Oceń
Do przykrego wydarzenia doszło w Wielkiej Brytanii. Pies zmarł po tym, jak właściciel zaniedbywał go przez wiele miesięcy. Mężczyźnie zakazano już posiadania zwierząt, a teraz grozi mu odsiadka.
48-letni Darren Hughes zostawił swojego psa rasy Shih Tzu o imieniu Chewie na wiele miesięcy samego na swojej posiadłości w miejscowości Islington w Wielkiej Brytanii. Okoliczny mieszkaniec zauważył, że pies leży nieruchomo w ogrodzie i zabrał go do weterynarza. Okazało się, że Chewie jest poważnie zainfekowany pchłami i ma silny niedobór żelaza.
Pies był w tak złym stanie, że weterynarz ostatecznie podjął decyzję o uśpieniu go, aby ukrócić jego cierpienie. Informację o tym zdarzeniu podała brytyjska organizacja na rzecz zwierząt - Royal Society for the Prevention of Cruelty to Animals (RSPCA).
Pies został uśpiony. Właściciel go zaniedbał
Pies został uśpiony przez weterynarza. Właściciel, który zaniedbywał psa przez wiele miesięcy otrzymał już zakaz posiadania zwierząt. Ponadto sąd skazał Darrena Hughesa na 18 tygodni aresztu w zawieszeniu na 18 miesięcy oraz zabrano mu z posesji kota, który również był przez mężczyznę zaniedbywany.
Warunkiem łagodzącym był dla sądu fakt, że Hughes jest alkoholikiem, co mogło wpłynąć na jego zdolności zajmowania się psem.
Raport weterynarza poraża. Chewie nie zasłużył na śmierć
Weterynarz w raporcie zaznaczył, że pies cierpiał przez długi czas. „Chewie cierpiał przez dłuższy czas, ponieważ początkowa średnia objętość krwinki (MCV) była bardzo niska, a przy przewlekłej anemii i ciągłej utracie krwi potrzeba jednego lub więcej miesięcy, zanim MCV i Spadek MCHC poniżej przedziałów referencyjnych. Nasze laboratorium nie zarejestrowało nawet średniego stężenia hemoglobiny w krwince komórkowej (MCHC) tego pacjenta, co prawdopodobnie oznacza, że w czerwonych krwinkach nie ma wystarczającej ilości hemoglobiny. Wykazuje również trombocytozę (zwiększoną liczbę płytek krwi), która często występuje u zwierząt z niedokrwistością z niedoboru żelaza. Wyniki biochemicznych badań krwi wykazały, że miał niski poziom kreatyny, co prawdopodobnie było związane z utratą mięśni, i podwyższony poziom mocznika, co prawdopodobnie było związane z odwodnieniem. Zdiagnozowano u niego ciężką anemię z powodu inwazji pcheł”, czytamy w raporcie weterynarza.
Po wydaniu wyroku inspektor Shahnaz Ahmad powiedział: „To był niepokojący przypadek, biedny Chewie był pozostawiony sam przez długi czas, gdy był pełen pcheł, które dosłownie zjadały go żywcem. To dzięki obywatelowi, który zaalarmował nas o stanie tego psa, został on ukarany za swoje czyny. Niestety było już za późno na uratowanie Chewiego, ale oznacza to, że ten osobnik już nigdy nie będzie mógł w ten sposób zaniedbywać zwierząt”.
Źródło: Planeta.pl/The Independent/RSPCA
NIE PRZEGAP:
- Zaczyna się wiosna! Zakwitł wawrzynek wilczełyko! [FOTO]
- Niedźwiedzie się obudziły. Groźnie w Tatrach
- Węże miały nogi? Odkrycie naukowców
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku.
Oceń artykuł
