18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Implanty Muska niestabilne?

Problemy z chipem Neuralink w mózgu pacjenta. Elon Musk szokuje

16.07.2024  16:18
Elon Musk, Neuralink, implanty w mózgu
fot. Shutterstock/Muhammad Alimaki, Shutterstock/Angga Budhiyanto

Elon Musk chce wyprzedzić przyszłość W tym wyścigu pędzi jednak tak bardzo, że aż prosi się o wypadek? Zapowiada wszczepienie implantu mózgowego Neuralink u drugiej osoby. Tymczasem ujawniono, że u pierwszego pacjenta po operacji wystąpiły pewne problemy. 

To się w głowie nie mieści. Elon Musk i jego firma Neuralink zapowiadają kolejne implanty w ludzkim mózgu. Co prawda ujawniono, że wystąpiły komplikacje u pierwszego pacjenta, ale założyciel SpaceX i Tesli się nie zatrzyma. Wkrótce druga osoba przejdzie operację wszczepienia implantu mózgowego. Neuroinżynierowie wyjaśnili do jakich doszło problemów w pierwszym przypadku. Czy aby na pewno ta technologia jest bezpieczna? A może po prostu Elon Musk modyfikujący ludzki mózg nie ma serca?

Problemy z chipem Neuralink w mózgu pacjenta. Elon Musk szokuje

Klamka zapadła. Kolejna osoba będzie miała wszczepiony do mózgu implant Neuralink. Elon Musk ogłosił, że „zabieg zostanie on przeprowadzony w przyszłym tygodniu albo jakoś tak”. Dokładna data zabiegu i tożsamość pacjenta są objęte tajemnicą. Pierwotnie zabieg miał być przeprowadzony pod koniec czerwca. Skąd to opóźnienie?

Okazuje się, że pierwszy pacjent z implantem N1, 29-letni Nolan Arbaugh, cierpi na komplikacje po wszczepieniu implantu Neuralink. To mężczyzna sparaliżowany po wypadku nurkowym, który chce odzyskać sprawność dzięki technologii Neuralink. Elon Musk nie do końca zadbał o jego bezpieczeństwo?

Dwa miesiące temu Neuralink przyznał, że większość jego elektrod, zbierających sygnały mózgowe, odłączyła się od tkanki mózgowej. Teraz jednak stwierdzono, że implant jest już „mniej więcej stabilny”- pisze National Geographic.

Do czego dążą Elon Musk i firma Neuralink? Od 2016 roku trwają prace nad opracowaniem chipów zdolnych monitorować aktywność elektryczną neuronów. Finalnie zostanie skontruowany BCI (Brain Computer Interface): interfejs mózg-komputer, czyli system pozwalający sterować komputerem za pomocą myśli. Dosłownie, maszyna wykona czynność, którą osoba sparaliżowana sobie wyobrazi. 

Zabieg wszczepienia implantu Neuralink polega na wywierceniu przez robota otworu w ludzkiej czaszce. Następnie w głowie zostaje zainstalowany implant zawierający 1024 elektrody rozłożone na 64 elastyczne „nici”, z których każda jest cieńsza od ludzkiego włosa.

8 maja Neuralink ujawnił jednak na blogu, że z pierwszych chipem, wszczepionym Arbaughowi, jest pewien problem. Już pod koniec lutego, niedługo po operacji, część nici zaczęła „wycofywać się z mózgu” (jak napisano na blogu). Na początku maja działało tylko 15 proc. nici. Reszta zmieniła swoje położenie i nie przesyłała sygnałów, co wpłynęło na sprawność urządzenia-wyjaśnia National Geographic.

Mroczna strona Neuralink? Elon Musk zapowiada przełom, ale...

Chociaż przed technologią Neuralink jeszcze długa droga pełna badań i modyfikacji dotyczących bezpieczeństwa, Elon Musk już ogłasza kolejne przełomy w medycynie. Zapowiedział nawet, że wkrótce Neuralink nie tylko zmieni życie osób sparaliżowanych po urazach mózgu i kręgosłupa, ale także pomoże niewidomym. Początkowo będą widzieli obraz o niskiej rozdzielczości, jak grafika ze starego Nintendo, ale technologia będzie rozwijana. Czy jednak miliarder jest jeszcze wiarygodny? Przypominamy, że miliarder od lat daje osobom sparaliżowanym nadzieję na bezprzewodowe komunikowanie się ze światem, a nawet pozwoli na prowadzenie samochodu lub kontrolowanie zaawansowanego egzoszkieletu. Projekt miał być gotowy już w 2021 roku.

Jednocześnie Elon Musk mierzy się z oskarżeniami, że nadając pracom nad implantem zabójcze tempo, przyczynia się do śmierci zwierząt podczas testów laboratoryjnych. Podobno „padają dziesiątkami”. Miliarder zapewnia jednak, że żadna małpa nie umarła ani nie została skrzywdzona przez technologię Neuralink.

Według Muska długoterminowym celem jest złagodzenie ryzyka cywilizacyjnego związanego ze sztuczną inteligencją. Neuralink może w tym pomóc, tworząc „bliższą symbiozę między inteligencją ludzką a inteligencją cyfrową”. Pomysł, jak powiedział Musk, „ polega na daniu ludziom supermocy”- pisze Forsal.pl.

Źródło: Radio ZET, National Geographic, Neuralink, Planeta.pl, Forsal

Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku

Quiz: Pytania z wiedzy ogólnej. Kto napisał „Ferdydurke”? Przegrasz na 7. pytaniu

Antonio Di Giacomo/Pexels
1/25 Zaczynamy od czegoś prostego. Jaka jest stolica Szwecji?
TERAZ W RADIU ZET
Włącz radio
TERAZ GRAMY

logo Tu się dzieje

Strona główna
dzieje się