Oceń
USA czeka katastrofa geologiczna? Badacze Virginia Tech i U.S. Geological Survey ostrzegają – amerykańskie wybrzeże osiada, a Nowy Jork się zapada. Miasto czekają wkrótce podtopienia i zapadanie się pod wodę. Największe dzielnice Nowego Jorku czeka ewakuacja i ratowanie infrastruktury krytycznej?
Niepokojące wiadomości z USA. Badacze po raz kolejny ostrzegają Nowy Jork przed katastrofą. Miasto coraz szybciej zapada się pod własnym ciężarem, który szacuje się na 760 milionów ton (1 mln 84 tys. 954 budynków). Jak wynika z najnowszych badań przeprowadzonych przez Virginia Tech i U.S. Geological Survey, Nowy Jork, Long Island, Baltimore, Virginia Beach i Norfolk zapadają się w tempie ok. 2-5 mm rocznie.
Nowy Jork się zapada. USA czeka geologiczna katastrofa?
Jak czytamy na łamach „Earth’s Future” w artykule „The Weight of New York City: Possible Contributions to Subsidence From Anthropogenic Sources”, postępuje proces zapadania się zagrażający powodzią. Na niekorzyść Nowego Jorku działają też procesu naturalne, w tym podnoszenie się poziomu mórz i oceanów. Do 2050 roku poziom mórz wzrośnie o 20 do 75 cm, w zależności od tego, jak bardzo świat ograniczy emisję gazów cieplarnianych. To złe wieści dla Nowego Jorku.
Nadmierna urbanizacja Nowego Jorku i emisja gazów cieplarnianych przyspiesza destrukcyjne procesy. Co więcej, ponad 90% budynków wybudowanych w ostatnich latach nie spełnia standardów przeciwpowodziowych, co władze Nowego Jorku bagatelizują.
Naukowcy w swoim badaniu wykazują, że "Każdy dodatkowy wieżowiec zbudowany na wybrzeżu, nad rzeką lub jeziorem może przyczynić się do przyszłego zagrożenia powodziowego"- pisze Komputer Świat
Niebezpiecznie w Nowym Jorku. Zagrożone dzielnice
W Nowym Jorku za dzielnice najbardziej zagrożone zapadaniem uznano Manhattan, Brooklyn i Queens. Są to dzielnice położone w miejscu ujścia rzeki Hudson i Oceanu Atlantyckiego. National Geographic wyjaśnia, że proces przyspiesza przez ogromne nowojorskie budynki, w tym drapacze chmur.
Autorzy badań Leonard Ohenen, oraz adiunkt Virginia Tech Manouchehr Shirzai apelują do amerykańskich władz o pilne działanie, by ratować przed zniszczeniem autostrady, pasy startowe, budynki, linie kolejowe i rurociągi. Biją na alarm, że pilnie musi zostać opracowana strategia konserwacji infrastruktury krytycznej. Ponad 2 miliony ludzi i 800 000 posiadłości na wschodnim wybrzeżu są narażone na ryzyko.
Największe miasta świata zagrożone. Rośnie poziom mórz i oceanów
Zagrożony jest nie tylko Nowy Jork, ale też największe azjatyckie miasta. Na przykład w Dżakarcie w Indonezji niektóre części miasta toną w tempie nawet 20 mm rocznie. Organizacja Climate Central, zajmująca się ochroną środowiska i zmianami klimatu, stworzyła interaktywną mapę, która pokazuje prognozowany stan największych światowych aglomeracji w roku 2050. Okazuje się, że pod wodą mogą zniknąć takie miasta jak Tokio, Szanghaj, Amsterdam, Kopenhaga, Wenecja oraz Miami.
Jak wynika z interaktywnej mapy i prognoz, spać spokojnie nie powinni też mieszkańcy Gdańska, Stegny, Elbląga czy Nowego Dworu Gdańskiego. Polskie miasta również znikną pod wodą?
Te wyniki pokazują potencjał wpływu zmian klimatycznych na przekształcanie linii brzegowych, miast, gospodarek i całych regionów w ciągu naszego życia – podkreśla dr Scott Kulp z Climate Central. (National Geographic)
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku
Oceń artykuł
