Oceń
Zabytkowy wrak w Bałtyku ze skarbem w ładowni. Polacy dokonali odkrycia, a niezwykłe historyczne artefakty formalnie przejmą Szwedzi. Co skrywa ładownia zatopionego żaglowca w Morzu Bałtyckim?
Niezwykłe odkrycie w Morzu Bałtyckim. Zespół nurków "Baltictech" z Trójmiasta natrafił na wrak statku w Bałtyku. Poszedł na dno w latach 1850-1876 na południe od wyspy Olandia. Na jednej historycznej sensacji się jednak nie skończyło. Tomasz Stachura, lider poszukiwań przeprowadzonych przez trójmiejską grupę nurków "Baltictech", ogłosił, że w ładowni 16-metrowego statku kryło się coś jeszcze. "W oczy rzuca się to, że jest on biedny w stosunku do ładunku, jaki posiada" - ocenili odkrywcy wraku.
Wrak statku w Bałtyku skrywa w ładowni mniej więcej sto butelek szampana oraz wody mineralnej w zalakowanych glinianych butelkach. Jej wartość była kiedyś tak wysoka, że „transporty były eskortowane przez policję”. Ustalono, że niemiecka woda Selters była rozlewana w latach 1850-1880. Zdaniem Tomasza Stachury, odkryty statek mógł być "wypełniony towarami dla Cara Aleksandra II".
Właśnie zapadła decyzja. Wrak będzie pod kontrolą Szwedów. Bez ich zgody nie będzie się można do niego zbliżyć.
Quiz: Test z wiedzy ogólnej dla erudytów. Trudne pytania z różnych dziedzin
Wrak statku i skarb w Bałtyku. Polacy odkryli, Szwedzi zabrali
Co się stanie z odkrytym przez Polaków wrakiem statku w Bałtyku? Miejsce odkrycia wraku podlega urzędowi hrabstwa Blekinge w Karlskronie. Jak informuje rmf24.pl, szwedzka administracja rządowa zdecydowała we wtorek o objęciu ochroną prawną wraku żaglowca z XIX wieku. Tym samym nie będzie można eksplorować wraku ani w ogóle nurkować w jego pobliżu. Magnus Johansson z przedstawicielstwa władzy rządowej w Karlskronie w południowo-wschodniej Szwecji wyjaśnił, że jakiekolwiek działania we wraku będą wymagały od teraz zgody szwedzkiej administracji. Szwedzi doceniają jednak, że to dzięki Polakom udało się dokonać oceny kultowo-historycznej wraku.
Według szwedzkich urzędników na zatopiony żaglowiec w 2016 roku trafiła podczas pomiarów Szwedzka Administracja Morska, do tej pory nie wiedziano jednak o jego cennym ładunku
- informuje rmf24.pl.
Wraki statków w Bałtyku. Skarby i zagrożenia na dnie morza
Co ważne, z pewnością uda się dokonać kolejnych takich odkryć. Jak podaje National Geographic, w całym rejonie Morza Bałtyckiego znajduje się 8–10 tys. wraków z różnych okresów historycznych. Sam odcinek wybrzeża od Wolina do Mierzei Wiślanej skrywa ok. 2 tys. jednostek pływających, które poszło na dno. Niestety wśród bałtyckich wraków znajdują się też jednostki pełne paliwa i broni chemicznej, które w każdej chwili mogą doprowadzić do katastrofy i zamienia Bałtyku w „strefy śmierci”.
Źródło: rmf24.pl, Planeta.pl, Wirtualna Polska, PAP, National Geographic, Gospodarka Morska, Wirtualna Polska
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku
Quiz: Test wiedzy z historii Polski - bitwy, daty, najważniejsze wydarzenia
Oceń artykuł
