Oceń
Wbrew temu co dzieje się w polskim Sejmie, ewolucja człowieka wciąż trwa. Co więcej, zdaniem naukowców, ten proces ostatnio intensywnie przyspiesza. Atlasy anatomiczne i teoria ewolucji czeka aktualizacja?
Patrząc na polskich polityków wniosek jest jeden – człowiek cofa się w rozwoju. Jeśli pochodzimy od małpy, to mocno się niej zbliżamy. Tymczasem australijscy naukowcy z Flinders University i University of Adelaide doszli do wniosków, że ewolucja człowieka nadal trwa i... przyspiesza! Chodzi konkretnie o intensywną „mikro ewolucję”. Wskazują, że ciało człowieka przechodzi „dziennie nawet tryliony mutacji”.
Ewolucja człowieka nadal trwa. Jak zmienia się ludzkie ciało?
Czym właściwie jest ewolucja? National Geographic opisuje ją jako „fakt" oraz konsekwencję procesów biologicznych i innych wydarzeń, które miały miejsce w odległej przeszłości. Nie odbywa się na zasadzie zero-jedynkowej. Co więcej, „ogół większości cech, który czyni człowieka człowiekiem, pojawił się ok. 315 tys. lat temu (według obecnego stanu wiedzy), ale pojedyncze cechy ludzkie wykształcały się w sposób płynny już wcześniej”.
CZYTAJ: Kolejne osoby giną przez awokado. Ten owoc niszczy świat?
Jak wyjaśnił prof. Paweł Golik z Instytutu Genetyki i Biotechnologii Uniwersytetu Warszawskiego, każda ewolucyjna zmiana w gatunku zaczyna się od pojedynczej mutacji w genach jednego człowieka. Każda korzystna mutacja może szybko rozprzestrzenić się w całej populacji.
Ewolucja wciąż trwa. Właśnie zidentyfikowano u naszego gatunku 155 nowych genów, które wyodrębniły się z niewielkich fragmentów DNA. To tzw. mikrogeny i mogą mieć związek z niektórymi chorobami
- pisze Focus.pl.
O jakie zmiany chodzi konkretnie naukowcom? Wskazali, że dzieci rodzą się z coraz krótszymi szczękami i większymi głowami. Jednocześnie kobiety stają się coraz wytrzymalsze. Przeżywają porody, które jeszcze 100 lat temu były dla matek zabójcze.
Coraz mniej osób ma zęby mądrości. Coraz częściej u ludzi pojawia się trzeszczka (fabella), czyli mała kość występująca naturalnie u niektórych osób w ścięgnie mięśnia brzuchatego łydki. Znacznie częściej wykształcają się też dodatkowe kości w stopach. U ludzi coraz częściej wykształcają się dodatkowe naczynia krwionośne, poprawia się ukrwienie dłoni i przedramion.
Coraz powszechniejsza jest u ludzi dodatkowa tętnica w przedramieniu (środkowa tętnica przedramienia). Biegnie od nadgarstka i pojawia się na etapie życia płodowego, by wspierać rozwój rąk, a zanika po ok. 8 tygodniach. Jej rolę przejmują wówczas naczynia krwionośne promieniowe i łokciowe. Okazuje się, że coraz częściej do tego zaniku nie dochodzi, dodatkowa tętnica występuje jeszcze kilka miesięcy po urodzeniu, a u dorosłych występuje trzy razy częściej niż 100 lat temu
-pisze Stan Wiedzy.
Ewolucja i zmiany w człowieku. Mutuję więc jestem
Zdaniem naukowców, ewolucja człowieka do 2100 roku wykształci u wszystkich ludzi trwałą środkową tętnicę przedramienia. Nawet 90% może mieć wówczas dodatkowe tętnice w przedramionach.
Jak wyjaśnił Joshua Akey z University of Washington, „większość zmian w naszym kodzie genetycznym zaszło dość niedawno, po okresie ewolucyjnej stagnacji”. Przyspieszenie procesów ewolucyjnych wynika z nagłym wzrostem populacji i rozwojem puli genowej. Doprecyzował, że na przestrzeni ostatnich 200 pokoleń doszło w ludzkim DNA do „korekt” wynikających z mechanizmu naturalnej selekcji.
Jak wynika z artykułu Alona Keinana i Andrew Clarka w „Science”, po przebadaniu 6 515 osób lista zarejestrowanych zmian w DNA zamknęła się na liczbie 1 146 401, a 73% z nich, to zmiany rzadkie, powstałe na przestrzeni ostatnich 5000 lat. Chociaż nabywamy takie cechy jak np. tolerancja laktozy, to „mechanizm ewolucji nie nadąża z usuwaniem szkodliwych mutacji”.
Od XVIII wieku anatomowie badają częstość występowania tej tętnicy u dorosłych, a nasze badania pokazują, że liczba ta wyraźnie wzrasta. Częstość występowania tętnicy u osób urodzonych w połowie lat 1880 wyniosła około 10 procent, a u osób urodzonych pod koniec XX wieku – 30 proc., więc jeśli chodzi o ewolucję, jest to znaczący wzrost w dość krótkim czasie
– wyjaśnia anatom Teghan Lucas z Uniwersytetu Flinders (National Geographic)
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku
Oceń artykuł
