Oceń
Niezwykłe odkrycie w Egipcie – istny historyczny skarb znaleziony przez archeologów w Świątyni Horusa w Edfu. Płaskorzeźby bogów pokryte złotem rzucą nowe światło na historię Egiptu? Dosłownie mówimy o „świetle”!
Egipt odsłania swoje historyczne tajemnice. Piramidy, grobowce w Dolinie Królów, hieroglify, krzyczące mumie, monumentalne świątynie, pradawne struktury wojenne – archeolodzy i historycy wciąż odkrywają egipskie sekrety i skarby. Tym razem, pod warstwą kurzu, ślimaków i ptasich odchodów, w świątyni Horusa w Edfu konserwatorzy natrafili na niezwykłe ślady na płaskorzeźbach. Jak naprawdę wyglądał starożytny Egipt?
Jak informuje National Geographic, w Świątyni Horusa w Edfu (południowy Egipt) odkryto „nieznane inskrypcje, płaskorzeźby zdobione barwnikami, a nawet pozostałości po ich pozłacaniu”. Płaskorzeźby przedstawiające bogów niegdyś miały w słońcu lśnić złotem w epicki sposób. Trzeba przyznać, na bogato!
Quiz: Znasz polskie zabytki? Test wiedzy o Polsce
Odkrycie w Egipcie. Archeolodzy: twarze bogów, złoty blask
Świątynia Horusa w Edfu to najlepiej zachowany „święty przybytek starożytnego Egiptu”. Ma ok.140 długości i 80 m szerokości. Zbudowana została w latach 237–57 p.n.e., czyli w Okresie Ptolemejskim. Egipt znajdował się wówczas pod wpływem kultury greckiej, co potwierdzają liczne inskrypcje. Na ścianach można dostrzec religijne teksty i sceny rytualne sięgające nawet 3 tysiące lat wstecz. Co ciekawe, świątynia Edfu powstała w miejscu jeszcze starszej budowli.
CZYTAJ WIĘCEJ: Krzycząca mumia w Egipcie. Tajemnica i tragedia
Składa się z dziedzińca perystylowego, dwóch sal hypostylowych i wewnętrznego sanktuarium, w którym znajdowała się figura boga egipskiego – Horusa. To jemu poświęcona była ta budowla- pisze o świątyni Edfu National Greographic.
Egipscy konserwatorzy zabytków wraz z ekspertami z niemieckiego Uniwersytetu w Würzburgu prowadzą prace konserwatorskie w świątyni Edfu. Badając płaskorzeźby w świątyni, teraz monochromatyczne przez działania słońca i warunki atmosferyczne, odkryto wreszcie oryginalne barwniki. Pod brudem i osadami natrafiono na pozostałości farby niegdyś pokrywającej reliefy. Odkryto również złocenia postaci bogów, które miały ich symbolicznie unieśmiertelnić i nadać pomieszczeniu mistycznej aury. Dr Victoria Altmann-Wendling, kierowniczka projektu i pracownik naukowy Horus Beḥedety Project, opisała jak te złocenia w świetle słońca musiały niegdyś spektakularnie lśnić.
Rzeźby przedstawiające bogów pokrywano złotem by symbolicznie dać im nieśmiertelność. Chciano również złotem nadać pomieszczeniom mistycznej, boskiej aury. Jak wynika z historycznych zapisków, niektóre budynki w Egipcie były pozłacane tak samo jak obeliski i monumenty. Wierzono, że skóra egipskich bogów jest zrobiona ze złota.
Jak podaje National Geographic, ogłoszono również znalezienie dipinti. To namalowane pędzelkiem inskrypcje demotyczne (rodzaj pisma egipskiego). Zostały wykonane przez kapłanów wchodzących do sanktuarium. Były to np. osobiste prośby do Horusa. Jak ogłosili naukowcy, ustalili również, że w Okresie Ptolemejskim używano kolorów do poprawiania nieudanych hieroglifów już wykutych w skale.
CZYTAJ WIĘCEJ: Jak budowano piramidy? Naukowcy mają nową hipotezę
W Egipcie stosowano nie tylko farby. Wiele ścian pokrywano też złotem. Tak to w każdym razie wyglądało w starożytności, bo Egipcjanie byli mistrzami PR. W większości przypadków ściany pokrywano foliami ze złoconej miedzi. Ślady po nich można dziś zobaczyć w postaci dziur po ich montażu, ale w Edfu częściowo się zachowały w sanktuarium- informuje National Geographic.
Konserwacja zabytków w Egipcie. Czas ucieka, historia zanika
Prace konserwatorskie w świątyni w Edfu są częścią większego projektu. Jego celem jest zachowanie kulturowego i historycznego dziedzictwa Egiptu. Archeolodzy koncentrują się na odnawianiu zaniedbanych powierzchni na ścianach. Starają się również ocalić zanikające kolory we wnętrzach świątyń. Przy okazji analizują inskrypcje i malowidła takie jak te w świątyni w Edfu. Finalnie zostanie stworzone nowo archiwum cyfrowe z poprawionym tłumaczeniem i dokładniejszymi opisami. Prace finansuje m.in. Gerda Henkel Foundation. Czas ucieka. Malowidła w niektórych egipskich świątyniach całkiem już zniknęły.
Źródło: Radio ZET, National Geographic, Uniwersytet w Würzburgu, Onet Podróże
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku
Oceń artykuł
