Oceń
Niezwykle odkrycie archeologiczne w Kazimierzy Wielkiej. Archeolodzy z Uniwersytetu Jagiellońskiego znaleźli w województwie świętokrzyskim "skarbnicę artefaktów". Ślady Imperium Rzymskiego, tajemnicze groby kobiet, birytualne cmentarzysko, spalony wojownik - historia Polski odsłania swoje kolejne tajemnice i ciekawostki.
Odkrycie archeologiczne w Kazimierzy Wielkiej. W 2022 roku firma archeologiczna dostała zlecenie, by zbadać grunt pod budowę budynku mieszkalnego w centrum miasta. Jak wyjaśnia Historia Interia, badań archeologicznych wymagają przepisy, ponieważ nieopodal znajduje się kurhan pradziejowy. Archeolog we współpracy z pracownikami z Instytutu Archeologii Uniwersytetu Jagiellońskiego zaczął badać teren i… co za niespodzianka!
Wykopaliska prowadzą naukowcy z firmy Pryncypat pracujący pod kierunkiem Marcina Przybyły i we współpracy z Instytutem Archeologii Uniwersytetu Jagiellońskiego. Zastanawiacie się pewnie co takiego ciekawego mogliby odkryć archeolodzy w środku miasta, m.in. pod placem zabaw? A jednak, takich odkryć i artefaktów badacze historii zapewne się nie spodziewali. Historia Polski, kontakty z Imperium Rzymskim, Celtowie, bursztynowy szlak, nietypowy pochówek z pierwszych wieków naszej ery... co tam się działo? Jak rozwijała się kultura przeworska?
Odkryli pradawny skarb w Polsce. Tajemniczy wojownik i artefakty
Dr Joanna Zagórska-Telega z Instytutu Archeologii UJ, powiedziała Interii Historia, że w środku Kazimierzy Wielkiej natrafiono na „bardzo bogate stanowisko”. To istna skarbnica artefaktów, więc rozpoczęto badania sąsiednich działek, niektórych mocno zabudowanych. W 2024 roku rozebrano plac zabaw „pod którym odkryto archeologiczny skarb”.
Po trzech sezonach wykopalisk archeolodzy odkryli w sumie 160 obiektów związanych z osadnictwem neolitycznym i wczesną epoką brązu. Szczególne emocje wzbudziło naczynie wykonane ze stopów miedzi (situli) z ozdobnymi uchwytami w kształcie delfinów. Potwierdzono, że ten niezwykły artefakt pochodzi z Imperium Rzymskiego. Piszą o nim światowe media zajmujące się historią i archeologią, m.in. Archeology Magazine. Nie wiemy na 100% czy naczynie trafiło na te ziemie bezpośrednio od Rzymian, czy poprzez kontakty z Celtami. Zachowało się w świetnym stanie mimo upływu ok. 2 tysięcy lat. Co ważne, to jedno z zaledwie czterech takich odkryć na terenie współczesnej Polski.
Nie przegap, aktualne ważne odkrycia historyczne:
- Odkryli skarb wikingów. Tragiczna historia, "uciekali"
- Gdzie zniknęły tysiąca ciał z bitwy pod Waterloo? Potworne odkrycie
- Odkryli kapsułę czasu na Westerplatte
- Wydobyli skarby z Wisły. Odkrycie ważne dla historii Polski
- Odkryli grób wampira w Polsce. Archeolodzy przerażeni w kościele
Quiz: Historia Polski - quiz dla mistrzów i orłów
Mówimy o spektakularnym odkryciu, bo jest to jedno z nielicznych znalezisk tego typu w Polsce. Według mojej wiedzy ostatnie takie odkrycie ma już kilkadziesiąt lat. Dziś metody prowadzenia badań są znacznie lepsze, dlatego będziemy mogli przeprowadzić specjalistyczne analizy, które nie były możliwe wcześniej. Istotne, że możemy wykorzystać nowoczesne metody badań jeszcze przed konserwacją zabytku- mówi dr Joanna Zagórska-Telega. (Historia Interia)
Joanna Zagórska-Telega przyznała również, że archeolodzy mierzą się z pewną zagadką. Nie wiedzą w jaki sposób mocowane były atasze (mocowania kabłąka w kształcie delfinów) oraz jak przymocowane były trzy nóżki naczynia. Czy użyto ołowianych lutów? Przecież ołów się utlenia, więc po tysiącach lat powinien zniknąć. Odpowiedzi mogą przynieść kolejne badania i analizy starożytnego naczynia, które zostaną przeprowadzone przed działaniami konserwatorskimi.
