Oceń
Kilka dni temu rozegrał się horror, gdy na statku wycieczkowym MV Hondius doszło do zakażeń hantawirusem i zgonów. Wirus wydostał się ze statku. Czy dotarł do Polski? Ujawniono nowe informacje o osobie potencjalnie zakażonej, która trafiła do naszego kraju po kontakcie z chorą (zmarła). Głos w sprawie zabrał Główny Inspektor Sanitarny, dr Paweł Grzesiowski.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Osoba zakażona hantawirusem w Polsce?
- Chory z hantawirusem, komunikat GIS
- Czy hantawirus przenosi się między ludźmi?
- Nowe informacje o hantawirusie w Polsce
Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku
Hantawirus w Polsce? Komunikat GIS, "miał kontakt z chorą"
Gdy doszło do zakażeń hantawirusem na statku MV Hondius, świat wstrzymał oddech. Jak informuje GIS, "do chwili obecnej (10.05.2026 r.) zarejestrowano osiem przypadków (5 potwierdzonych, 2 prawdopodobne, 1 podejrzenie), w tym 3 przypadki śmiertelne". Potwierdzono, że wirus wydostał się ze statku, a chore osoby trafiły do kilku krajów. Czy hantawirus trafił do Polski? Główny Inspektorat Sanitarny potwierdził objęcie nadzorem pierwszej osoby w Polsce w związku z ogniskiem hantawirusa na wycieczkowcu MV Hondius. Wiadomo również, że chodzi o podtyp południowo-amerykański Andes, będący odmianą hantawirusa, wyróżniającą się zdolnością do transmisji między ludźmi.
Zakażony hantawirusem trafił do Polski?
Główny Inspektor Sanitarny, dr Paweł Grzesiowski, w rozmowie z mediami przekazał, że „wdrożono procedury bezpieczeństwa wobec obywatela Polski”. Służby sanitarne monitorują osoby, które mogły mieć kontakt z patogenem ze statku wycieczkowego MV Hondius.
Wiadomo, że pod nadzorem służb jest „Polak, który miał kontakt z pasażerką statku, która zmarła po opuszczeniu wycieczkowca”. Do kontaktu z osobą zakażoną miało dojść na lotnisku. Jak poinformował dr Grzesiowski, "drogi tych osób skrzyżowały się w Johannesburgu".
Ona ostatecznie nie poleciała, ponieważ nie wpuszczono jej na pokład właśnie ze względu na stan zdrowia. Wiemy jednak, że podczas oczekiwania na ten lot mogło dojść do kontaktu- powiedział dr Paweł Grzesiowski w rozmowie z portalem Rynek Zdrowia.
Jak na razie mężczyzna nie ma żadnych objawów zakażenia hantawirusem. Pozostanie jednak pod obserwacją służb przez 7 tygodni. Będzie musiał regularnie raportować swój stan zdrowia służbom epidemiologicznym.
Czym jest hantawirus i jakie są objawy zakażenia?
Śmiertelność hantawirusa wynosi ok. 40%. Do infekcji dochodzi najczęściej drogą wziewną. Zazwyczaj rozprzestrzenia się głównie przez gryzonie, a jego źródłem są unoszące się w powietrzu cząsteczki odchodów lub moczu gryzoni.
Objawy zakażenia hantawirusem pojawiają się do ośmiu tygodni od zakażenia. Mogą być początkowo mylące. Choroba często zaczyna się jak typowa infekcja wirusowa: gorączka, bóle mięśni, zmęczenie i bóle głowy. Jednak w niektórych przypadkach rozwija się znacznie groźniejszy stan, znany jako hantawirusowy zespół płucny lub gorączka krwotoczna z zespołem nerkowym. W zależności od szczepu wirusa i regionu świata, choroba może prowadzić do poważnych powikłań, a nawet śmierci.
Wskaźnik reprodukcji wirusa Andes wynosi ok. 2, w porównaniu do ok. 10-20 dla COVID-19 wariant Omicron w szczycie pandemii. Oznacza to, że jedna zakażona osoba może zainfekować maksymalnie 2 kolejne, co świadczy o bardzo niskim potencjale wywoływania masowych zakażeń. WHO, ECDC oraz GIS uznają ryzyko epidemiczne dla ogólnej populacji za niskie - nie ma zagrożenia pandemią. Główny Inspektor Sanitarny monitoruje sytuację na bieżąco, pozostając w stałym kontakcie z WHO oraz ECDC- informuje Główny Inspektorat Sanitarny.
Źródło: GIS / Radio ZET / Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) / BBC / The Guardian / AP News / The Washington Post
Oceń artykuł
