Oceń
Największy jadowity wąż świata? Oczywiście kobra królewska. Te węże owiane są legendami - mają nawet wzrokiem hipnotyzować ofiary! To oczywiście bajki, ale już jad kobry to realnie zabójcza mieszanka toksyn. Może powalić nawet słonia! Oto najważniejsze informacje o kobrach królewskich.
Kobra królewska – najdłuższy jadowity wąż świata, królowa jadu
Jeśli na sam dźwięk słowa „kobra” przechodzi cię dreszcz, to ostrzegamy: kobra królewska (Ophiophagus hannah) to wyjątkowo nie przelewki. Ten wąż naprawdę zasługuje na swoją królewską nazwę i miano bestii. A jak wypada w porównaniu z legendarną anakondą zieloną i gigantycznym pytonem siatkowym? Zapnij pasy – ruszamy w podróż przez świat gadów, gdzie długość ciała to nie wszystko, a jad potrafi zabić słonia. Dosłownie - nie robimy was w trąbę!
Owszem, połykający ludzi pyton siatkowy to najdłuższy wąż świata, a anakonda zielona to wąż o największej masie ciała. Jednak to węże dusiciele. Kobra królewska jest największym wężem spośród tych jadowitych. Rekordowa kobra królewska mierzyły 5,7 metra! Ale nie tylko rozmiar robi wrażenie. Kobra ma zabójczy jad, który działa na układ nerwowy. Uważa się, że pojedyncze ukąszenie zawiera tyle neurotoksyny, że może zabić słonia lub nawet 20-30 ludzi.
Królowa jadu: kobra królewska (Ophiophagus hannah)
Na szczęście kobra królewska nie jest agresywna z natury – atakuje głównie wtedy, gdy czuje się zagrożona. Wbrew hollywoodzkim scenariuszom, nie rzuca się na wszystko, co się rusza. Co ciekawe, żywi się innymi wężami (w tym jadowitymi!) – stąd jej łacińska nazwa Ophiophagus, czyli „zjadacz węży”.
Gdy kobra czuje się zagrożona, unosi przednią część ciała, rozkłada kaptur z tylnych łusek szyi i wydaje charakterystyczny syk, odstraszając przeciwników.
Jad kobry królewskiej
Jad kobry królewskiej jest neurotoksyczny, co oznacza, że atakuje układ nerwowy ofiary. Produkują go parzyste gruczoły znajdujące się po bokach głowy. Chociaż jad kobry nie jest najsilniejszy wśród węży, ilość toksyny w jednym ugryzieniu może być zabójcza dla dużych zwierząt, a nawet ludzi. Jedno ugryzienie może wprowadzić od 200 do 500 mg jadu, co wystarcza, aby zabić dorosłego słonia lub kilkanaście osób.
W pierwszej kolejności, pojawia się silny ból. Kolejne symptomy to zaburzenia widzenia, senność i paraliż mięśni. Jeżeli ukąszony człowiek szybko nie otrzyma surowicy, dochodzi do zatrzymania akcji serca- ostrzega przed jadem kobry National Geographic.
Pomimo swojej groźnej reputacji, kobra królewska rzadko atakuje ludzi. A do tego nie zawsze używa jadu, tak jak żmija zygzakowata, decydując się na tzw. "suche ukąszenie". Co ciekawe - jad kobry królewskiej nie zabija przedstawicieli własnego gatunku (wrodzona odporność).
Pojedynek węży. Kto wygrałby w starciu tytanów?
Choć każdy z tych węży budzi respekt, ich „specjalizacje” są zupełnie inne:
- Kobra królewska – najdłuższy jadowity wąż, szybki i inteligentny.
- Anakonda zielona – najcięższa, wodna maszyna do miażdżenia.
- Pyton siatkowy – najdłuższy wąż w ogóle, mistrz kamuflażu i siły mięśni.
Gdyby doszło do starcia – wynik zależałby od terenu. W wodzie wygrałaby anakonda. Na lądzie – może pyton. Ale kobra, choć lżejsza, ma atut w postaci zabójczego jadu. A jeśli walka odbyłaby się z zaskoczenia? Królowa mogłaby wygrać jednym ugryzieniem.
CIEKAWOSTKA: samice kobry królewskiej są wyjątkowe w świecie węży, ponieważ budują gniazda dla jaj i pilnują ich, dopóki młode się nie wyklują.
Czy mamy się czego bać?
Na szczęście dla nas, żaden z tych węży nie występuje naturalnie w Polsce. Kobra królewska żyje głównie w Indiach i Azji Południowo-Wschodniej, anakonda – w Amazonii, a pyton siatkowy – w lasach Azji Południowo-Wschodniej. W naturze unikają ludzi. I lepiej abyśmy również tych węży unikali.
Źródło: Radio ZET / National Geographic / Thai National Parks /Saint Louis Zoo
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku
Oceń artykuł