Jak przedstawiciele kultury przeworskiej wykorzystywali towar luksusowy, którym było rzymskie naczynie? Służyło jako popielnica, a więc naczynie do przechowywania prochów. I prochy zostały w nim w nim znalezione, prawdopodobnie należące do mężczyzny. O tym, że był wojownikiem mają świadczyć znalezione w grobie artefakty: miecz, umbo (środkowe okucie tarczy) i dwa groty. Przedmioty są rytualnie pogięte, co zrobiono z ważnego powodu.
Na obecnym etapie badań trudno określić, z jakiego okresu pochodzi naczynie — jednak musiało się ono znaleźć na ziemiach polskich między I w.p.n.e., a I w.n.e. Doktor Joanna Zagórska-Telega skłania się ku tej pierwszej opcji- wyjaśnia Interia Historia.
Historia Polski i kultura przeworska. Tajemnicze groby i makabryczne tradycje
Kultura przeworska to kultura archeologiczna epoki żelaza rozwijająca się między III w. p.n.e. a V w. n.e. na terenach obecnej Polski oraz Zakarpacia. Dawniej zwana była kulturą wenedzką lub grupą przeworską kultury grobów jamowych. Nazwa kultury pochodzi od eponimicznego cmentarzyska odkrytego w miejscowości Gać, koło Przeworska.
Co ważne, to kultura wojowników. Była znana z tego, że w ramach rytuału pogrzebowego palono ciała wojowników. Dlatego na terenach, gdzie kwitła ta kultura, znajdywane są urny z prochami. Broń zmarłych wojowników niszczono i wyginano, gdyż wierzono, że oręż zniszczony za życia, posłuży wojownikowi w zaświatach. Dr Joanna Zagórska - Telega wyjaśniła, że „to cecha charakterystyczna dla ludności Europy Środkowej, tak zwanego środkowoeuropejskiego Barbaricum”, ale może mieć jeszcze wcześniejsze pochodzenie. Być może kultura przeworska te rytuały pogrzebowe i tradycje zaczerpnęła od Celtów.
Co ciekawe, na cmentarzysku odkryto też szkieletowe groby kobiet (groby inhumacyjne). Nie ma w nich broni, ale pochówki zorientowane są na osi północ-południe, a ciała ułożono w charakterystycznej pozycji. Niektóre części ciał przemieszczano, co wymaga dalszych badań. Uniwersytet Jagielloński wyjaśnia, że to "może wskazywać na praktyki około funeralne polegające na wtórnym otwieraniu grobów i wyciąganiu części kości". Nie były to zwyczaje przypisywane kulturze przeworskiej.
Ciała zmarłych złożone zostały w pozycji podkurczonej na boku. Większość z nich to pochówki kobiece, wyposażone w ozdoby i części stroju. W jednym z obiektów odkrytych w tym roku, na wysokości piersi znajdowała się na przykład podwójna kolia składająca się z paciorków szklanych, kamiennych i brązowych, wisiora opasanego oraz wisiorków wiaderkowatych - brązowych i żelaznych- informuje rmf24.pl.
Na cmentarzysku odkryto w sumie cztery groby ciałopalne, 23 pochówki szkieletowe oraz 12 czworobocznych obiektów rowkowych.
Niedawno odkryto podobne pochowki na innym cmentarzu o patrylinearnym systemie. Kości kobiet również były tam przemieszczane po pogrzebie. Niedawno archeolodzy odkryli w Polsce również tzw. groby wampirów.
Kultura przeworska znana jest głównie z cmentarzysk, na których obowiązywał ciałopalny obrządek pogrzebowy. Spalone szczątki zmarłego trafiały do grobów popielnicowych, gdzie zamknięte w ceramicznym naczyniu otaczane były mobiliami (przedmiotami codziennego użytku) lub też do grobów jamowych, do których wsypywano popioły bezpośrednio do mogiły- wyjaśnia Muzeum Kultury Przeworskiej.
Kultura przeworska, Imperium Rzymskie i bursztynowy szlak - niezwykła historia Polski
Odkryte naczynie z prochami to dowód na to, że gdy Imperium Rzymskie oparło swoje granice na Renie i Dunaju, ożywiło kontakty z ludami mieszkającymi na terenie dzisiejszej Polski. Tym samym osłabła potęga Celtów. To właśnie przez nasz kraj biegły ważne szlaki handlowe, m.in. bursztynowy szlak. I właśnie, gdy kwitł handel z Rzymskim Imperium, kultura przeworska rozkwitła. Jedno z najważniejszych centrów handlu i rzemiosła było zlokalizowano w osadzie Jakuszowice nieopodal Kazimierzy Wielkiej. I być może w okolicy biegł bursztynowy szlak (nie ma na to dowodów).
Źródło: Interia Historia, Archeology Magazine, Newsweek, Muzeum Kultury Przeworskiej, Archeologia Żywa, Uniwersytet Jagielloński
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku
Oceń artykuł
