Oceń
Atak rekina w Australii. Lokalna policja potwierdziła śmierć nastolatka. Do ataku rekina doszło w pobliżu popularnej plaży surferów. Rekin zabił w tym rejonie po raz pierwszy… ale czy po raz ostatni? Niepokojące wiadomości z Australii.
Australia i śmiertelny atak rekina. Australijskie służby potwierdziły, że drapieżna ryba zabiła nastoletniego chłopca przy półwyspie Yorke. Jak podaje Polsat News, policja stanu Australia Południowa przekazała, że funkcjonariusze otrzymali alarm dotyczący ataku rekina w czwartek około godziny 13:30 (około 3:30 w Polsce).
Atak rekina w Australii. Popularna plaża niebezpieczna
Nie ujawniono personaliów ofiary rekina. Wiadomo jedynie, że nastolatek został zaatakowany 30-40 metrów od brzegu. Atak rekina nastąpił niedaleko popularnej wśród surferów plaży Ethel (Innes National Park). Przekazano, że koroner przeprowadzi śledztwo ws. śmierci nastolatka.
W tym rejonie nie zostały wcześniej odnotowane ataki rekinów na ludzi. W wodach Australii Południowej w 2023 roku doszło przynajmniej do dwóch śmiertelnych ataków. W listopadzie 55-letni surfer Tod Gendle został zrzucony z deski i zaatakowany przez rekina. W maju życie tragicznie zginął 46-letni surfer, zaatakowany przez rekina w pobliżu półwyspu Eyre.
Lokalny mieszkaniec Marty Goody wypowiadający się dla ABC News, podał, że w okolicy zawsze żyło dużo rekinów, ale teraz "wydaje się, że jest ich znacznie więcej".
- pisze Polsat News.
Populacja rekinów spada. Kolejne zagrożone gatunki
Jak podaje BBC, chociaż w Australii rekiny widywane są coraz częściej, nie oznacza to wzrostu ich populacji. Jak wykazały najnowsze badania, populacja rekinów na świecie zmniejszyła się w latach 1970-2018 o 71%. Jak ostrzega International Union for Conservation of Nature (IUCN), obecnie aż 24 gatunki rekinów spośród 34 żyjących w oceanach uznano za „krytycznie zagrożone wyginięciem”. W największym niebezpieczeństwie są żarłacz białopłetwy i rekin młot.
Przez ostatnie 5 lat naukowcy szukali rekinów na 371 rafach w wodach terytorialnych 58 państw od środkowego Pacyfiku po wybrzeża Bahamów. Doszli do wniosku, że zwierzęta te są bardziej zagrożone wyginięciem, niż sądzono. Aż w 20 proc. miejsc rekinów rafowych już nie było, a w wielu były w tak małej liczbie, że przestały odgrywać swoją rolę w ekosystemie raf
– pisze National Geographic.
Źródło: BBC, Planeta.pl, Polsat News
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku
Oceń artykuł
