Oceń
W Polsce rozpoczęła się jesień, co zdecydowanie widać w pogodzie. Mimo że w tym tygodniu nastąpiło ocieplenie, to w wielu częściach naszego kraju obecne są również opady deszczu. Wkrótce znów przyjdzie jednak ochłodzenie, gdyż wraz z upływem weekendu nad Polskę zacznie napływać zimne powietrze z północy. Powrócą przymrozki, a bardzo możliwe, że spadnie także śnieg.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak niż znad Morza Barentsa wpływa na pogodę w Polsce.
- Co powoduje występowanie opadów śniegu w Tatrach.
- Dlaczego prognozowane jest ochłodzenie w Polsce.
- Które rejony Polski doświadczą najniższych temperatur.
Jesienna aura w Polsce
Zachodnia oraz północno-zachodnia część naszego kraju znalazła się pod wpływem stopniowo zbliżającego się niżu znad Morza Barentsa. Wczorajszego wieczoru (08.10) nad najbardziej wysunięte na północny zachód regiony dotarła również strefa frontu chłodnego. Zjawiska te będą miały istotny wpływ na pogodę. Jeszcze wczoraj dominowało zachmurzenie - jedynie na wschodzie oraz południowym wschodzie wystąpiły przejaśnienia, a miejscami także krótkotrwałe rozpogodzenia. Termometry w większości kraju wskazały wartości od 12 do 16 stopni, a w okolicach podgórskich oraz w strefach deszczu jedynie do 11 stopni.
Quiz: Test wiedzy z języka polskiego - trudne słowa, ortografia, przypadki
W Tatrach spadnie śnieg
Dzisiaj (09.10) w naszym kraju wciąż obecne będzie zachmurzenie. Lokalne pojawią się opady deszczu, a najwięcej spadnie go w podgórskich rejonach Karpat. W wysokich Tatrach wystąpią natomiast opady deszczu ze śniegiem, a nawet samego śniegu. Jakie wartości wskażą termometry w naszym kraju? Na przeważającym obszarze Polski temperatura maksymalna osiągnie od 12 do 16 stopni. Nieco cieplej będzie miejscami na zachodzie - tam słupki rtęci wzrosną do około 17 stopni. Najchłodniejsze rejony to wschodnie krańce Polski, gdzie temperatura nie przekroczy 11 stopni.
Nadciąga ochłodzenie
Długoterminowa prognoza pogody IMGW wskazuje, że wraz z rozpoczęciem nowego tygodnia w Polsce nastąpi ochłodzenie, powrócą przymrozki. W południowej części kraju termometry mogą wskazać 1 stopień poniżej zera, a od wtorku (14.10) do czwartku (16.10) temperatura o poranku wyniesie od minus 4 do minus 2 stopni. Na południu prognozowane są opady śniegu, a biały puch może utrzymać się do czwartku (16.10). Na południu, wschodzie i w środkowej Polsce temperatury wyniosą od 5 do 7 stopni.
Prognozy IMGW przewidują ochłodzenie w nadchodzących dniach, z przymrozkami i możliwością opadów śniegu w południowej Polsce.
Źródło: Planeta.pl/IMGW/wxcharts.com
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku.
Oceń artykuł
