18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Nepal

Bohater z Nepalu. Uratował 1600 dzieci

31.08.2026  12:16
Bohater z Nepalu. Uratował 1600 dzieci
fot. ARUN SANKAR/AFP/East News , X/ Zucker Doctor

Powódź w Nepalu i nowe informacje. Bilans ofiar śmiertelnych rośnie, a tysiące osób uznano za zaginione. Tymczasem cały świat mówi o dyrektorze nepalskiej szkoły, który uratował życie ponad 1600 dzieci.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak dyrektor szkoły w Napalu uratował dzieci
  • Kim jest bohater z Nepalu, o którym mówi cały świat
  • Ile osób zginęło w Nepalu
  • Ile osób pozostaje zaginionych w Nepalu i Tybecie

Nepal. Bohater uratował 1600 dzieci

Gdy w Nepalu rozpętał się kataklizm, zmiatając całe wioski, Rajendry Dawadi, dyrektor szkoły, zachował zimną krew. Jego błyskawiczna decyzja pozwoliła uratować ponad 1600 dzieci. W środę rano odebrał telefon od przyjaciela, który ostrzegł go, że kilka kilometrów dalej w górę rzeki, powódź zmiotła wieś, a poziom wody wciąż rośnie. Dawadi zrozumiał skalę zagrożenia. Szkoła Tribhuvan Trishul, w której akurat zbierały się dzieci, była położona 60 m nad rzeką, a więc w bezpośrednim zasięgu morderczej fali. Za 10 minut szkoła miała zostać zniszczona przez powódź.

Powódź w Nepalu, nowe informacje
Powódź w Nepalu, nowe informacje Fot: ARUN SANKAR/AFP/East News

W szkole przebywało już 900 uczniów. 700 uczniów jechało do szkoły autobusami lub wędrowało pieszo. Dyrektor placówki natychmiast zadzwonił do kierowców. Zdołał ostrzec wszystkich poza jednym, nakazując im zawrócić. Ostatni autobus przejechał przez most tuż przed jego zerwaniem.

Rajendra Dawadi, bohater z Nepalu
Rajendra Dawadi, bohater z Nepalu Fot: Rajesh Kumar Singh/Associated Press/East News

Woda zaczęła wdzierać się do szkoły, ale dyrektor zdążył zorganizować ewakuację. Gdy jedna z uczennic wpadła w panikę, posadził ją na motocyklu. Pozostałe dzieci skierował na wzgórze, gdzie schroniły się pod drzewem bodhi (figowiec pagodowy).

Dyrektor Rajendry Dawadi uratował 1643 uczniów i niemal wszystkich nauczycieli. Nie udało mu się jedynie ocalić Santosa Pariyara, młodego nauczyciela historii społecznej, który został porwany przez wodę.

Gdybym nie podjął decyzji natychmiast, nikt by nie przeżył. 10 minut później i wszyscy byśmy zginęli- powiedział Dawadi.

Tragiczny bilans w Nepalu. Rośnie liczba ofiar

Nepalska agencja ds. zarządzania kryzysowego (NDRRMA) 31 sierpnia poinformowała, że liczba ofiar śmiertelnych wzrosła do 903. Zaginionych jest ponad 4 tysiące osób. Wśród nich jest 592 obcokrajowców. W Tybecie setki zaginionych to pracownicy nepalskich elektrowni wodnych, którzy pracowali w tunelach.

Akcja ratunkowa jest utrudniona, bo ciężki sprzęt nie może dotrzeć do wielu miejsc, a helikoptery częstonie mają gdzie wylądować. W każdej chwili może dojść do kolejnej katastrofy.

Powódź w Nepalu, akcja ratunkowa
Powódź w Nepalu, akcja ratunkowa Fot: Jigme Dorje/Xinhua News/East News

Kolejna katastrofa w Nepalu?

Po tybetańskiej stronie została przerwana zapora, która powstała na skutek środowego osuwiska. Jezioro zaporowe, u zbiegu nepalskich rzek Chhochen Khola i Purepu Tsangpo, jest niestabilne. Może dojść do pęknięcia, kolejnej lawiny błotnej i powodzi. Sytuacja jest krytyczna, bo jak podaje BBC, w jeziorze zgromadziło się szacunkowo 2 mln m sześc. wody, a w ciągu najbliższych trzech dni spłyną tam kolejne 3 mln. Szczyt zagrożenia prognozowany jest na 1 września. Co gorsza, z powodu opadów rośnie ryzyko wtórnych osuwisk oraz spadających głazów.

Źródło: BBC, Radio ZET, Planeta.pl, CNN

TERAZ W RADIU ZET
Włącz radio
TERAZ GRAMY

logo Tu się dzieje