Oceń
Pająki w Polsce - ta grupa liczy ponad 800 gatunków i właśnie pojawił się nowy. Do Polski migruje największy gatunek pająka w Europie Środkowej czyli tarantula ukraińska, tzw. tarantula rosyjska (Lycosa singoriensis). Czy to pająk jadowity i groźny dla ludzi? Wyjaśniamy, fakty kontra mity, najważniejsze informacje.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie są naturalne siedliska tarantuli ukraińskiej
- Dlaczego tarantula ukraińska pojawia się w nowych regionach
- Czy tarantula ukraińska jest jadowita i groźna dla człowieka
- Jakie jest znaczenie tarantuli ukraińskiej w ekosystemie
Tarantula ukraińska, tarantula rosyjska (Lycosa singoriensis) – jadowity i groźny pająk?
Nowy gatunek pająków w Polsce. Na zdjęciach wygląda jak przybysz z tropików. Masywne ciało, długie i grube odnóża, ciemne ubarwienie z plamkami i charakterystyczne owłosienie sprawiają, że łatwo pomylić ją z egzotycznym ptasznikiem. Zdecydowanie to pająk większy niż nasz tygrzyk paskowany, bagnik czy kątnik domowy. Tymczasem Lycosa singoriensis, znana jako tarantula ukraińska lub tarantula rosyjska, to jeden z najbardziej niezwykłych, ale jednocześnie niedocenianych mieszkańców europejskiej przyrody.
Tarantula ukraińska - w ostatnich latach nazwa tego pająka coraz częściej pojawia się w sensacyjnych nagłówkach tabloidów. Czy rzeczywiście to jadowity pająk i czy stanowi zagrożenie dla człowieka? Odpowiedź wymaga oddzielenia faktów od mitów.
Lycosa singoriensis - jadowite pająki w Polsce
Tarantula ukraińska należy do rodziny pogońcowatych, czyli tzw. wilczych pająków. To drapieżniki, które nie polegają na sieci łownej. Zamiast tego aktywnie patrolują teren lub czatują przy wejściu do swojej nory. Pająk wykopuje ją w ziemi i wzmacnia siecią, tworząc bezpieczne schronienie przed drapieżnikami i ekstremalnymi temperaturami. To właśnie tam spędza większość życia, wychodząc głównie na polowanie.
Dorosłe osobniki osiągają imponujące rozmiary jak na europejskie standardy – ciało pająka Lycosa singoriensis może mieć nawet kilka centymetrów długości, a rozpiętość odnóży dochodzi do około dziesięciu centymetrów.
Jadowite pająki migrują do Polski
Naturalnym środowiskiem Lycosa singoriensis są suche, nasłonecznione tereny stepowe rozciągające się od Europy Środkowej po Azję. Jednak w XXI wieku granice jej występowania zaczynają się dynamicznie przesuwać. Naukowcy wskazują na dwa główne czynniki. Pierwszym są zmiany klimatyczne, które sprzyjają gatunkom preferującym cieplejsze i bardziej suche warunki. Drugim – działalność człowieka, która przekształca krajobraz w sposób przypominający naturalne siedliska tego pająka.
Tarantula ukraińska pojawia się tam, gdzie wcześniej była rzadkością. Nie oznacza to jednak inwazji, lecz raczej stopniową ekspansję. W ostatnich latach pająki te bardzo się rozmnożyły na obszarach zalewowych Dniepru i Prypeci na Ukrainie, skąd stopniowo zaczęły rozprzestrzeniać się na Zachód. Dr hab. Piotr Bębas z Wydziału Biologii UW w rozmowie z TOK FM potwierdził, że od kilku lat pojawiają się doniesienia o tarantulach ukraińskich w Polsce, głównie na terenach południowo-wschodnich naszego kraju, w tym w Bieszczadach.
Czy tarantula ukraińska jest jadowita?
Tak, tarantula ukraińska posiada jad. Podobnie jak niemal wszystkie pająki. Jest on jednak przystosowany do paraliżowania niewielkich ofiar, takich jak owady. Pająk wysysa ich rozpuszczone wnętrze niczym pożywne smoothie.
Dla człowieka nie stanowi istotnego zagrożenia. Spokojnie, to nie atraks ani nie czarna wdowa. Nie jest to gatunek, którego jad mógłby wywołać poważne zatrucie czy zagrożenie życia. Co więcej, ukąszenia tarantuli ukraińskiej należą do rzadkości. Pająk ten nie jest agresywny i unika kontaktu z człowiekiem.
Do ukąszenia może dojść właściwie tylko w sytuacji bezpośredniego zagrożenia – gdy pająk zostanie przygnieciony lub sprowokowany.
Objawy ugryzienia przez tego pająka są zazwyczaj łagodne: miejscowy ból, zaczerwienienie i niewielka opuchlizna. Reakcja przypomina użądlenie owada i ustępuje samoistnie. Jeśli nie macie alergii na ugryzienie pająka, żaden z nich nie stanowi niebezpieczeństwa. Zostaną wam jednak widoczne ślady po ugryzieniu pająka, bo ukraińska tarantula na pokaźne kolce jadowe (i ruchome!).
Strach większy niż zagrożenie
Popularność tego gatunku w mediach nie wynika z jego niebezpieczeństwa, lecz z wyglądu i nazwy. Słowo „tarantula” automatycznie przywołuje skojarzenia z egzotycznymi, jadowitymi pająkami. W rzeczywistości Lycosa singoriensis nie należy do grupy najbardziej niebezpiecznych pająków świata.
Quiz: Pająki bez tajemnic. Test wiedzy o pająkach
Niewidoczny sprzymierzeniec człowieka
Zamiast traktować tarantulę ukraińską jak intruza, warto spojrzeć na nią z innej perspektywy. To pożyteczny drapieżnik, który pomaga kontrolować populacje owadów. W ekosystemie pełni rolę regulatora – cichego, ale niezwykle ważnego. Bez takich organizmów równowaga biologiczna szybko zostałaby zachwiana.
CIEKAWOSTKA - na świecie zidentyfikowano 50 tys. gatunków pająków, z czego około 200 ma jad na tyle silny, by zagrozić zdrowiu albo życiu ludzi.
Ciekawostki o tarantuli ukraińskiej
- Samica może żyć nawet do 4 lat, co czyni ją rekordzistką wśród europejskich pająków.
- W zimie pająki hibernują w swoich norach, zamykając wejście przędzą i ziemią.
- Nazwa „tarantula” pochodzi od włoskiego miasta Taranto, gdzie żyje inny gatunek pogońcowatego pająka – Lycosa tarantula.
- Lycosa singoriensis jest często mylona z egzotycznymi ptasznikami ze względu na swój rozmiar i owłosienie.
Źródło: Radio ZET / Spiders of Europe / Insektarium
Oceń artykuł
