Oceń
Nowa Zelandia likwiduje koty. Do zera. Wyznaczono datę, do które zniknąć ma każdy kot żyjący wolno. Oznacza to, że w krótkim czasie zlikwidowane zostaną nawet 2-3 miliony kotów. Ruszył masowy odstrzał, w którym biorą udział dzieci, za co dostają nagrody pieniężne.
- Dlaczego Nowa Zelandia wytępi koty
- Jakie inne gatunki oprócz kotów są celem programu Predator Free 2050.
- Co budzi kontrowersje podczas polowań na koty w Nowej Zelandii.
- Polowania na koty, dzieci strzelają
Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku
Nowa Zelandia wytępi koty. Masowe polowania
Nowa Zelandia kontra koty, masakra rozpoczęta. Oficjalnie uznano, że każdy kot żyjący na wolności stanowi poważne zagrożenie dla lokalnej przyrody. By chronić min. ptaki, nietoperze i jaszczurki, organizowane są masowe i legalne polowania na koty. Wyjaśniono również, że koty muszą zostać zlikwidowane, bo roznoszą toksoplazmozę, czyli chorobę zagrażającą delfinom i ludziom. Do 2050 roku w Nowej Zelandii pozostaną tylko koty domowe, a populacja kotów bezpańskich ma wynosić zero osobników.
W Nowej Zelandii już od jakiegoś czasu trwają masowe polowania na koty. National Geographic pisze o "krwawych zawodach i rzezi”. Polowania na koty stały się czymś w pełni normalnym do tego stopnia, że biorą w nich udział dzieci. Stanowią nawet 1/3 udział uczestników zawodów w strzelaniu do kotów za co dostają nagrody pieniężne. Uczestnik może zdobyć premie np. za upolowanie największego kota albo za największą liczbę zlikwidowanych kotów.
W 2024 roku w zawodach (najcelniejsi strzelcy otrzymują nagrody) wzięło udział ponad 1,5 tys. osób. Niemal 1/3 z nich to dzieci. Dodatkowe kontrowersje wzbudza fakt, że po odstrzeleniu koty są obdzierane ze skóry. Dopiero potem układa się je w rzędach z innych z innymi „zdobyczami”- pisze National Geographic o polowaniach na koty w Nowej Zelandii.
Koty nie są naturalnym gatunkiem w Nowej Zelandii. Tak jak wiele innych gatunków, są to drapieżniki inwazyjne, które dotarły na wyspę wraz z Europejczykami. Poza kotami, poluje się także na min. jelenie, świnie, kaczki, kitanki i króliki.
Nowa Zelandia likwiduje gatunki. "Predator Free 2050"
W Nowej Zelandii opracowano program "Predator Free 2050", by wyeliminować gatunki inwazyjne. Celem jest ochronienie unikatowej i endemicznej nowozelandzkiej przyrody, która rozwinęła się z powodu wyspiarskiego i izolowanego charakteru kraju od 85 milionów lat. Poza kotami, Nowa Zelandia w pierwszej kolejności wytępi wszystkie szczury, oposy, gronostaje, łasice, fretki, tchórze, jeże i południowoamerykańskie torbacze. Wyjaśniono, że eksterminacja tych zwierząt jest konieczna, by powstrzymać powodowane przez nie zniszczenia. Co ważne, mają zniknąć dosłownie całkowicie. Zarządzone zostało „wyeliminowanie do zera”. Nie ma mowy o zachowaniu ich populacji choćby w ograniczonym zakresie.
Quiz: Test wiedzy o kotach. Tylko prawdziwy tygrys zdobędzie wynik 100%
Źródło: Radio ZET, Department of Conservation, Predator Free 2050, IUCN
Oceń artykuł
