Oceń
Przerażające odkrycie archeologiczne. W Anglii odsłonięto masowy grób zawierający szczątki wielu osób, które ”zginęły w makabrycznych okolicznościach”. Ujawniono nowe informacje o ich strasznej historii. Ostrzegamy, jest to historia rodem z horroru.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak doszło do odkrycia masowego grobu pod Cambridge.
- Co sugerują obrażenia na kościach znalezionych szkieletów.
- Badania DNA i pochodzenie osób z masowego grobu.
- Jakie znaczenie miał 'dół egzekucyjny' w kulturze anglosaskiej.
Straszne odkrycie. Masowy grób, "egzekucja"
Odkrycie archeologiczne pod Cambridge (Anglia). Studenci archeologii z Uniwersytetu Cambridge przeprowadzali rutynowe ćwiczenia terenowe w Wandlebury Country Park. Niespodziewanie natrafili na makabryczne znalezisko. Ogłosili odkrycie masowego grobu na terenie dawnego grodziska. Mowa o przynajmniej dziesięciu osobach żyjących ok. 1100 lat temu. Czy to była zbiorowa egzekucja? Historia odsłania wyjątkowo mroczne karty.
Quiz: Historia Polski - te daty, bitwy i wydarzenia musi znać każdy
Odkryli ich grób "Przemoc, liczne obrażenia"
Przeprowadzono wstępną analizę osteologiczną szkieletów. To głównie młodzi mężczyźni w wieku 17-24. Na kościach zidentyfikowano liczne obrażenia. Archeolodzy mówią o „nieludzkiej przemocy”. Jedna osoba padła ofiarą dekapitacji. Jeden z mężczyzn za życia przeszedł trepanację czaszki, prawdopodobnie w celu usunięcia guza mózgu.
W grobie odkryto pomieszane i rozczłonkowane szkielety. Znaleziono stos czaszek i stertę kości nóg. Kilka szkieletów jest zachowanych w układzie anatomicznym sugerujący, że mogły być związane. Archeolodzy uważają, że szczątki mogą stanowić pozostałość po masowej egzekucji- pisze Cambridge Past, Present & Future.
Tajemniczy masowy grób, odkrycie
Nie był to grób o charakterze rytualnym, a po prostu nieregularny dół. Zmarli trafili do grobu bez żadnych przedmiotów osobistych. To znaczy, że były to osoby niskim statusie społecznym. Mogły też zostać ukarane i pozbawione wszystkiego, co posiadały. Być może byli to przestępcy, jeńcy wojenni lub osoby oskarżone o zdradę.
Badacze zwrócili uwagę, że „dół egzekucyjny” znajdował się w widocznym miejscu, co w kulturze anglosaskiej było demonstracją siły. Do tego w czasach formowania się pierwszych królestw angielskich ciała po egzekucjach pozostawiano w płytkich grobach, by przypominały okolicznym mieszkańcom co ich czeka, gdy się nie podporządkują.
Badania DNA osób w masowym grobie
Wkrótce dowiemy się więcej o osobach z masowego grobu. Zostaną przeprowadzone badania DNA oraz izotopów, by ustalić ich pochodzenie. Jeśli pochodziły z innego regionu, być może są ofiarami konfliktu na tle etnicznym lub politycznym. Archeolodzy przypominają, że w Wandlebury niegdyś znajdowało się grodzisko z potężnymi wałami obronnymi z epoki żelaza. W VII i VIII wieku było to miejsce o znaczeniu strategicznym. W okresie, na który datowane są szkielety z pochówku, okolica znajdowała się na granicy konfliktu Anglosasów z Wikingami. Można więc zakładać, że byli to ludzie, którzy zginęli w bitwie.
Źródło: Radio ZET / BBC / Cambridge Past, Present & Future / Cambridge Uviversity
Oceń artykuł
