Oceń
Choć w sklepach dostępne są od lat, Polacy wciąż rzadko po nie sięgają. Tymczasem dietetycy alarmują: to właśnie niepozorne ryby z puszki mogą przynieść ogromne korzyści zdrowotne
- Ryby w puszce to tanie i zdrowe źródło białka, omega-3 oraz witamin.
- Sardynki liderami wśród ryb puszkowanych. Dostarczają witamin D i B12.
- Śledzie bogate w jod i selen, pomagają regulować cholesterol.
Ryby w puszce – które warto jeść przede wszystkim? Sprawdź
Ekspertki portalu „Health” – Lindsey DeSoto i Kierra Brown – przygotowały zestawienie najzdrowszych ryb konserwowych, które powinny częściej gościć na naszych talerzach. Ryby w konserwach mogą być nie tylko wygodne i tanie, ale także wyjątkowo wartościowe odżywczo. Szczególnie polecane są osobom, które:
- chcą ograniczyć spożycie mięsa, nie rezygnując z białka,
- poszukują źródła kwasów tłuszczowych omega-3,
- zmagają się z niedoborami wapnia, witaminy D lub B12,
- dbają o zdrowie serca i układu nerwowego,
- potrzebują posiłków łatwych do przechowywania i przygotowania.
Quiz: Zwierzęta. To ssak, ptak, ryba czy coś innego? Dziś masz tylko 5 sekund
Najzdrowsze ryby konserwowe według dietetyków
1. Sardynki – numer jeden na liście
Sardynki uznawane są za absolutnych liderów w kategorii zdrowych ryb puszkowanych. Jak wskazują specjalistki, ten niepozorny gatunek dostarcza wielu niezbędnych składników odżywczych, a przy tym ma niski poziom zanieczyszczeń.
Korzyści zdrowotne wynikające ze spożycia sardynek to:
- wysokiej jakości białko,
- duża zawartość kwasów omega-3 o działaniu przeciwzapalnym i kardioprotekcyjnym,
- wapń i fosfor wspierające kości i zęby,
- witaminy D i B12 wpływające na odporność i układ nerwowy,
- mniejsze ryzyko obecności metali ciężkich, takich jak rtęć.
Sardynki można z powodzeniem dodawać do:
- sałatek,
- kanapek,
- dań z makaronem,
- past rybnych.
2. Śledzie – niedoceniana klasyka z ogromnym potencjałem
Na drugim miejscu w rankingu uplasowały się śledzie. Ten popularny w kuchni polskiej gatunek często spożywany jest na co dzień, ale też na świeta – np. w okresie bożonarodzeniowym.
Dlaczego warto jeść śledzie?
- zawierają dużo dobrze przyswajalnego białka,
- są źródłem omega-3, witaminy D i B12,
- zawierają selen (naturalny przeciwutleniacz) i jod wspierający pracę tarczycy,
- regulują poziom cholesterolu i trójglicerydów,
- wspomagają kontrolę ciśnienia krwi,
- zmniejszają ryzyko chorób serca i układu krążenia.
Które ryby konserwowe również warto uwzględnić w diecie?
Choć sardynki i śledzie otrzymały najwyższe noty, inne gatunki również zasługują na uwagę. Na dalszych miejscach w zestawieniu znalazły się:
- łosoś – bogaty w omega-3 i witaminę D,
- dorsz – delikatne źródło białka i witamin z grupy B,
- tuńczyk – ceniony za smak, ale warto zwracać uwagę na zawartość rtęci,
- makrela – intensywny smak, duża ilość tłuszczów omega-3,
- sardele (anchois) – dobre źródło wapnia i białka.
W naszej galerii dotyczącej ryb, znajdziecie również polecane gatunki, które warto jeść w formie niepuszkowanej.
Zalecenia dietetyków: włącz te ryby do diety regularnie
Specjalistki z portalu „Health” zachęcają, by nie traktować ryb konserwowych jako produktów „drugiej kategorii”. Wręcz przeciwnie – regularne ich spożywanie może:
- wzmacniać odporność,
- wspierać profilaktykę nadciśnienia i chorób serca,
- korzystnie wpływać na układ hormonalny,
- poprawiać stan kości i funkcjonowanie układu nerwowego.
Ryby w puszce: tanie, zdrowe i niedoceniane
Wbrew pozorom ryby konserwowe mogą być prawdziwą bombą zdrowotną – pod warunkiem, że wybierzemy odpowiednie gatunki. Sardynki i śledzie to produkty, które warto włączyć do jadłospisu nawet kilka razy w tygodniu, zwłaszcza jeśli zależy nam na zdrowiu serca, mocnych kościach i dobrej odporności.
Ich przystępna cena, dostępność i łatwość w przygotowaniu sprawiają, że są one doskonałą alternatywą dla mięsa czy droższych ryb świeżych. Warto dać im szansę – bo zdrowie może zaczynać się właśnie od puszki.
Źródło: Planeta.pl/Health
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku.
Oceń artykuł
