Oceń
Wiceministra klimatu i środowiska chce zniwelować ilość plastiku w polskich sklepach. Podczas konferencji Sustainable Industry Lab 2024 Anita Sowińska zapowiedziała, że podczas zakupów spożywczych nie zobaczymy wkrótce plastikowych naklejek na produktach takich, jak owoce czy warzywa. „To wszystko zniknie”, mówiła Anita Sowińska, wiceministra klimatu i środowiska w rządzie Donalda Tuska.
Wiceministra klimatu i środowiska Anita Sowińska zapowiedziała ważną zmianę w polskich sklepach spożywczych podczas briefingu dotyczącego konferencji Sustainable Industry Lab 2024. Te zmiany zauważą wszyscy konsumenci, którzy w warzywa i owoce zaopatrują się w dyskontach. Chodzi o niepotrzebne odpady, jakimi są plastikowe naklejki na owocach i warzywach. „To wszystko zniknie”, zapowiedziała wiceministra klimatu i środowiska w rządzie Donalda Tuska.
Ministerstwo klimatu i środowiska rozpoczęło pracę nad wprowadzeniem tzw. rozszerzonej odpowiedzialności producentów tworzyw. Zmianę zapowiedziano już 6 lutego. To nie jedyne, co zmieni się w najbliższym czasie w polskich sklepach wraz z rozwojem prac nowego rządu. Wcześniej pisaliśmy choćby o recyklomatach, które powstają przy Lidlach i Żabkach.
Wielkie zmiany w polskich sklepach. Znikną plastikowe naklejki
Jedną z najważniejszych zmian, poza pozbyciem się szkodliwych dla klimatu i zdrowia konsumentów naklejek z plastiku, jest wprowadzanie szeroko zakrojonego systemu kaucyjnego. Zmiany wejdą w życie dopiero wraz z 2050 rokiem. Za każde oddane opakowanie klient otrzyma 50 groszy. Celem jest oczywiście przyzwyczajenie Polaków do segregacji śmieci i ograniczenie odpadów.
CZYTAJ: Koło Zakopanego będzie nowa atrakcja. Stanie w koronach drzew
Te zmiany będą związane ze zmianami nawyków konsumentów, co może być trudne
Anita Sowińska mówiła także o rezygnacji z naklejek w sklepach. To efekt rozporządzenia negocjowanego na poziomie Unii Europejskiej.
Między innymi w Unii Europejskiej jest negocjowane i kończone właśnie rozporządzenie PPWR (Packaking and Packaking Waste Regulation), które zmieni nasze podejście do plastiku. Będziemy musieli zrezygnować z pewnych elementów, jak na przykład z plastikowych naklejek na pomarańczach czy jabłkach. To wszystko zniknie
Plastik jest poważnym zagrożeniem dla środowiska. Trafia do wody, a później do krwi
Wiceministra klimatu i środowiska Anita Sowińska tłumaczyła także, jak poważnym zagrożeniem dla przyrody jest zanieczyszczenie plastikiem. Przypominamy, że plastik praktycznie nie rozkłada się w ogóle i w formie mikro- i nanoplastiku trafia do gleby i wody, a w końcu do ludzkiego organizmu, gdzie przenika do krwiobiegu. Plastik można znaleźć w mózgach, płucach czy łożyskach.
- Według najnowszych statystyk rocznie na całym świecie zużywamy ok. 430 mln ton plastiku – pokreśliła wiceministra klimatu i środowiska. W konsekwencji każde działanie, które ma na celu zmniejszenie użycia plastiku, jest ważne – oceniła Sowińska.
Źródło: Planeta.pl/Sustainable Industry Lab 2024/Ministerstwo Klimatu i Środowiska
NIE PRZEGAP:
- E-papierosy zakazane w Polsce? Plany rządu
- Mennica Polska stworzyła latającą monetę UFO
- Wyciek ropy do Bałtyku. "Orlen Litwa potwierdza"
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku.
Oceń artykuł
