Oceń
Twoje dziecko wraca ze szkoły, a jedyne na co ma siłę, to leżenie z telefonem w ręku? Zanim po raz kolejny pomyślisz, że to lenistwo, najpierw przyjrzyj się temu, co je - wielu rodziców nie ma bowiem pojęcia, z czym tak naprawdę związany jest ciągły brak energii u pociechy. Może brakować mu pewnego ważnego składnika odżywczego w diecie.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego dziecko po szkole ciągle nie ma energii.
- Po czym rozpoznać zbyt niski poziom żelaza u dziecka.
- Jak podnieść poziom żelaza u dziecka.
- Z czym nie należy łączyć produktów bogatych w żelazo.
Dlaczego po szkole dziecko ciągle jest zmęczone?
Wielu rodziców zakłada, że brak energii u dziecka to kwestia lenistwa lub przesiadywania po nocach. W rzeczywistości przyczyną może być jednak zbyt niski poziom żelaza. Niedobór tego pierwiastka często dotyka dzieci oraz nastolatków w wieku szkolnym. Zanim u ucznia rozwinie się jednak pełnowymiarowa anemia, jego organizm najpierw wysyła ciche sygnały ostrzegawcze. A przewlekłe zmęczenie po powrocie ze szkoły to numer jeden na tej liście.
Quiz: Geografia, mapy, podróże, stolice - test wiedzy z geografii
Dlaczego brak żelaza odbiera dziecku siły?
To właśnie żelazo odpowiada za produkcję hemoglobiny, czyli białka w czerwonych krwinkach, które transportuje tlen z płuc do wszystkich komórek ciała. W tym do najważniejszego konsumenta energii - mózgu. Gdy żelaza zaczyna brakować:
- Komórki mózgowe są słabiej dotlenione.
- Dziecko musi włożyć dwa razy więcej wysiłku w skupienie uwagi na lekcji niż jego rówieśnicy.
- Po 5-6 godzinach intensywnej pracy mózg jest po prostu wyczerpany.
Do tego dochodzi szybki wzrost organizmu i zmiana trybu życia – nastolatki potrzebują ogromnych ilości tego pierwiastka, a ich codzienna dieta często opiera się na żywności wysoko przetworzonej.
Po czym rozpoznać niedobór żelaza u dziecka?
Niedobór żelaza u dzieci nie zawsze objawia się bladością czy podkrążonymi oczami. Zwróć uwagę na te mniej oczywiste objawy:
- Popołudniowy spadek energii - dziecko w szkole jeszcze funkcjonuje, ale po powrocie do domu opada z sił.
- Problemy z pamięcią i koncentracją - zapamiętanie prostego wiersza lub wzoru zajmuje mu znacznie więcej czasu niż zwykle.
- Rozdrażnienie i wahania nastroju - wynikają z fizycznego wyczerpania układu nerwowego.
- Zajady w kącikach ust i łamliwe paznokcie - wynikają ze zbyt niskiego poziomu żelaza.
Największe błędy rodziców. Tak niechcący wypłukujemy żelazo z diety
Samo podawanie produktów bogatych w żelazo to może być za mało. Bardzo często rodzice popełniają nieświadome błędy, które blokują jego wchłanianie:
- Mleko lub kakao do obiadu - wapń zawarty w nabiale potrafi zmniejszyć przyswajanie żelaza z posiłku nawet o połowę.
- Mocna herbata do śniadaniówki - teina i garbniki w herbacie wiążą żelazo i uniemożliwiają jego wchłonięcie w jelitach.
- Brak witaminy C - żelazo roślinne (tzw. niehemowe) wchłania się bardzo słabo (tylko w 2–5%) bez towarzystwa witaminy C.
Jak uzupełnić niedobór żelaza u dziecka?
Żelazo w diecie dziecka można uzupełniać przede wszystkim poprzez produkty bogate w żelazo takie jak mięso (zwłaszcza wołowina i podroby), ryby, jaja, nasiona roślin strączkowych, tofu, kasze, pełnoziarniste pieczywo oraz zielone warzywa liściaste. Warto łączyć je z produktami bogatymi w witaminę C, ponieważ zwiększa ona przyswajanie żelaza. Przy posiłkach bogatych w żelazo lepiej nie podawać jednocześnie dużej ilości mleka ani herbaty, ponieważ mogą ograniczać jego wchłanianie. Do śniadaniówki dziecka do szkoły warto natomiast dodać garść pestek dyni, orzechów nerkowca lub suszonych moreli oraz plasterki papryki lub mandarynkę.
Wielu uczniów cierpi na chroniczne zmęczenie po szkole przez niedobór żelaza, co wpływa na ich koncentrację i nastrój.
Źródło: Planeta.pl/Mayo Clinic/Cleveland Clinic
Oceń artykuł
