Oceń
Naukowcy są zaskoczeni. Zaobserwowano, że martwa gwiazda „odżyła”. To pierwszy zaobserwowany przypadek tego rodzaju. Jak to możliwe?
Naukowcy z Wielkiej Brytanii twierdzą, że gwiazda, którą uznano za „martwą”, nagle odżyła. Astronomowie zaobserwowali bowiem niezwykłe impulsy radiowe, które pochodziły od tego ciała niebieskiego. Gwiazda wykazywała silne pole magnetyczne. To rodzaj gwiazdy neutronowej i zarazem jeden z najsilniejszych magnesów we wszechświecie, zwany magnetarem. Znajduje się w odległości około 8000 lat świetlnych i jest najbliższym znanym magnetarem od Ziemi.
Czym jest martwa gwiazda? Czy mogą one odżyć?
Gwiazdy są w stanie przetrwać tylko wtedy, gdy mają zapas wodoru, który mogą spalić. Po zużyciu tego paliwa stają się białymi karłami, gwiazdami neutronowymi lub czarnymi dziurami, w zależności od ich wielkości i masy. Gwiazdę tę, znaną jako XTE J1810-197, po raz pierwszy zaobserwowano wysyłającą sygnały radiowe w 2003 roku. Następnie zamilkła na ponad 10 lat. Sygnały zostały ponownie wykryte przez teleskop Lovell na Uniwersytecie w Manchesterze w 2018 roku, a następnie przez radioteleskop Murriyang Parkes, który od tego czasu obserwuje emisję radiową magnetara.
Wykrywanie impulsów radiowych z magnetarów jest już samo w sobie niezwykle rzadkie - XTE J1810-197 jest jednym z niewielu znanych z ich wytwarzania magnetarów. Naukowców zdziwił nie tylko fakt, że ponownie odbierają impulsy od magnetara, ale też rodzaj światła emitowany przez gwiazdę. Światło magnetara wydaje się poruszać spiralnie w przestrzeni.
Nieoczekiwane wyniki. Czy winna jest „przegrzana plazma”?
Dr Marcus Lower z australijskiej krajowej agencji naukowej CSIRO kierował najnowszymi badaniami i stwierdził, że wyniki są „nieoczekiwane”. Choć nie jest to pewne, zespół uważa, że może to wynikać z zjawiska zwanego przegrzaną plazmą. Plazma świeci w postaci gwiazd, mgławic, a nawet zorzy, które czasami można zobaczyć nad biegunem północnym i południowym.
Nasze wyniki sugerują, że nad biegunem magnetycznym magnetara znajduje się przegrzana plazma, która działa jak filtr polaryzacyjny
Filtr polaryzacyjny oznacza, że tylko część światła jest przepuszczana w określonych kierunkach. Nie odkryto jeszcze, w jaki dokładnie sposób odbywa się całe zjawisko.
Źródło: Planeta.pl/BBC/CSIRO
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku.
Oceń artykuł
