18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Zorganizowano zasadzkę

Kłusownik złapany na gorącym uczynku. Zabił jelenia [FOTO]

16.02.2024  16:08
Kłusownik złapany na gorącym uczynku
fot. Archiwum RDLP w Olsztynie

Strażnicy leśni z Nadleśnictwa Nidzica zorganizowali zasadzkę na kłusownika, który grasował w lesie już od dobrych paru lat. W ostatnim czasie w jednej z jego wnyk znaleziono martwego jelenia. Zdjęcia ze schwytania przestępcy trafiły do sieci.

Kłusownictwo w Polsce. "Montował na drzewach po kilka wnyków rocznie"

Komendant posterunku Straży Leśnej Nadleśnictwa Nidzica Bogdan Nazar opisał działania związane ze schwytaniem kłusownika, który od wielu lat grasował w lesie i zabijał dziką zwierzynę.

Od 2018 roku na terenie jednego z leśnictw Nadleśnictwa Nidzica ktoś montował na drzewach po kilka wnyków rocznie. Stwarzało to zagrożenie dla zwierzyny, więc takie miejsce było przez Straż Leśną monitorowane. Zależało nam, aby sprawcę ująć na gorącym uczynku - mówił Bogdan Nazar.
Kłusownik złapany na gorącym uczynku
Kłusownik złapany na gorącym uczynku Fot: Archiwum RDLP w Olsztynie

Leśnicy z Nadleśnictwa Nidzica chwytali kłusownika na gorącym uczynku

Leśnicy przeprowadzili akcję pod nazwą „Kłusownik” i odkryli kolejne wnyki. „Tym razem we wnykach znajdował się martwy jeleń. Zorganizowaliśmy zasadzkę. I jeszcze tego samego dnia udało się nam ująć kłusownika”, tłumaczy Nazar.

Teraz sprawą zajmuje się policja, a przestępcy grozi kara więzienia. Mimo działań leśników i częstych komunikatów, a także wysokich kar, działania kłusownicze są wciąż zaskakująco częste na terenie Polski.Od dawna na terenie Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Olsztynie trwają działania profilaktyczne. Likwiduje się wnyki w liczbach od kilkuset do kilkudziesięciu – jest ich coraz mniej. W 2017 roku było ich aż 4 tysiące.

Wnyki
Wnyki Fot: Archiwum RDLP w Olsztynie

„Dla nas każdy złapany kłusownik to mały sukces, a każdy zlikwidowany wnyk to jedna szansa na przeżycie zwierzaka. Faktem jest jednak, że wnykarstwo ma charakter jednostkowy, wskazuje na lokalny charakter występowania, czasem jest to forma tradycji przekazywana z ojca na syna. Po ustaleniu i złapaniu sprawcy, który się tym zajmuje, najczęściej problem zanika (czasem na kilka lat). Musimy pamiętać, że jeden wnykarz potrafi pozostawić po sobie kilka-kilkadziesiąt wnyków, które znajduje się często po dłuższym okresie. W związku z tym systematycznie przeszukuje się tereny zagrożone wnykarstwem”, czytamy na stronie Lasów Państwowych.

Źródło: Planeta.pl/Nadleśnictwo Nidzica/Lasy Państwowe

NIE PRZEGAP:

Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku.

TERAZ W RADIU ZET
Włącz radio
TERAZ GRAMY

logo Tu się dzieje

Strona główna
dzieje się