Oceń
Turcja, media piszą o kolejnych zapadliskach w całym kraju. Mają nawet setki metrów głębokości. Niektórzy twierdzą, że to „biblijny cud i złowieszcze ostrzeżenie”. Co na temat dziwnych zapadlisk mówią naukowcy?
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie czynniki przyczyniają się do powstawania zapadlisk w Turcji.
- Dlaczego liczba zapadlisk rośnie w regionie Konya.
- Jakie są potencjalne skutki zapadlisk dla infrastruktury.
- Które regiony na świecie również zmagają się z problemem zapadlisk.
Turcja, setki zapadlisk. Zmiany klimatu czy "biblijny cud"?
Kolejne zapadliska w Turcji. Według danych Tureckiego Urzędu ds. Sytuacji Nadzwyczajnych i Likwidacji Skutków Klęsk Żywiołowych, tylko w prowincji Konya odnotowano 648 lejów krasowych. Mowa o zapadliskach mających kilkaset metrów głębokości i ok. 30 metrów średnicy. W sumie mowa o 1900 miejscach. Wcześniej podobne zapadliska również się zdarzały, ale były zjawiskiem sporadycznym. Powstawały raz na kilkadziesiąt lat.
Co więcej, specjaliści z Uniwersytetu Technicznego w Konya zidentyfikowali ponad 20 nowych obszarów, gdzie rośnie ryzyko zapadania się gruntu. Zagrożony jest nie tylko ekosystem. Niektórzy muszą porzucić swoje domy i miejsca pracy.
Otóż, według danych Tureckiego Urzędu ds. Sytuacji Nadzwyczajnych i Likwidacji Skutków Klęsk Żywiołowych, w całym kraju zidentyfikowano niemal 2000 miejsc, w których osuwa się ziemia, tworząc tego typu zapadliska. Z powodu brak opadów i wyczerpania się podziemnych warstw wodonośnych dochodzi do zapadania się ziemi. Zjawisko przyspieszyło po roku 2000- informuje Radio ZET.
Jak powstają zapadliska w Turcji?
Jak powstają te zapadliska i czy można powstrzymać to niebezpieczne zjawisko? Niektórzy mówią o „biblijnej przestrodze przed apokalipsą”. Naukowcy mechanizm powstawania zapadlisk dokładnie przebadali i nie ma przed nimi tajemnic. W suchych regionach coraz intensywniej pozyskiwana jest woda z formacji wapiennych. Pod ziemią jest coraz bardziej sucho. Wysuszone podziemne kawerny ( puste przestrzenie w skałach) nie zapewniają już stabilności gruntu. Ziemia się zapada, pochłaniając pola, budynki i infrastrukturę.
Zdaniem naukowców, zapadlisk jest coraz więcej z powodu zmian klimatycznych i braku opadów. Wyczerpują się podziemne warstwy wodonośne, a gleby stają się coraz mniej wydajne. Rolnictwo, by utrzymać wydajność i ratować plony, musi pompować w glebę coraz więcej wody, intensyfikując degradację gruntów.
Problem powstawania lejów krasowych dotyczy też innych części świata. Naukowcy ostrzegają, że podobne zjawiska odnotowuje się już w Stanach Zjednoczonych, krajach azjatyckich, na Bliskim Wschodzie, w basenie Morza Śródziemnego i Australii- informuje Polsat News.
Źródło: Radio ZET / Polsat News / Daily Mail
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku
Oceń artykuł
