Oceń
Na przełomie października i listopada ptaki te masowo przylatują do naszego kraju, aby przetrwać zimę. Z wyglądu przypominają naszą rodzimą ziębę, są też z nią blisko spokrewnione. To piękne stworzenia, które tworzą imponujące stada. Pozostaną w naszym kraju do okolic marca-kwietnia.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie ptaki przylatują do Polski, aby przetrwać zimę.
- Jakie cechy charakterystyczne posiada jer.
- Dlaczego jery migrują nocą.
- Jak pomóc jerom podczas migracji.
Przylatują do Polski, by przetrwać zimę
Jery, bo to właśnie o nich mowa, to ptaki z rodziny łuszczakowatych (Fringillidae), blisko spokrewnione z naszą rodzimą ziębą. Najczęściej można zaobserwować je w okolicach lasów bukowych, żyją w stadach. Gdy jednak robi się zimniej - w okolicach października i listopada - migrują na południe, także do Polski. Zostają u nas, aby przetrwać zimę, co potrwa do okolic marca-kwietnia. Ich przelot odbywa się nocą. Jery są naprawdę pięknymi stworzeniami - charakteryzują się rudo-żółtawym kolorem i tworzą imponujące stada, które mogą liczyć nawet do 4 mln ptaków.
Quiz: Poznasz ptaki po zdjęciu? Tylko geniusz przetrwa 5. pytanie
Po czym rozpoznać jera?
Ptak ten osiąga długość ok. 16-17 cm, a masa to ok. 27-28 g. Co ciekawe, jego wygląd zmienia się w zależności od pory roku. W czasie lata samiec ma czarną głowę, grzbiet, ogon i kark, pomarańczowe skrzydła, gardło i pierś oraz biały brzuch. W okresie zimowym traci wyraziste barwy na rzecz mniej kontrastowych i bardziej przytłumionych. Samica natomiast jest skromniejsza - posiada brązowoszare upierzenie, ale również z pomarańczowymi akcentami. Śpiew jera jest bardziej szorstki i chrapliwy niż zięby. Odgłos w locie często opisywany jako „trr-trr” lub „dżerr” - stąd jego polska nazwa.
Jak pomóc jerom podczas migracji?
Jesienne wędrówki ptaków to dla nich czas ogromnego wysiłku i niebezpieczeństw, dlatego warto im wtedy pomagać. Zdarza się, że któryś z nich uderzy w szybę i zostanie ogłuszony. Taki ptak jest wtedy bardzo osłabiony i narażony na atak drapieżników. Warto więc delikatnie podnieść go z ziemi i umieścić w kartonowym pudełku, gdzie będzie mógł spokojnie dojść do siebie. Najlepiej zapewnić mu spokój, ciemne i ciepłe miejsce oraz dostęp do wody. Zazwyczaj po kilkudziesięciu minutach odpoczynku odzyskuje siły i może znów odlecieć. Jeśli jednak widać, że jest poważnie ranny lub nie może się podnieść, należy skontaktować się z najbliższym ośrodkiem rehabilitacji dzikich zwierząt lub fundacją zajmującą się pomocą ptakom.
Jery, piękne ptaki z rodziny łuszczakowatych, przylatują do Polski na zimę, tworząc imponujące stada liczące nawet 4 miliony osobników, co czyni je fascynującym widokiem w okresie od października do marca.
Źródło: Planeta.pl/Wikipedia
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku.
Oceń artykuł
