Oceń
Kraków ma swoje symbole: Wawel, smok wawelski, Zamek Królewski, Kościół Mariacki i oczywiście gołębie. Władze miasta postanowiły rozwiązać ten problem. Kraków wprowadzi pilotażowy program antykoncepcji dla gołębi. Problem z gołębiami w Krakowie zostanie rozwiązany?
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak działa program antykoncepcyjny dla gołębi w Krakowie.
- Dlaczego zdecydowano się na antykoncepcję dla gołębi.
- Co zawierają specjalne karmniki dla gołębi w Krakowie.
- Które instytucje uczestniczą w programie antykoncepcji dla ptaków.
Kraków kontra głębie. Antykoncepcja dla ptaków w karmnikach
Kraków kontra gołębie. Dzięki współpracy Miasta z Fundacją Dzikusy Salamandry, instytucjami naukowymi i środowiskiem badawczym, opracowano pilotażowy program antykoncepcji dla ptaków. Wyjaśniono, że celem programu jest poprawa kondycji ptaków oraz ograniczenie ich populacji. Rozwiąże to m.in. problem dostępu do pożywienia oraz chorób. Kłopotliwy symbol Krakowa i krakowskiego rynku zniknie zniknie całkowicie?
Koniec gołębi w Krakowie? Redukcja
Gołębie w Krakowie nie znikną od razu. Redukcja populacji ptaków będzie procesem długotrwałym. W Krakowie, w miejscach gdzie występują największe skupiska gołębi, pojawią się specjalne karmniki, w których oprócz ziaren kukurydzy, podawane będą leki antykoncepcyjne (ziarna powleczone substancją). Nie wyjaśniono czy nie będą zjadały ich również inne ptaki. Zapewniono jedynie, że „rozwiązanie jest bezpieczne dla ludzi i innych zwierząt”.
Chore gołębie w Krakowie
Gołębie w Krakowie chorują. Co więcej, choć wydaje się, że „latające szczury” są wielkie i przejedzone, tak naprawdę wiele gołębi jest niedożywionych.
Codziennie do ich przychodni trafia od 20 do 30 gołębi. Tych zwierząt jest na tyle dużo i ten odsetek też chorych, niedożywionych zwierząt jest na tyle duży, że postanowiliśmy rozwiązać ten problem systemowo- informuje lekarz weterynarii Przemysław Baran z Fundacji Dzikusy Salamandry. (Miasto Kraków)
Choroby przenoszone przez gołębie
Czy inne miasta w Polsce pójdą śladem Krakowa i rozpoczną ofensywę przeciwko gołębiom? Warto przypomnieć, że liczebność gołębi miejskich w Polsce wynosi około 100–250 tysięcy par. Mogą być problemem poważniejszym niż tylko ubrudzone samochody. Badania naukowe wykazały, że gołębie mogą być nosicielami wielu chorób, które zagrażają ludziom. Nawet w zaschniętych odchodach gołębi mogą znajdować się zarazki powodujące zapalenie opon mózgowych, choroby układu oddechowego i toksoplazmozę. Co więcej, gołębie w miastach przenoszą pasożyty, które mogą dostać się do mieszkań. Jednym z najgroźniejszych jest obrzeżek gołębień (Argas reflexus) – pasożyt z rodziny obrzeżkowatych, potocznie nazywany ptasim kleszczem.
Jak chronić się przed chorobami gołębi?
Nie oznacza to, że gołębi powinniśmy się bać na każdym kroku. Wystarczy zachować kilka zasad higieny:
- Nie karmić gołębi ręką – to ogranicza ryzyko kontaktu z bakteriami i pasożytami.
- Unikać bezpośredniego kontaktu z odchodami – szczególnie w miejscach publicznych.
- Myć ręce po spacerach w parkach i przy placach – prosta czynność minimalizuje ryzyko zakażenia.
- Regularnie czyścić balkony i parapety – jeśli gołębie gniazdują w pobliżu domu.
Europa walczy z gołębiami w miastach
Za likwidację gołębi w miastach wzięli się niedawno Niemcy. Rada miejska Limburg an der Lahn chce, by sokolnik zwabiał ptaki w pułapkę, a następnie ogłuszał je drewnianym kijem i kończył ich żywot łamiąc karki. Bruksela również chce zredukować populację gołębi, ale w tym celu stosuje środki antykoncepcyjne.
Quiz: Jak dobrze znasz Kraków? Test wiedzy o Krakowie
Źródło: Radio ZET / TVN24 / Kraków / Healthline / Science Direct / NYC Health
Oceń artykuł
