Oceń
Atak węża na człowieka. Potężny pyton wpełzł kobietę w nocy w jej własnej sypialni, gdy spała. Gdy otworzyła oczy, usłyszała głos partnera: "Obudź się, masz na sobie 2,5-metrowego pytona"
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak Rachel Bloor zareagowała na węża w swoim łóżku.
- Dlaczego Rachel nie uciekła przed pytonem.
- Jaki gatunek pytona dostał się do domu w Australii
- Czy pytony dywanowe są niebezpieczne?
Wąż w domu, horror. BBC: "Pyton wpełzł w nocy"
Wąż kontra człowiek, sceny jak z horroru. Rachel Bloor z Brisbane w Australii obudziła się w nocy i poczuła ciężar na klatce piersiowej. Zlekceważyła problem, bo sądziła, że to jej pies miał ochotę na przytulasy. Gdy zaczęła głaskać zwierzę, nie poczuła sierści, a jedynie śliską skórę węża. Okazało się, że leżał na niej wielki pyton.
Partner Rachel Bloor zapalił światło i zdali sobie sprawę z jaką bestią mieli do czynienia. Był to przerażający pyton dywanowy.
Atak węża w domu. Pytony w Australii
Rachel Bloor w rozmowie z BBC przyznała, że nie uciekła. Zachowała zimną krew. Pierwsze o czym pomyślała, to by ratować swoje psy, w tym dalmatyńczyka, który akurat był w sypialni.
Jak wąż dostał się do domu? Prawdopodobnie pyton olbrzym przecisnął się przez okiennicę. Tą samą drogą wrócił na łono natury. Partner Rachel pomógł jej wyrzucić węża przez okno.
Quiz: QUIZ. Co ty wiesz o wężach? Ten test cię pokona
Pytony dywanowe w Australii
Pytony dywanowe (Morelia spilota) to powszechne węże dusiciele w Australii. Gdy pytony siatkowe atakują i zjadają ludzi, ten gatunek węży woli zjadać zwierzęta takie jak gryzonie, jaszczurki i ptaki. Zdarza się, że pytony dywanowe polują na psy i koty domowe.
Oceń artykuł
