Oceń
UFO, kosmici, dziwne zjawiska na niebie, teorie spiskowe – to wszystko kłamstwo i propaganda? Pentagon i amerykańska armia intencjonalnie fabrykowały dowody na istnienie kosmitów i tworzyły popkulturowy mit UFO? To może być koniec kulturowej obsesji. Wstrząsająca publikacja na łamach „Wall Street Journal” wywraca do góry nogami wszystko co wiemy o UFO i latających spodkach. Rząd USA rzeczywiście ukrywał prawdę o UFO... a prawdą było wielkie kłamstwo!
Prawda o UFO ujawniona. Pentagon oszukał cały świat?
UFO to ściema. I to celowa ściema. Przynajmniej tak wynika z artykułu opublikowanego w „Wall Street Journal” i śledztwa agencji AARO. Ujawniono, że zjawisko UFO było elementem państwowej dezinformacji. Pentagon sam stworzył mit o UFO, podsycał zainteresowanie pozaziemskimi przybyszami i fabrykował dowody na ich istnienie. Cel był prosty – odwrócić uwagę od tajnych projektów wojskowych.
"Wojsko USA fabrykowało dowody na istnienie technologii obcych i pozwalało plotkom się rozwijać, aby ukryć prawdziwe programy tajnej broni" – twierdzi "Wall Street Journal".
Popkultura od dekad żyje tematem UFO. Archiwum X, Roswell, Strefa 51, niezliczone filmy i książki o kosmitach - wszyscy daliśmy się nabrać? Poszukiwacze UFO i zwolennicy teorii spiskowych zostali zmanipulowani, a lata ich pracy poszły w piach? Z publikacji „Wall Street Journal” wynika, że wszyscy zostaliśmy okłamani przez Pentagon.
Szokujące informacje ujrzały światło dziennie m.in. dzięki wewnętrznemu dochodzeniu Seana Kirkpatricka, szefa powołanego przez Pentagon All-domain Anomaly Resolution Office (AARO).To właśnie ta instytucja zajmowała się niewyjaśnionymi zjawiskami i niezidentyfikowanymi obiektami latającymi. Kirkpatrick twierdzi, że gdy ludzie wypatrywali UFO i ekscytowali się rzekomymi kosmitami, amerykański rząd realizował tajne projekty wojskowe i prowadził związane z nimi eksperymenty, szczególnie intensywnie podczas Zimnej Wojny.
Kirkpatrick pracował jako główny naukowiec w Missile and Space Intelligence Center. W 2022 Kongres zlecił mu poprowadzenie śledztwa za pośrednictwem All-domain Anomaly Resolution Office (AARO). Analizował bieżące obserwacje UFO w pobliżu instalacji wojskowych. Badał też archiwalne materiały o UFO sięgające 1945 roku. Jak informuje Polsat News, „liczba zgłoszeń UFO gwałtownie wzrosła ze 144 w latach 2004–2021 do 757 w ciągu dwunastu miesięcy po maju 2023 roku, choć większość incydentów wytłumaczono balonami, ptakami, dronami lub odbiciami satelitów Starlink”.
UFO, Strefa 51, kosmici - wielka mistyfikacja Pentagonu?
Jakie projekty Pentagon maskował teoriami o UFO? Przykładowo, w latach 60. i 70. chodziło o urządzenia emitujące impuls elektromagnetyczny, taki jak podczas wybuchu bomby atomowej. Emitowały silny rozbłysk, którzy niektórzy mogli uznać za obserwacje UFO. Pentagon wolał, żeby świat mówił o kosmitach, niż żeby Rosjanie dowiedzieli się, że USA tworzą środki obrony przeciw atakom nuklearnym.
Śledztwo ujawniło również jak w latach 80. pułkownik Sił Powietrznych rozpowszechniał zdjęcia UFO w barach niedaleko Strefy 51. Gdy ludzie wierzyli w kosmitów i teorie spiskowe, wojsko spokojnie testowało nowe myśliwce stealth.
Co więcej, przez dziesięciolecia nowym dowódcom Sił Powietrznych w ramach tajnych programów pokazywano fałszywe zdjęcia UFO. Wmawiano im, że dołączają do "Yankee Blue", czyli programu mającego na celu inżynierię wsteczną technologii obcych. Podpisywali umowy o poufności i ukrywali „prawdę”.
Kirkpatrick odkrył też osobliwą "tradycję" wśród dowódców elitarnych programów wojskowych. Nowo mianowani oficerowie otrzymywali zdjęcie "latającego spodka" i informację, że pracują nad odwzorowaniem technologii pojazdu obcych. Mieli o tym nigdy więcej nie mówić. Większość z nich nigdy nie dowiedziała się, że to mistyfikacja
- pisze GeekWeek Interia.
Wielkie oszustwo trwało do 2023 roku. Wówczas Departament Obrony stwierdził, że mistyfikacja wymknęła się spod kontroli i musieli ją przerwać.
Na razie nie wiadomo czy mistyfikacja o UFO była scentralizowanym procesem czy były to lokalne inicjatywy. „Wall Street Journal” ujawnia jednak wypowiedź jednej z pięciu osób przesłuchiwanych przez zespół Kirkpatricka. Twierdzi, że „istnieje gigantyczne tuszowanie – nie tylko przez siły powietrzne, ale także przez agencje federalne, które posiadają wiedzę na ten temat".
Dziennik zauważa, że niejasna biurokracja Pentagonu z tajnymi programami osadzonymi w innych tajnych programach stworzyła żyzny grunt dla rozprzestrzeniania się mitów. Kongresowy zespół ds. UFO, głównie republikański, nadal domaga się wyjaśnień
- podaje Polsat News.
Źródło: Radio ZET, geekweek.interia.pl, Polsat News, PAP, Wall Street Journal / Onet
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku
Oceń artykuł
