Oceń
Trujące rośliny w Polsce rosną wokół nas, nawet w ogrodach. Najbardziej trujący jest tojad mocny (Aconitum napellus), znany także jako „Pantofelek Matki Boskiej” oraz mordownik, którego używał wiedźmin podczas walki ze strzygą. Ostrzegamy, tej rośliny nie wolno nawet dotykać. Zatrucie tojadem daje straszne objawy i może być śmiertelne.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Tojad mocny, najbardziej trująca roślina w Polsce
- Jak wygląda tojad, ostrzeżenie przed trującą rośliną
- Co się dzieje z organizmem po zatruciu tojadem mocnym
- Które części tojadu mocnego są najbardziej toksyczne
Tojad mocny (Aconitum napellus) – najbardziej trująca roślina w Polsce
Tojad mocny to najbardziej trująca roślina w Polsce. Jak rozpoznać tojad? Na tle zielonych łąk wyrastają wysokie łodygi zakończone intensywnie niebieskimi kwiatami przypominającymi małe hełmy rycerzy. Wielu turystów zatrzymuje się przy niej, by zrobić zdjęcie albo przyjrzeć się jej z bliska. Niewielu jednak zdaje sobie sprawę, że to jedna z najbardziej niebezpiecznych roślin, jakie rosną w Polsce. Choć znany jest z popkultury jak składnik wiedźmińskich eliksirów, z tojadem nie ma żartów i eksperymentów - wystarczy dotyk, by zacząć konać w męczarniach. Tojad skrywa jedną z najsilniejszych roślinnych trucizn w Europie - ostrzegamy!
Jak wygląda tojad?
Tojad mocny należy do rodziny jaskrowatych i jest wieloletnią byliną, która może dorastać nawet do półtora metra wysokości. Ma prostą, sztywną łodygę oraz duże, dłoniasto powcinane liście. Najbardziej charakterystyczne są jednak jego kwiaty – intensywnie niebieskie lub fioletowe, ułożone w długie grona. Ich górna część ma kształt przypominający kaptur lub hełm.
Najczęściej tojad można spotkać w górach – w Karpatach i Sudetach. Rośnie na wilgotnych łąkach, w pobliżu potoków, na skrajach lasów i w miejscach, gdzie gleba jest żyzna i dobrze nawodniona. Kwitnie zazwyczaj w środku lata, od lipca do sierpnia. Paradoksalnie, mimo swojej toksyczności, tojad jest w Polsce objęty ochroną gatunkową. CIEKAWOSTKA - Tojad zapylany jest wyłącznie przez trzmiele.
Tojad jest rośliną trującą
Powodem, dla którego tojad wzbudza tak duży respekt, jest jego skład chemiczny. W tkankach rośliny znajdują się silne alkaloidy, przede wszystkim akonityna. To związek, który oddziałuje na układ nerwowy i sercowo-naczyniowy, zakłócając pracę komórek nerwowych i mięśniowych.
Co szczególnie niepokojące, akonityna działa w bardzo małych dawkach. Wystarczy zaledwie kilka miligramów tej substancji, aby wywołać ciężkie zatrucie. 2-4 mg tej substancji to dawka śmiertelna. Tojadu nie wolno dotykać, bo trucizna wnika do organizmu także przez skórę. Największe jej stężenie znajduje się w korzeniach, ale toksyczne są wszystkie części rośliny – także liście i kwiaty.
Dawniej właściwości tojadu były dobrze znane. W wielu regionach świata wykorzystywano go jako truciznę do zatruwania grotów strzał podczas polowań. Już starożytni Rzymianie nazywali tę roślinę „roślinnym arszenikiem”. To właśnie tojadu jako trucizny miały używać wiedźmy. Zgodnie z grecką mitologią, Medea, kapłanka bogini Hekate, usiłowała otruć swojego pasierba Tezeusza używając tojadu mocnego, aby jej rodzony syn mógł odziedziczyć tron. Niemcy używali tojadu, by uśmiercać w okrutny sposób więźniów w obozie koncentracyjnym w Buchenwaldzie.
Objawy zatrucia tojadem
Zatrucie tojadem może nastąpić po spożyciu fragmentu rośliny, ale w niektórych przypadkach także po kontakcie z jej sokiem, jeśli dostanie się on do organizmu przez uszkodzoną skórę lub błony śluzowe.
Pierwsze objawy zatrucia tojadem pojawiają się często już po kilkudziesięciu minutach. Zaczyna się od charakterystycznego pieczenia i mrowienia w ustach, które stopniowo przechodzi w drętwienie języka, warg i twarzy. Pojawiają się zawroty głowy, nudności i uczucie osłabienia.
W miarę postępu zatrucia dochodzi do poważniejszych zaburzeń. Mogą wystąpić krawawe wymioty, problemy z widzeniem, silne spadki ciśnienia oraz zaburzenia rytmu serca. W ciężkich przypadkach toksyna prowadzi do porażenia mięśni, w tym mięśni odpowiedzialnych za oddychanie. To właśnie dlatego zatrucia tojadem są traktowane jako poważny stan medyczny wymagający natychmiastowej pomocy.
Objawy zatrucia akonityną to drętwienie, paraliż, podniecenie, stany lękowe, ból brzucha. Śmierć następuje na skutek paraliżu serca lub mięśni oddechowych- ostrzega Powiatowa Stacja Sanitarno- Epidemiologiczna w Lubaniu.
Objawy zatrucia tojadem mocnym (Aconitum napellus) mogą pojawić się już po kilkunastu–kilkudziesięciu minutach od kontaktu z toksyną. Początkowo dotyczą głównie układu nerwowego i przewodu pokarmowego, a w cięższych przypadkach także serca i oddychania.
Najczęstsze objawy zatrucia tojadem:
- pieczenie i mrowienie w ustach oraz gardle
- drętwienie języka, warg, twarzy lub palców
- nadmierne ślinienie się
- nudności i wymioty
- bóle brzucha
- zawroty głowy i osłabienie
- uczucie zimna i dreszcze
- zaburzenia widzenia (np. zamazane widzenie)
- spadek ciśnienia tętniczego
- nieregularna praca serca (arytmia)
- duszność i problemy z oddychaniem
- drgawki
- postępujący paraliż mięśni
W ciężkich przypadkach zatrucia może dojść do:
- porażenia mięśni oddechowych,
- zatrzymania pracy serca,
- utraty przytomności i zgonu.
Nie dotykaj tojadu! Trująca roślina!
Dlatego podczas górskich wędrówek obowiązuje prosta zasada: nie zrywaj i nie dotykaj nieznanych roślin. Tojad najlepiej podziwiać z bezpiecznej odległości – jako fascynujący, ale bardzo niebezpieczny element przyrody.
Źródło: Powiatowa Stacja Sanitarno- Epidemiologiczna w Lubaniu, Lasy Państwowe, Radio ZET
Oceń artykuł
