Oceń
Pluskwy w Polsce to już plaga. Są wszędzie - w pociągach, autobusach, metrze, kinach, a nawet na siłowniach i w klubach fitness. Ostrzegamy i wyjaśniamy jak uniknąć przyniesienia pluskwy do domu po treningu.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak pluskwy dostają się z siłowni do domów.
- Dlaczego siłownia jest dobrym miejscem dla pluskiew.
- Co zrobić po powrocie z siłowni, by uniknąć pluskiew.
- Jakie nawyki pomogą w profilaktyce przeciwko pluskwom.
Pluskwy na siłowni. Ostrzeżenie, pilnuj torby w szatni
Pluskwy w Polsce po Euro 2012 rozpoczęły istną inwazję. Pojawiają się doniesienia o pluskwach w kolejnych miastach, szkołach, blokach i na kolejnych osiedlach. Są m.in. w pociągach, tramwajach, autobusach i w metrze w Warszawie. Czekają na transport do twojego domu w kinach, urzędach, hotelach, przychodniach, a także jak widać po komentarzach w sieci, także w szafkach na siłowni i klubie fitness. Mały pasożyt, gdy ty podnosisz hantle lub bierzesz prysznic po treningu, wkrada się do twojej torby, a później zanosisz go do domu. Rano budzisz się i widzisz charakterystyczne, swędzące ślady po ugryzieniach. Czujesz charakterystyczny zapach, pojawiają się ślady na pościeli. A to dopiero początek koszmaru. Jak więc uniknąć przyniesienia pluskwy do domu?
Skąd się biorą pluskwy w domu?
Pluskwa domowa (Cimex lectularius) ma około 4–6 mm długości i około 3 mm szerokości. Przypomina pestkę jabłka. Pluskwiak potrafi tygodniami ukrywać się w torbie treningowej, fałdach ubrania albo szwach ręcznika. Pluskwy ciągną do źródła swojego jedynego pokarmu, czyli do krwi. Trzymają się blisko jej źródła, a więc bardzo blisko łóżka, a najczęściej w samym łóżku (wchodzą w materac, w szwy, między śruby i łączenia). Rozmnażają się przerażająco szybko. Samica pluskwy może złożyć 200-500 jaj (ok. 12 dziennie), a jej okres rozwoju wynosi ok. 1-2 miesiące. W ciągu roku w domu może rozwinąć się nawet 5 pokoleń pluskiew. Oznacza to nawet 1 600 000 owadów. Później wchodzą w szczeliny w podłodze, w gniazdka elektryczne, za ramy obrazów, w fotele i elektronikę. Plagi da się jednak uniknąć.
Oto kilka porad i informacji co zrobić, by nie przynieść pluskwy do domu i jak radzić sobie z problemem pluskiew.
Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku
Pluskwy na siłowni, informacje
Siłownia nie jest naturalnym środowiskiem życia dla pluskwy. Jednak to idealny "węzeł transportowy". W klubie fitness jest ciepło, stale pojawiają się nowi żywiciele, a ruch ludzi pozwala pluskwom łatwo przemieszczać się między budynkami. Szczególnie problematyczne okazują się wspólne strefy odpoczynku, kanapy, wykładziny i zatłoczone szatnie. Pluskwa nie skacze ani nie lata, ale potrafi bardzo sprawnie przemieszczać się po tkaninach.
Scenariusz zwykle wygląda podobnie. Pasożyt ukrywa się w szwie tapicerowanego siedziska albo w pozostawionej torbie innego użytkownika. Następnie przechodzi na plecak, bluzę lub ręcznik kolejnej osoby. Potem podróżuje samochodem, komunikacją miejską lub taksówką prosto do mieszkania.
Skąd się biorą pluskwy w mieszkaniu?
- używane meble i materace,
- transport publiczny,
- pralnie samoobsługowe,
- akademiki i internaty,
- przeprowadzki,
- sąsiednie mieszkania w blokach.
Co zrobić by uniknąć pluskiew w domu?
Największym błędem jest położenie torby treningowej i ubrań na łóżku lub sofie po powrocie do domu. Najskuteczniejsza strategia opiera się na ograniczeniu kontaktu torby i odzieży z powierzchniami wspólnymi. Po powrocie, najbezpieczniej pozostawić rzeczy chwilowo w łazience lub przy wejściu i dokładnie obejrzeć szwy, kieszenie oraz ręcznik. Coraz więcej osób stosuje również przenośne worki izolacyjne na odzież sportową. To rozwiązanie wcześniej kojarzone głównie z podróżami hotelowymi, ale dziś zaczyna pojawiać się także w kontekście klubów fitness.
Po powrocie do domu ubrania treningowe najlepiej od razu wyprać w wysokiej temperaturze. Specjaliści wskazują, że temperatura powyżej 50–60 stopni Celsjusza skutecznie eliminuje większość stadiów rozwojowych pluskiew.
Jak uniknąć pluskiew w mieszkaniu? Profilaktyka
Współczesna profilaktyka opiera się przede wszystkim na ograniczaniu ryzyka zawleczenia owadów do domu. Kluczowe znaczenie mają nawyki po podróży. Po powrocie do domu, np. z hotelu, metra lub kina. należy od razu wytrzepać i sprawdzić ubrania, najlepiej wyprać je w wysokiej temperaturze. Należy dokładnie obejrzeć i odkurzyć walizkę. Bagażu nie należy kłaść bezpośrednio na łóżku, zwłaszcza po podróży zagranicznej.
Jak rozpoznać, że w domu mogą być pluskwy?
- Małe czerwone ślady po ugryzieniach pojawiające się rano, często ułożone w linię lub skupiska na rękach, nogach, szyi albo plecach.
- Swędzenie skóry nasilające się po nocy, szczególnie gdy objawy regularnie wracają mimo braku komarów.
- Drobne czarne lub brunatne kropki na pościeli, materacu albo przy listwach łóżka. To mogą być odchody pluskiew.
- Małe plamki krwi na prześcieradle powstające po przypadkowym zgnieceniu owada podczas snu.
- Charakterystyczny słodkawy, lekko stęchły zapach w pobliżu łóżka lub tapicerowanych mebli. Przy większej infestacji bywa bardzo wyraźny.
- Przezroczyste wylinki przypominające cienkie fragmenty pancerza owada. Pluskwy zrzucają je podczas wzrostu.
- Żywe owady ukrywające się w szczelinach materaca, ramie łóżka, gniazdkach, listwach przypodłogowych lub za obrazami. Dorosła pluskwa ma zwykle 4–7 mm długości i przypomina spłaszczone pestki jabłka.
- Aktywność głównie nocą. Pluskwy najczęściej wychodzą między godziną 1 a 5 rano.
- Objawy pojawiają się tylko w jednym pomieszczeniu, najczęściej w sypialni lub przy kanapie, gdzie domownicy śpią.
- Zwierzęta domowe bywają niespokojne nocą, choć pluskwy preferują ludzi bardziej niż psy czy koty.
Gdzie sprawdzać najpierw czy są pluskwy w domu?
Najczęściej pluskwy ukrywają się:
- w szwach materaca,
- pod prześcieradłem,
- przy zagłówku łóżka,
- w szczelinach stelaża,
- za listwami przypodłogowymi,
- w tapicerowanych meblach,
- w gniazdkach elektrycznych,
- pod dywanem przy łóżku,
- w torbach, walizkach i plecakach.
Źródło: Wikipedia / Radio ZET / Zdrowie Radio ZET, Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Policach / WHO
Oceń artykuł
