Oceń
Czy Święty Graal istnieje i gdzie się znajduje? Czy w ogóle prowadzone są poszukiwania Świętego Graala i czy kielich Jezusa daje nadprzyrodzoną moc niczym kamień filozoficzny? Przedstawiamy najważniejsze informacje o Świętym Graalu. Okazuje się, że zdaniem niektórych historyków, Templariusze mogli ukryć Święty Graal w Polsce.
Święty Graal - historycy i poszukiwacze skarbów próbują go odnaleźć od setek lat. Czy kielich, którego użył Jezus Chrystus podczas Ostatniej Wieczerzy, naprawdę istnieje? A może opowieść o Świętym Graalu została zmyślona i to jedynie mistyfikacja, która zawładnęła naszą wyobraźnią? Przecież każdy poszukiwacz skarbów chciałby odnaleźć artefakt mający cudowną moc, zapewniający bogactwo i nieśmiertelność. A może mamy go pod nosem, patrzymy na niego, ale lnie wiemy, że to właśnie chrześcijańska relikwia?
Święty Graal istnieje? "Templariusze mogli ukryć go w Polsce"
Skąd wziął się w ogóle Święty Graal? Wywodzi się z legend arturiańskich, czyli opowieści o królu Arturze i rycerzach Okrągłego Stołu. W okolicach 1181 r. francuski pisarz Chretien de Troyes (Krystian z Troyes) napisał poemat „Percewal z Walii, czyli opowieść o Graalu". Rycerz Percewal odwiedzając zamek króla-rybaka miał zobaczyć pochód niosący ociekającą krwią włócznię oraz złotą misę, czyli w ówczesnym starofrancuskim "un graal". Misa miała być relikiwią, w której znajdowała się hostia. Lśniła tak bardzo, że przygasały świece.
Jak się później okazuje, fakt, że rycerz nie zapytał swoich gospodarzy o owo naczynie, był błędem, ponieważ informacja o nim mogłaby doprowadzić do uzdrowienia króla. Autor poematu nie pisze o Świętym Graalu, ale o "graalu", co sugeruje, że traktuje go jako rzeczownik oznaczający misę, a nie nazwę własną konkretnego przedmiotu
- pisze Onet.pl.
Opowieść zyskała popularność i temat podchwycili inni pisarze, wykorzystując motyw rycerzy szukających słynnej relikwii. Wolfram von Eschenbach opisał Święty Graal jako niezwykły kamień, który wypadł z korony Lucyfera, gdy anioł sprzeciwił się Bogu i został strącony z nieba. Miał to być kamień filozoficzny zmieniający metal w złoto i dający nieśmiertelność. Robert de Boron, piszący ok. 10-20 lat po Chretenie de Troyes, w utworze "Józef z Arymatei" (fr. "Joseph d'Arimathie") dorzucił do pieca używając pierwszy raz nazwy „ŚWIĘTY Graal” i wiążąc go z historią Jezusa Chrystusa. To on opisał jak z mitycznego kielicha Jezus pił podczas Ostatniej Wieczerzy. W opowieści kielich trafił w ręce Józefa z Arymatei, który wykorzystał go z kolei do zebrania krwi Chrystusa po zdjęciu go z krzyża.
Według innej wersji "graal" pochodzi jednak od starofrancuskiego słowa "graala" lub "greala" oznaczającego miskę bądź kielich. Niektórzy badacze natomiast twierdzą, że wyraz wywodzi się ze starohiszpańskiego słowa "grail", czyli kubek.
- pisze Polskie Radio.
Pseudohistoryk Joseph von Hammer-Purgstall opisał Święty Graala „nie jako fizycznie istniejący kielich, ale symbol sekretnej wiedzy, którą mieli posiąść Templariusze”. Zabawne poszukiwania artefaktu możemy śledzić w filmie „Monty Python i Święty Graal”. Co ciekawe, History.com zwraca uwagę, że kielich o wielkiej mocy można znaleźć już w celtyckich legendach, które przekazywano sobie jeszcze przed narodzinami Jezusa.
W 1982 r. ukazała się bestsellerowa książka "Święta Krew, Święty Graal", która zrobiła zawrotną karierę na całym świecie. Michael Baigent, Richard Leigh i Henry Lincoln przekonywali w niej, że Święty Graal (starofrancuski "san greal") w istocie oznacza "królewską krew" (starofrancuskie "sang real"), czyli linię potomków Jezusa, żyjących przez wieki w Europie
- pisze Onet.
Templariusze ukryli Święty Graal w Polsce?
Później Świętego Graala powiązano z Templariuszami. Ten wątek zafascynował m.in. nazistów. Kielich Jezusa uznali za „symbol czystej germańskiej religii, stłamszonej w średniowieczu przez chrześcijaństwo”. Opisywano go również jako magiczny kamień pochodzący z korony Lucyfera.
Skąd Święty Graal u Templariuszy? Mieli odzyskać Święty Kielich podczas wypraw krzyżowych i stali się jego strażnikami.
Co ciekawe, w 2020 roku archeolodzy odkryli tajemniczą kryptę pod kaplicą w kościele św. Stanisława Kostki w Chwarszczanach w zachodniej Polsce. Miało tam spoczywać kilku templariuszy. Nawet stacja CNN pisała, że „mógł to być trop w poszukiwaniach Świętego Graala”. Wykonano m.in. badania tajemniczej komnaty za pomocą georadaru. Archeolodzy mówili nawet o „tajnym tunelu” i przypominali, że zgodnie z legendą „pod osłoną ciemności ukryli na dnie jeziora drewnianą skrzynkę ze złotymi monetami i Świętym Graalem”. Podejrzewano również, że mógł być również ukryty Myśliborzu i sąsiedniej Rurce. Święty kielich nie został jednak odnaleziony.
Według legend i średniowiecznych dokumentów w pobliżu kaplicy znajdowała się studnia. Plotka głosi, że służyła jako wejście do tajnego tunelu
- powiedział w rozmowie z CNN archeolog Przemysław Kołosowski
Święty Graal odnaleziony? „Wystawiony w Leon”
A może prawdziwy Święty Graal istnieje i mamy go dosłownie pod nosem? Wirtualna Polska przypomina, że zdaniem niektórych badaczy, chrześcijańska relikwia znajduje się w bazylice św. Izydora w Leon, na północy Hiszpanii. Do takich wniosków po trzech latach badań w 2016 roku doszła para hiszpańskich naukowców: Margarita Torres, mediewistka z Uniwersytetu w Leon (północny zachód Hiszpanii), i historyk sztuki Jose Manuel Ortega del Rio. Odkryli dwa pergaminy z XI wieku, na których opisano puchar wykradziony z Grobu Pańskiego i podarowany królowi Leonu Fernando I w 1054 roku. Wskazali, że kielich w Leon, tak jak ten opisany w przekazach, jest charakterystycznie uszkodzony. Oczywiście środowisko naukowe ich teorię, delikatnie mówiąc, poddało w wątpliwość.
Zdaniem badaczy, naczynie zostało wytworzone w Qumram i to ono stało na stole w Wieczerniku. Miał o tym wiedzieć Fernando I. Kazał w związku z tym namalować w bazylice fresk z Ostatnią Wieczerzą, na którym nie uwieczniono Graala
- pisze Wirtualna Polska
Źródło: Radio ZET, Planeta.pl,Onet, Polskie Radio, Onet Kultura, CNN, History.com
Quiz: Historia Polski, test wiedzy - prawda czy fałsz?
Oceń artykuł
