Oceń
Czy Całun Turyński jest prawdziwy? Czy naprawdę pochodzi z czasów kiedy żył Jezus? Czyja twarz widnieje na Całunie Turyńskim? The Independent informuje o nowych badaniach całunu, które mogą okazać się historycznym przełomem.
Co wiemy o Całunie Turyńskim? Chociaż jest nieustannie badany i analizowany, do tej pory nie otrzymaliśmy jednoznacznej odpowiedzi ile lat ma tkanina przechowywana w kościele św. Jana Chrzciciela w Turynie. Czy spoczywał pod nią Jezus. Tymczasem jak donosi The Independent, nowe badania Całunu Turyńskiego mogą oznaczać przełom. Włoscy naukowcy ogłosili, że całun jednak może pochodzić z czasów Jezusa Chrystusa, ale...
Całun Turyński autentyczny? Nowe badania, świat w szoku
Czy Całun Turyński to oszustwo? W 1389 r. biskup Pierre d'Arcis z Troyes uznał je za fałszerstwo. Badania z lat 80. XX wieku ustaliły datę jego powstanie na lata 1260-1390. Walter McCrone w 1980 roku ogłosił, że wizerunek na Całunie został namalowany ok. 1355 roku. Przeprowadzono jednak nowe badania z wykorzystaniem promieniowania rentgenowskiego. Naukowcy na łamach „Heritage” zwrócili uwagę na nitki w płótnie, które ich zdaniem, mają ok. 2 tysiące lat, a więc pochodzą z okresu kiedy żył Jezus Chrystus. Podkreślili, że z powodu zanieczyszczeń, poprzednie badania mogły wskazywać na powstanie całunu w średniowieczu. Wyjaśnili również, że celuloza zawarta we włóknach starzała się wolno od XIV w. ze względu na niższe temperatur pomieszczeń w Europie. Co więcej, włoscy badacze porównali próbkę lnu pochodzącej z Izraela datowaną na lata 55-74 z Całunem Turyńskim. Uzyskali podobne pomiary.
Teraz włoscy naukowcy muszą udowodnić, że „przed 1300 r. Całun Turyński był przechowywany w warunkach o średniej temperaturze około 22 st. C i około 55 proc. wilgotności”. Badacze zaznaczają jednak, że nawet gdy ostatecznie potwierdzą, że Całun Turyński ma 2 tysiące lat, nie oznacza to, że widać na nim twarz Jezusa.
Utrudnieniem dla badaczy są liczne konserwacje płótna przeprowadzane na przestrzeni dziejów. Przykładowo, siostry klaryski naprawiły uszkodzenia, wszywając w nadpalone fragmenty 16 płóciennych łat, ponieważ Całun został nadpalony w 48 miejscach.
Wnioski badaczy wskazują, że wcześniejsze analizy mogły być zafałszowane przez zanieczyszczenia. Naukowcy zauważają, że celuloza we włóknach starzała się wolniej od XIV wieku z powodu niższych temperatur w europejskich pomieszczeniach. Oznacza to, że większość oznak starzenia tkaniny miała miejsce przed 1300 r.
- pisze Onet.
Informacje o Całunie Turyńskim. Rany i twarz Jezusa?
Gdy Jezus Chrystus umarł, jego ciało w grobie zawinięto w ręcznie tkane płótno, który dziś znamy jako Całun Turyński, zwany także Piątą Ewangelią. Ma 437 cm długości i ok. 113 cm szerokości. Jego waga wynosi 2,5 kg. O Całunie wspominają m.in. Ewangelie Marka, Mateusza, Łukasza oraz Jana, ale tak naprawdę odnaleziono go dopiero w średniowieczu. Zanim relikwia trafiła do Turynu była porywana, przewożona i niemal spłonęła w pożarze, więc widać na niej liczne ślady konserwacji. Co najważniejsze, według tradycji chrześcijańskiej, na płótnie widnieje obraz dwustronnego (od przodu i od tyłu) odwzorowania postaci ludzkiej.
Czy na Całunie naprawdę widzimy ślady ran Jezusa odpowiadające opisowi w Ewangelii? Spór trwa od 1898 roku, gdy prawnik Secondo Pia otrzymał zgodę na zrobienie zdjęć Całunu w celach badawczych. Papież Jan Paweł II zachęcił w 1998 roku, aby do badania Całunu przystępować bez żadnych uprzedzeń i by nie uznawać za pewnik niczego, co nie zostało udowodnione. Powstała nawet specjalna gałąź nauki – syndologia (od włoskiego określenia Santa Sindone, czyli „święty całun”) – która zajmuje się jedynie badaniem tego płótna. Co więcej, Instytut Nauka i Wiara Papieskiego Uniwersytetu Regina Apostolorum organizuje co roku kurs umożliwiający uzyskanie dyplomu specjalizacji z Całunu.
Źródło: Onet, The Heritage, Radio ZET, The Independent, History.com
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku
Quiz: Historia Polski, test wiedzy - prawda czy fałsz?
Oceń artykuł
