Oceń
Atak wilków na człowieka na Podkarpaciu – pisały niedawno media. Jak informuje Radio ZET, to nie były wilki. Zaskakujące informacje o rzekomym ataku drapieżników w miejscowości Niewistka.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie są fakty dotyczące rzekomego ataku wilków w Niewistce
- Zgromadzony materiał dowodowy nie potwierdza ataku wilków
- Co ujawniają zebrane dane o incydencie z watahą wilków w Lalikach
- Spotkanie z wilkiem i zasady bezpieczeństwa
Atak wilków na człowieka? Radio ZET i policja ujawniają nowe fakty
Wilki zaatakowały człowieka? W lutym gruchnęła wiadomość o ataku wilków w miejscowości Niewistka w województwie podkarpackim. Radio ZET, w oparciu o materiał dowodowy zgromadzony przez policję, ujawnia prawdę o rzekomym ataku wilków. Okazało się, że to nie wilki były odpowiedzialne za atak. Poraniony mężczyzna okłamał policję i doprowadził do paniki w całej Polsce?
Atak wilków w Niewistce
Przypominamy, że 7 lutego, po rzekomym ataku wilków, 56-letni mężczyzna z obrażeniami rąk i pleców został przewieziony do szpitala. Jego życiu nie zagrażało niebezpieczeństwo. Twierdził, że raniły go wilki, ale prawda okazała się zupełnie inna. Starszy aspirant z Komendy Powiatowej Policji w Brzozowie Joanna Baranowska przekazała Radiu ZET nowe informacje o sprawie.
Okazało się, że w momencie „ataku wilków” mężczyzna miał promil alkoholu we krwi. Co więcej, nie był nawet wskazać miejsca, w którym zaatakowały go wilki ani nawet precyzyjnie opisać zwierzęcia, które go poraniło.
Zostały przeprowadzone czynności wyjaśniające z art. 77 par. 1 Kodeksu wykroczeń (ws. zachowania zwykłych lub nakazanych środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia — przyp. red.). Zgromadzony materiał dowodowy nie potwierdza, że mężczyznę zaatakowały wilki — przekazała Joanna Baranowska z KPP w Brzozowie.(Radio ZET)
Atak wilków w Polsce. Wataha osaczyła dziecko
To nie pierwszy taki przypadek. 15 lutego na dworcu PKP Laliki (powiat żywiecki) wataha wilków miała zaatakować dziecko. Tak się przynajmniej wydawało. Panika wybuchała i na nic zdało się tłumaczenie, że żadnego ataku wilków nie było. Przemysław Skrzypiec, zastępca Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Katowicach, Regionalny Konserwator Przyrody, powiedział Wyborczej, że "na podstawie zebranych danych, a także bezpośredniej relacji dziewczynki, nie potwierdzono, aby doszło do ataku lub prób osaczenia człowieka przez wilki".
Ataki wilków w Polsce, ważne informacje
Wilki w Polsce coraz częściej widywane są blisko osiedli, domów i na terenach miejskich. Czy jednak naprawdę wilki są niebezpieczne i grożą nam ataki wilków na ludzi w Polsce? Znacznie poważniejszym zagrożeniem są w Polsce zdziczałe sfory psów w lasach.
Nie mamy ataków wilków na człowieka od czasów II wojny światowej. Żadne dane tego nie potwierdzają — zapewnił wiceminister Klimatu i Środowiska Mikołaj Dorożała. Dodał, że odnotowano kilka przypadków pogryzień, ale te wilki były "wychowywane" i dokarmiane przez ludzi.
Wilki nie są zagrożeniem dla człowieka
Wilk (Canis lupus) to zwierzę z natury płochliwe, skrajnie ostrożne i unika kontaktu z człowiekiem. Człowiek jest dla wilków największym zagrożeniem, dlatego naturalną reakcją wilka jest ucieczka. Nawet osobniki obserwowane w pobliżu domów zazwyczaj oddalają się, gdy tylko zauważą ludzi. Zdarza się, że wilki obserwują w bezruchu ludzi. Nie szykują się do ataku. Mają świetny węch, ale słaby wzrok. Potrzebują chwili, by zidentyfikować nas jako człowieka. Wówczas się wycofują.
Wilki w okolicy – najważniejsze zasady bezpieczeństwa:
- Nie zbliżać się do wilków ani nie próbować ich dokarmiać.
- Ograniczyć spacery po zmroku – wilki są najbardziej aktywne wieczorem, w nocy i nad ranem.
- W przypadku spotkania z wilkiem zachować spokój, powoli oddalić się tyłem i unikać gwałtownych ruchów.
- Zamykać psy/koty w kojcach lub pomieszczeniach, szczególnie od zmierzchu do świtu.
- Odpowiednio zabezpieczyć zwierzęta gospodarskie.
- Podczas spacerów z psami prowadzić je na smyczy.
- Nie pozostawiać resztek jedzenia na otwartej przestrzeni.
- Zabezpieczyć pojemniki z odpadami, by resztki mięsa nie przyciągały wilków
Źródło: RadioZET / Lasy Państwowe
Oceń artykuł
