Oceń
W hrabstwie Kent w Anglii odkryto rzadki fragment posążku rzymskiego boga Merkurego. Chodzi o samą jego główkę, która prawdopodobnie została usunięta z premedytacją w ramach jakiegoś rytuału.
Wielka Brytania była niegdyś prowincją rzymską, po tym jak została podbita przez cesarza Klaudiusza w I wieku n.e. Rzymianie kontrolowali te tereny aż do V wieku i założyli choćby Londyn (wówczas Londinium). Przez szeroko zakrojone i rozwinięte cywilizacyjnie działania starożytnych ich ślady można znaleźć do dziś i to w niespodziewanych miejscach.
Do ostatniego odkrycia archeologów doszło pod pozostałościami średniowiecznego portu, który powstał na rzymskiej osadzie z okresu I do III wiek n.e.
Główka rzymskiego boga odkryta w Anglii. Wskazuje na dziwny rytuał
Nad rzeką Rother w czasie średniowiecza znajdowała się angielska osada portowa Smallhythe. Tutaj budowano królewskie statki, m.in. dla Henryka IV. Z czasem stocznia podupadła i przestała działać. Pod osadą odkryto pozostałości po rzymskim mieście, które funkcjonowało w czasie I do III wieku n.e.
Teraz działa tu istotne stanowisko archeologiczne. Mowa o Smallhythe Place w hrabstwie Kent, które znajduje się pod opieką National Trust, czyli organizacji zajmującej się ochroną zabytków i przyrody w Anglii.
Niedawno udało się odkryć znalezisko pamiętające czasy rzymskich rządów. Chodzi o główkę o średnicy zaledwie 5 centymetrów, która przedstawia rzymskiego boga Merkurego. Patronował on handlowi, kupiectwu, a także złodziejom i celnikom. Co to oznacza?
Tajemne rzymskie rytuały? Główka Merkurego odkryta w Smallhythe Place
Odkryta główka musiała być częścią małego, przenośnego posążka używanego przez zwykłych Rzymian w celach religijnych. Wielu ówczesnych mieszkańców cesarstwa miało w domu małe kapliczki i istotne było dla nich życie religijne. Przenośna figurka mogła służyć zarówno elicie Rzymu, jak i zwykłym obywatelom lub kupcom.
Archeolodzy zaznaczają, że odkryty okaz jest unikatowy, bo wykonany jest z fajansu, czyli glinki kamionkowej. Tradycyjnie tego surowca używało się do produkcji posążków przedstawiających bóstwa żeńskie, na ogół Wenus. Natomiast Merkurego wykonywano z metalu.
Nie ma jednak wątpliwości, że główka przedstawia Merkurego. Ma na głowie czapkę petasos z małymi skrzydłami, czyli typowy rekwizyt tego boga. Reszty figurki nie udało się odnaleźć. Dlaczego?
Istnieją dowody sugerujące, że celowe łamanie niektórych głów figurek było ważną praktyką rytualną. Z kolei całe figurki są zwykle znajdowane w grobach. W Wielkiej Brytanii znanych jest niewiele pojedynczych główek z glinki, z których niektóre mogły być ofiarami wotywnymi
Źródło: Planeta.pl/National Geographic Polska/National Trust
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku.
Oceń artykuł
