18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Teoria Wielkiego Filtra

Życie na Marsie? "Lepiej go nie odkryć"

05.02.2024  15:55
Mars, badania, próbki i dane. Nick Bostrom: lepiej nie odkryć życia na Marsie
fot. ShutterstockVadim Sadovski

Mars jest przyszłością. NASA i Elon Musk zapowiadają kolonizację Czerwonej Planety. A co jeśli znajdziemy tam ślady życia? Naukowcy ostrzegają, że jeśli odkryjemy ślady marsjańskich form życia, może być to zły znak dla przyszłości ludzi na Ziemi. Może się też okazać, że już dawno marsjańskie życie zabiliśmy.

Mars jest celem największych światowych agencji kosmicznych. Jak zapowiadają naukowcy NASA, pierwszy człowiek postawi nogę na Czerwonej Planecie w 2038 roku. Elon Musk już zapowiada budowę marsjańskiego miasta. Na razie wysyłamy tam sondy, by zbadać próbki gruntu i znaleźć ślady ewentualnego życia. Okazuje się, że lepiej, gdybyśmy ich nie znaleźli…

Życie na Marsie to zły znak? "Lepiej go nie odkryć"

Jak przypomina Wirtualna Polska, Nick Bostrom, szwedzki filozof i prof. Uniwersytetu Oksfordzkiego, w 2008 ostrzegł, że "odkrycie życia na Marsie byłoby złym znakiem dla przyszłości rasy ludzkiej". Na łamach MIT Technology Review wyjaśnił, że marsjańskie łaziki, dla naszego dobra, nie powinny odkryć choćby skamielin wymarłego marsjańskiego życia.

Jednocześnie Bostrom zwrócił uwagę, że jeśli życie wyewoluowało niezależnie na Marsie – tzn. nie było tak, że zostało zasiane z Ziemi lub odwrotnie – oznaczałoby to, że wyewoluowało dwukrotnie w naszym Układzie Słonecznym. Wtedy można by zakładać jego powszechność w kosmosie.

Gdybyśmy odkryli ślady jakichś prostych, wymarłych form życia – niektórych bakterii, niektórych glonów – byłaby to zła wiadomość. Gdybyśmy znaleźli skamieniałości czegoś bardziej zaawansowanego, być może czegoś przypominającego pozostałości trylobita, lub nawet szkielet małego ssaka, byłaby to bardzo zła wiadomość. Im bardziej skomplikowane życie znaleźlibyśmy, tym bardziej przygnębiająca byłaby wiadomość o jego istnieniu. Z pewnością interesująca z naukowego punktu widzenia, ale będąca złym znakiem dla przyszłości rasy ludzkiej

- wyjaśnił Nick Bostrom. (tech.wp.pl)

Teorie Wielkiego Filtra. Śmierć kosmicznych cywilizacji

Wirtualna Polska po latach zapytała prof. Bostroma czy wciąż obawia się znalezienia śladów życia na Marsie. Odwołał się do teorii tzw. Wielkiego Filtra, którą opracował Robert Hanson, prof. ekonomii z George Mason University w Wirginii. Zakłada, że każda cywilizacja w kosmosie napotyka na swojej drodze przeszkody (filtry), których pokonanie oznacza wejście na wyższy poziom rozwoju. Przeszkody to np. wojna nuklearna, uderzenie meteorytu, katastrofa naturalna czy epoka lodowcowa. Czy życie na Marsie nie przetrwało właśnie takiego „filtra”? Czy życie na Ziemi czeka podobny los i zagłada?

Filtrem może być np. wyewoluowanie od pierwszej bakterii do homo sapiens, co zajęło nam około trzech miliardów lat. Cywilizacje w kosmosie, jeśli powstają to także umierają, bo Wielki Filtr okazał się dla nich barierą nie do pokonania. Być może istniały zaawansowane rasy zdolne do kontaktu z nami, ale ich czas minął. Zdaniem niektórych badaczy, szukanie życia w kosmosie może tak naprawdę okazać się kosmiczną archeologią i przeszukiwaniem kosmicznych grobów.

Życie na Marsie
Życie na Marsie Fot: Shutterstock/Alones

Było sobie życie na Marsie... ale przylecieli źli obcy z Ziemi!

Co ciekawe, lada moment możemy znaleźć ślady życia na Marsie. Łazik Perseverance zebrał ponad 20 próbek (dotrą na Ziemię w 2030 roku), zawierających wiele wskazówek na temat geologicznej historii Marsa. Jak wynika z badań przeprowadzonych przez amerykański Uniwersytet w Northwestern, prawdopodobnie znajdziemy ślady aktywnego życia na Marsie. Zdaniem niektórych naukowców, jeśli nawet życie na Marsie istniało, to prawdopodobnie ludzie już je zabili. Portal Scienceschoiol.org ostrzega, że jeśli coś żyje na Marsie, to nasza podróż na Marsa może“spowodować walkę między życiem marsjańskim a ziemskim".

Jeśli istnieje życie na Marsie to nie powinniśmy go odkrywać. Zdaniem naukowców z Uniwersytetu w Northwestern, człowiek na Marsie oznaczałby miliardy ziemskich bakterii. Jeśli trafią ona na Czerwoną Planetę, to już nigdy nie ustalimy jednoznacznie, czy na Marsie było kiedyś życie. Znawca kosmosu Radosław Kosarzycki ostrzega, że „lecąc na Marsa zbyt szybko, przed jego gruntownym zbadaniem, stracimy okazję na pewne odkrycie pierwszego przypadku życia pozaziemskiego”.

Oczywiście, naukowcy zdawali sobie sprawę z faktu, że nie wolno dopuścić do skażenia powierzchni Marsa, więc ustalono surowe warunki odnośnie jałowości próbników Viking 1 i Viking 2 (lądownik zamknięto w specjalnym pojemniku, "wypalonym" następnie gorącym azotem, w którym przebywał do chwili znalezienia się na orbicie Marsa), ale najpewniej źle zaprojektowali same badania
- pisze geekweek.interia.pl.

Focus.pl przypomina jak wiele orbiterów, lądowników, łazików wysłaliśmy na Marsa. Łaziki Curiosity, Perserverance i Zhurong podróżując po powierzchni Marsa mogły wpłynąć destrukcyjnie na potencjalne marsjańskie życie

źródło: Planeta.pl, tech.wp.pl, Focus.pl, NASA

Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku

TERAZ W RADIU ZET
Włącz radio
TERAZ GRAMY

logo Tu się dzieje

Strona główna
dzieje się