Oceń
Najsłynniejsze wielkie bitwy w historii – podręczniki do zmiany? Bitwa pod Waterloo i jej przebieg wciąż są badane przez historyków. Najstraszniejsze mogło jednak wydarzyć się już po bitwie. Archeolodzy dokonali odkrycia, które rzuca nowe światło na koniec Napoleona. Gdzie podziały się dziesiątki tysięcy poległych? Zrobiono z nimi coś strasznego...
Bitwa pod Waterloo uważana jest za jedną z najważniejszych bitew w historii świata. Uczestnicy wykopalisk prowadzonych przez Waterloo Uncovered badają jej przebieg i dokonali zaskakującego odkrycia w Mont-Saint-Jean w Belgii. Znaleźli okop szpitalny. Co to odkrycie mówi o słynnej bitwie? Gdzie zniknęły dziesiątki tysięcy żołnierzy z masowych mogił? Rozwiązanie tej zagadki może okazać się makabryczne...
Jak wyjaśnia Focus.pl, szpital polowy w Mont-Saint-Jean w Belgii założyłksiążę Wellington Arthur Wellesley. W tej placówce medycznej leczono 6 tysięcy żołnierzy. Okazuje się, że wojna, którą prowadził Napoleon, była znacznie okrutniejsza niż do tej pory sądzono. Doszło do totalnej dehumanizacji i wręcz przemysłowej makabry?
Bitwa pod Waterloo - nowe odkrycie. Archeolodzy: horror
Bitwa pod Waterloo, czyli ostatnia bitwa Napoleona, rozegrała się 18 czerwca 1815 roku na terenie Królestwa Niderlandów (obecnie Belgia). Napoleona Bonaparte zgromadził 70 tysięcy żołnierzy. Przeciwko nim stanęły Zjednoczone Królestwo Wielkiej Brytanii i Irlandii, Prusy i Zjednoczone Królestwo Niderlandów. Napoleon poniósł klęskę i został zmuszony do abdykacji. Tzw. "Epoka napoleońska" ostatecznie się zakończyła. Był to również symboliczny koniec epoki zapoczątkowanej przez Wielką Rewolucję Francuską. Francja podpisała kapitulację, do Paryża powrócił Ludwik XVIII, a Napoleona zesłano na wygnanie na Wyspę Świętej Heleny. Przeżył tam 6 lat. Zmarł 5 maja 1821 roku.
Nie przegap, aktualne ważne odkrycia historyczne w Polsce:
- Pradawny skarb w Polsce pod placem zabaw. Tajemniczy wojownik i artefakty
- Odkryli kapsułę czasu na Westerplatte
- Wydobyli skarby z Wisły. Odkrycie ważne dla historii Polski
- Odkryli grób wampira w Polsce. Archeolodzy przerażeni w kościele
Armia angielska dowodzona przez Arthura Wellingtona wraz z armią pruską Gebharda Blüchera rozbiły wojska francuskie. Bitwa, która rozpoczęła się około 11.30 przed południem, trwała do późnych godzin nocnych. Straty Napoleona w bitwie wyniosły około 25 tysięcy zabitych, rannych i zaginionych- pisze Muzeum Historii Polski.
Quiz: Historia Polski, test wiedzy - prawda czy fałsz?
Jak zwraca uwagę Focus.pl, w bitwie pod Waterloo poległo bądź zostało rannych niemal pięćdziesiąt tysięcy żołnierzy. Do tej pory znaleziono jednak tylko dwa szkielety. Jeden z nich został właśnie odkryty przez Waterloo Uncovered. Żołnierza pochowano prawdopodobnie, by oddać mu w ten sposób szacunek. Co ciekawe, w rowie, w którym go pochowano, znaleziono szczątki siedmiu koni i wołu. Oddzielono je od człowieka skrzynkami z amunicją.
CZYTAJ WIĘCEJ: Odkrycie na Łysej Górze. Archeolodzy: historia Polski do przemyślenia
Jedną z oznak zapewnienia pewnego stopnia humanitaryzmu było to, że zwłoki jednego z poległych umieszczono oddzielnie od szczątków zwierząt, które zginęły w czasie bitwy- pisze Focus.pl.
Co się stało z poległymi pod Waterloo? Historyczna zagadka, zaginione ciała
Archeologom z Waterloo Uncovered udało się odnaleźć też ludzkie kończyny amputowane na polu bitwy. Jednak nie udało się znaleźć zwłok ludzi poległych w bitwie. Gdzie się podziali pokonani żołnierze? Co się stało z opisywanymi w historycznych relacjach trzema zbiorowymi grobami, w którym pochowano 13 tysięcy osób? To wielka historyczna tajemnica, a jej rozwiązanie może okazać się makabryczne. Prof. Tony Pollard, dyrektor Centrum Archeologii Pola Bitwy na Uniwersytecie w Glasgow, ekspert Waterloo Uncovered, przebadał nowo odnalezione opisy i rysunki pobojowiska Waterloo, a także listy i wspomnienia szkockiego kupca mieszkającego w Brukseli, Jamesa Kera. Uważa, że kości zostały skradzione i przeznaczone do produkcji nawozu.
Zdaniem profesora, miejscowa ludność wskazała hienom cmentarnym miejsce pochówku żołnierzy. Zamierza przeprowadzić wieloletnie badania, aby potwierdzić swoją teorię. Zapewnia, że nawet jeśli mogiły ograbiono z ciał, pozostały geologiczne ślady ich wcześniejszej obecności.
Co najmniej trzy artykuły prasowe z lat dwudziestych XIX wieku wspominają o przywozie ludzkich kości z europejskich pól bitewnych w celu produkcji nawozu. Europejskie pola bitew mogły stanowić obfite źródło kości, które można było zmielić na mączkę kostną, którą wykorzystywano jako nawóz. Jednym z głównych rynków zbytu dla tego surowca były Wyspy Brytyjskie- wyjaśnił prof. Tony Pollard. (Polskie Radio)
Źródło: Focus.pl, Waterloo Uncovered, Muzeum Historii Polski, Polskie Radio
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku
Oceń artykuł
