Oceń
Dziki w Warszawie, będzie większy odstrzał? Rafał Trzaskowski pozwolił strzelać do dzików, ale limity odstrzału okazały się za niskie. Lasy Miejskie złożyły wniosek o zwiększenie limitu odłowu, a ekolodzy i miłośnicy dzików bronią ich praw w miastach.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie są przyczyny wzrostu populacji dzików w Warszawie.
- Dlaczego obecne metody odstrzału dzików są niewystarczające.
- Które dzielnice Warszawy mają największy problem z dzikami.
- Co proponują obrońcy dzików jako alternatywę dla odstrzału.
Dziki w Warszawie. Będzie większy odstrzał?
Warszawa, dziki w mieście. Problem narasta, bo powtarzają się ataki dzików na ludzi oraz psy. Populacja dzików w Warszawie wymknęła się całkowicie spod kontroli, a obecnie prowadzony odstrzał okazał się niewystarczający. Coraz częściej zwierzęta te pojawiają się w centralnych dzielnicach — Ochocie, Mokotowie, Bielanach, a nawet Śródmieściu. Doszło do kilku ataków na ludzi na Wilanowie, np. przy ulicy Arbuzowej. Lasy Miejskie złożyły wniosek o zwiększenie limitu odłowu z uśmiercaniem oraz odstrzału redukcyjnego dzików w Warszawie. Jak dodaje TVN24, kolejne decyzje będą dotyczyły odstrzału dzików w Otwocku (200 sztuk) i Karczewie (100 sztuk). Nie wszystkim takie rozwiązanie się podoba. Sympatycy dzików nie chcą, by strzelano do zwierząt.
Problem z dzikami w Warszawie
Warszawa ma problem z dzikami, który trzeba szybko rozwiązać zanim dojdzie do tragedii. Decyzję na odłów i odstrzał dzików wydał w lipcu 2023 roku prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Wówczas łowczy odstrzelili lub odłowili ponad 115 dzików. W 2024 roku było to 466 osobników. W 2026 roku dzielnicy Wawer odstrzelono już 177 dzików. W dzielnicy Białołęka 162 dziki. To jednak za mało. Dziki rozmnażają się coraz szybciej (rocznie populacja może zwiększyć się o 400%!). Poza tym, warszawiacy nadal nie zabezpieczają śmieci (przyciągają dziki), a nawet dokarmiają dziki jak gołębie.
Przypominamy - dziki to zwierzęta śmiertelnie niebezpieczne! W sekundę mogą zmienić się w kilkusetkilogramową maszynę do zabijania.
Generalnie dziki nie drażnione same nie atakują; mogą to uczynić w przypadku, gdy zostaną sprowokowane przez człowieka lub psa (dlatego też w miejscach, gdzie istnieje ryzyko spotkania dzika, psy należy wyprowadzać na smyczy)- informuje Urząd Dzielnicy Ursynów.
Odstrzał dzików w Warszawie
Jak informuje Onet, w lutym Lasy Miejskie złożyły do Biura Ochrony Środowiska wniosek o zwiększenie limitu odłowu z uśmiercaniem do 400 dzików oraz odstrzału redukcyjnego do 100 zwierząt.
Otwock, odstrzał dzików
Starosta otwocki Tomasz Laskus idzie dalej, by zwalczać dziki. Chce, aby myśliwi prowadzili odstrzał w zamian za pozyskane mięso. Zapłatą za odstrzał byłaby pozyskana tusza zwierzęcia, co pozwoliłoby przeprowadzić akcję bezkosztowo dla budżetu.
Gdy w 2025 roku podjął decyzję o odstrzale dzików, jak przypomina Wprost, "starostwo musiało jej bronić między innymi przed samorządowym kolegium odwoławczym oraz interweniować w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie zabezpieczenia realizacji działań". Część mieszkańców, zrzeszona w oddolnej inicjatywie „Dziki zostają”, protestuje przeciw strzelaniu do dzików.
Bronią dzików. Chcę przerwać odstrzał w Warszawie
Okazuje się, że tysiące osób bronią dzików w miastach. M.in. w Warszawie miłośnicy dzików protestują, by nie prowadzić odstrzału, a humanitarnie przepędzać dziki z obszarów miejskich. Sugerują, by zwierzęta były łapane żywe i wywożone do lasów daleko od miasta ( a tam odstrzelą je obwody łowieckie). Zapominają jednak, że zabraniają tego przepisy związane z afrykańskim pomorem świń (ASF).
W internecie została założona petycja przeciwko odstrzałowi dzików, pod którą podpisało się prawie 3 tys. osób. Jej autorzy proponują metody humanitarne np. odstraszanie (ultradźwięki, feromony), kontrolowanie populacji przez antykoncepcję czy skutecznej polityki zabezpieczenia śmieci w mieście- informuje TVP3.
Źródło: Lasy Państwowe / Radio ZET / Policja / WWF Polska / Urząd Dzielnicy Ursynów
Oceń artykuł
