Oceń
Zagrażają nam zmutowane bakterie z kosmosu? Niestety, to nie jest to jedynie scenariusz horroru science fiction. Na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS) przeprowadzono badania, których wyniki są dość niepokojące. Wysoce zjadliwa Enterobacter bugandensis staje się coraz bardziej niebezpieczna, a to dopiero początek złych wiadomości...
Lubicie horrory, w których groźne formy życia z kosmosu zagrażają ludziom i Ziemi? Niestety, rzeczywistość zaczyna wyprzedzać hollywoodzkie blockbustery. Na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS) przeprowadzono dwuletni eksperyment na mikrobach. Okazuje się, że bakterie w środowisku izolacji mutują. Przykładem jest wysoce zjadliwa Enterobacter bugandensis, która staje się coraz bardziej niebezpieczna. Jak podaje Interia, „odkryto 13 nowych szczepów mikroorganizmów, które różnią się od odpowiedników na Ziemi". Misje kosmiczne zagrożone?
Zabójcze bakterie w kosmosie. Mutacje na stacji kosmicznej ISS
Jak wykazały badania na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS), groźne bakterie przechodzą mutacje, by przetrwać i przystosować się do nowych warunków. Enterobacter bugandensis zmienia się do tego stopnia, że stanowi poważne zagrożenie dla życia ludzi. Zmutowane bakteria z kosmosu są coraz odporniejsze na antybiotyki i leki wielolekowe. Jak podaje Interia, „we wszystkich 13 genomach znaleziono także gen z rodziny β-laktamaz ACT (ACT-77). Powoduje on zwiększony opór”.
Dokładniejsza analiza szczepów bakterii z ISS wykazała średnio 578 złożonych mutacji. Już to pokazało spore różnice genetyczne względem mikrobów na Ziemi. W mikroorganizmach z Międzynarodowej Stacji Kosmicznej zauważono zmiany z zakresu adaptacji do nowych warunków środowiskowych. Miały więcej genów związanych z ważnymi funkcjami życiowymi i tu, dla przykładu, wymienia się transport aminokwasów.- wyjaśnia Geekweek Interia.
Dlaczego przeprowadzono badania mikrobów w kosmosie? Przypominamy, że planowane są kolonizacja Księżyca i loty załogowe na Marsa. Musimy poznać możliwe mutacje bakterii, które zapewne będą zachodziły podczas podróży kosmicznych. Już teraz muszą ruszyć prace nad nową generacją antybiotyków, które w przyszłości będą stosowane podczas kosmicznych podróży. Co ważne, te bakterie mogą dokonać anihilacji życia na Marsie.
Epidemia w kosmosie? Przyszłość kosmicznej medycyny
Jak wyjaśnia Focus.pl, „Międzynarodowa Stacja Kosmiczna pod względem higieny to prawdziwy koszmar”. Zwrócono uwagę na ciasną przestrzeń, niską grawitację, zamknięte środowisko i obieg powietrza oraz niewielką ilość wody. Naukowcy z Laboratorium Napędów Odrzutowych NASA i California Institute of Technology (Caltech) już kilka lat temu na ISS w próbkach z 2015 roku wykryli potencjalnie chorobotwórcze bakterie, które mutują i stają się lekooporne. Na łamach „BMC Microbiology” poinformowano, że zgodnie z wynikiem symulacji komputerowych, istnieje 79% prawdopodobieństwo, że w kolejnych generacjach mutujących bakterii powstaną patogeny niebezpieczne dla ludzkiego zdrowia.
Bakterie w kosmosie potrafią zaadaptować się do najbardziej ekstremalnych warunków. Zostały znalezione nawet na zewnątrz stacji kosmicznej na kadłubie. Przeżyły promieniowanie ultrafioletowe i skoki temperatury od minus 150 do 150 stopni
Badanie mikroorganizmów w warunkach kosmicznych jest konieczne, ponieważ ekstremalnie odporne drobnoustroje są niezbędne, by rozpocząć poza Ziemią uprawę roślin. Mikroby, które przystosują się do życia w kosmosie, będą np. nawozem do roślin na Marsie.
Źródło: Planeta.pl, Focus, Geekweek Interia, Radio ZET, Komputer Świat, NASA, Frontiers in Microbiology, BMC Microbiology, Phys.org
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku
Oceń artykuł
