18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Mózg nie sługa

Miłość zostawia fizyczny ślad na mózgu. Zaskakujące wyniki badań

17.01.2024  15:52
Miłość zostawia ślad na mózgu
fot. Kamil Macniak/Shutterstock, Anna Shvets/Pexels

Choć mówi się, że po nieszczęśliwej miłości mamy złamane serce, to raczej główną ofiarą będzie nasz mózg. Naukowcy odkryli bowiem, że udany związek z drugą osobą zostawi fizyczny ślad na ośrodkowym układzie nerwowym w formie chemicznych powiązań hormonalnych.

Zasadniczo odkryliśmy biologiczną sygnaturę pożądania, która pomaga nam wyjaśnić, dlaczego chcemy przebywać z niektórymi osobami bardziej niż z innymi - powiedziała autorka badania Zoe Donaldson, profesor nadzwyczajna neurologii behawioralnej na Uniwersytecie w Boulder.

CZYTAJ: Jak oszukać Ryanair na bagażach? Influencerka w ogniu krytyki

Badanie, opublikowane 12 stycznia w czasopiśmie Current Biology, koncentruje się na nornikach preriowych, które wyróżniają się tym, że należą do 3–5 procent ssaków tworzących monogamiczne pary. Podobnie jak ludzie, te puszyste gryzonie zwykle łączą się w pary na dłuższy okres, dzielą dom, wspólnie wychowują potomstwo i doświadczają czegoś podobnego do żalu po stracie partnera.

Neuroprzekaźnik, jakim jest dopamina, odgrywa kluczową rolę w utrzymywaniu miłości przy życiu.
Neuroprzekaźnik, jakim jest dopamina, odgrywa kluczową rolę w utrzymywaniu miłości przy życiu. Fot: Vija Rindo Pratama/Pexels

Badając norniki preriowe, Donaldson stara się uzyskać nowy wgląd w to, co dzieje się w ludzkim mózgu, aby umożliwić intymne relacje i jak sobie radzi z tym nasz mózg, kiedy te więzi zostają zerwane. Nowe badanie odpowiada na oba pytania i po raz pierwszy pokazuje, że neuroprzekaźnik, jakim jest dopamina, odgrywa kluczową rolę w utrzymywaniu miłości przy życiu.

Miłość opiera się na działaniu dopaminy w mózgu

Gdy jesteśmy ludźmi, cały nasz świat społeczny zasadniczo charakteryzuje się różnym stopniem selektywnego pragnienia interakcji z różnymi ludźmi, niezależnie od tego, czy jest to twój partner romantyczny, czy bliscy przyjaciele. Badanie to sugeruje, że niektórzy ludzie pozostawiają w naszym mózgu unikalny ślad chemiczny, który motywuje nas do utrzymywania tych więzi w miarę upływu czasu – powiedziała Donaldson.

Na potrzeby badania naukowego Donaldson i jej współpracownicy wykorzystali najnowocześniejszą technologię neuroobrazowania, aby w czasie rzeczywistym zmierzyć, co dzieje się w mózgu, gdy nornik próbuje dostać się do swojego partnera. W jednym ze scenariuszy nornica musiała nacisnąć dźwignię, aby otworzyć drzwi do pokoju, w którym przebywał jej partner. W innym przypadku, aby wziąć udział w tym spotkaniu, musiała przejść przez płot. Tymczasem malutki czujnik światłowodowy śledził, milisekunda po milisekundzie, aktywność w jądrze półleżącym zwierzęcia – obszarze mózgu odpowiedzialnym za motywowanie ludzi do poszukiwania rzeczy dających satysfakcję, od wody i jedzenia po narkotyki.

CZYTAJ: Czy papierowe słomki są ekologiczne? Nie - problemem "wieczne chemikalia"

Za każdym razem, gdy czujnik wykryje wytrysk dopaminy, zapala się lampka. Kiedy norniki nacisnęły dźwignię lub wspięły się po ścianie, aby zobaczyć swojego partnera, światło rozbłyskało. Dla kontrastu, gdy po drugiej stronie drzwi lub ściany znajdzie się przypadkowa nornica, pałeczka jarzeniowa przygasa.

Miłość = dopamina?
Miłość = dopamina? Fot: MART PRODUCTION/Pexels

To sugeruje, że dopamina nie tylko jest naprawdę ważna dla motywowania nas do szukania partnera, ale w rzeczywistości więcej dopaminy przepływa przez nasz ośrodek nagrody, gdy jesteśmy z partnerem, niż wtedy, gdy jesteśmy z nieznajomym – stwierdził Anna Pierce, inna autorka badania.

Miłość zostawia ślad na mózgu. Chodzi o działanie dopaminy

W innym eksperymencie parę norników trzymano osobno przez cztery tygodnie – co stanowi wieczność w życiu gryzonia – i wystarczająco długo, aby norniki na wolności mogły znaleźć innego partnera. Kiedy para ponownie się spotkała, pamiętali się o sobie, ale charakterystyczny dla nich przypływ dopaminy prawie zniknął. W istocie ten odcisk pożądania zniknął. Jeśli chodzi o ich mózgi, ich były partner był nie do odróżnienia od innych norników. „Uważamy to za swego rodzaju reset w mózgu, który pozwala zwierzęciu działać dalej i potencjalnie tworzyć nową więź”, powiedziała Donaldson.

CZYTAJ: To jedno z najpiękniejszych zdjęć wszech czasów. Historia pingwinów wzrusza do łez

Może to być dobra wiadomość dla ludzi, którzy przeżyli bolesne rozstanie lub nawet stracili współmałżonka, sugerując, że mózg ma wrodzony mechanizm chroniący nas przed niekończącą się nieodwzajemnioną miłością. Autorzy podkreślają, że potrzebne są dalsze badania, aby określić, jak dobrze wyniki u norników przekładają się na ich dwunożne odpowiedniki z większymi mózgami.

Wierzą jednak, że ich praca może ostatecznie mieć ważne implikacje dla osób, które albo mają trudności z nawiązywaniem bliskich relacji, albo zmagają się z pogodzeniem się ze stratą.

Miłość ma wpływ na działanie mózgu
Miłość ma wpływ na działanie mózgu Fot: Anna Shvets/Pexels

„Mamy nadzieję, że dzięki zrozumieniu, jak wyglądają zdrowe więzi w mózgu, będziemy mogli zacząć opracowywać nowe terapie, które pomogą wielu osobom cierpiącym na choroby psychiczne, które wpływają na ich życie społeczne”, powiedziała Donaldson.

Źródło: Planeta.pl/University of Colorado Boulder

Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku.

TERAZ W RADIU ZET
Włącz radio
TERAZ GRAMY

logo Tu się dzieje

Strona główna
dzieje się