Oceń
Takie masło to zdrowotna bomba, nie bez powodu zyskuje coraz większą popularność. Działa jak balsam na jelita, wzmacnia stawy i kości oraz poprawia wzrok, a to nie wszystko. Zdecydowanie każdy powinien mieć je w lodówce.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie składniki odżywcze zawiera masło ghee.
- Dlaczego masło ghee jest dobre dla trawienia i jelit.
- Jak zrobić masło klarowane w domu.
- Jakie potrawy najlepiej przyrządzać z masłem ghee.
To masło każdy powinien mieć w lodówce
Masło ghee, bo to właśnie o nim mowa, jest ciekawym produktem spożywczym z tysiącami lat tradycji, a szczególnie w Indiach, Pakistanie i w krajach Azji Południowej. Jest to rodzaj masła klarowanego, z którego usunięto wodę, białka mleka i cukry, pozostawiając czysty tłuszcz mleczny. Powstaje przez powolne podgrzewanie tradycyjnego masła. Ze względu na wysoką temperaturę dymienia doskonale sprawdza się także do smażenia. Cechuje je także długa trwałość - jeśli jest szczelnie zamknięte, można przechowywać je miesiącami - nawet poza lodówką.
Quiz: Test wiedzy z języka polskiego - trudne słowa, ortografia, przypadki
Dlaczego warto jeść masło ghee?
Masło ghee to nie tylko tłuszcz do smażenia, ale także produkt o wysokiej wartości odżywczej oraz właściwościach prozdrowotnych. Należy jednak spożywać je z umiarem. Poznaj zalety masła ghee:
- Zawiera wartościowe składniki odżywcze - zawarta w maśle ghee witamina A jest dobra dla wzroku, skóry i odporności, witamina D wspiera układ odpornościowi i kości, witamina E to silny antyoksydant, witamina K jest ważna dla krzepnięcia krwi i kości, kwas masłowy odżywia komórki jelit i wspiera mikrobiotę, a CLA może wspierać metabolizm tłuszczów oraz działać przeciwzapalnie.
- Wspiera trawienie i zdrowie jelit - kwas masłowy zawarty w maśle ghee łagodzi stany zapalne jelit, regeneruje ich błonę śluzową oraz wspiera wzrost dobrych bakterii. Z tego względu ten rodzaj masła polecany jest dla osób z wrażliwym układem pokarmowym lub po antybiotykoterapii.
- Nie zawiera laktozy ani kazeiny - podczas klarowania usuwane są białka mleka i laktoza, dzięki czemu masło ghee nie powoduje nieprzyjemnych objawów u osób z alergią na laktozę oraz jest lekkostrawne.
- Jest stabilne w wysokiej temperaturze - temperatura dymienia wynosi ok. 250 stopni, dzięki czemu nie wytwarza toksycznych związków podczas smażenia.
Jak zrobić masło klarowane?
Wcale nie musisz kupować masła ghee w sklepie, ponieważ z łatwością przyrządzisz je w domu - i to bez specjalistycznego sprzętu. Weź 4 kostki zwykłego masła, pokrój na mniejsze części i wrzuć do garnka z grubym dnem. Podgrzewaj, aż do rozpuszczenia i cały czas mieszając, doprowadź do wrzenia. Gdy na tłuszczu zacznie pojawiać się biała piana, zbieraj ją regularnie za pomocą łyżki. Cały proces powinien trwać ok. 50 minut. Po upływie tego czasu, zdejmij garnek z ognia i odstaw na godzinę. Teraz podgrzej masło jeszcze raz, a następnie przelej do ciemnego naczynia przeznaczonego do przechowywania. Odstaw, by całkowicie ostygło, po czym umieść je w lodówce. W ten sposób otrzymasz gotowe, domowe masło klarowane.
Jak jeść masło ghee?
Masło ghee najczęściej używa się do smażenia i gotowania, ponieważ ma wysoką temperaturę dymienia, dzięki czemu nie pali się i nie tworzy szkodliwych związków. Świetnie nadaje się do podsmażania warzyw, jajek, ryb czy przypraw, nadając potrawom delikatny, orzechowy smak. Można też dodawać odrobinę je do gorących zup, kasz czy puree ziemniaczanego tuż przed podaniem - poprawia smak i zwiększa przyswajanie witamin rozpuszczalnych w tłuszczach (A, D, E i K). Na zimno sprawdzi się jako smarowidło na pieczywo. W tradycyjnej medycynie indyjskiej stosuje się je nawet na czczo - pół łyżeczki rozpuszczone w ciepłej wodzie lub mleku wspomaga trawienie i oczyszcza organizm. Wystarczy jednak niewielka ilość, zwykle 1-2 łyżeczki dziennie, by czerpać z niego właściwości bez nadmiaru kalorii.
Bogate w witaminy A, D, E i K oraz kwas masłowy, masło ghee wspiera zdrowie jelit, metabolizm i odporność, a jego konsumpcja nie powoduje problemów z laktozą.
Źródło: Planeta.pl/NIH/Wikipedia
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku.
Oceń artykuł
