Oceń
Według prognoz długoterminowych, istnieje prawdopodobieństwo, że w Polsce spadnie śnieg - i to nie tylko w wysokich górach, ale i na nizinach. Mieszkańcy których województw mogą się liczyć z pierwszymi opadami białego puchu? Sprawdź najnowsze przewidywania.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Które regiony w Polsce doświadczyły pierwszego śniegu w październiku.
- Dlaczego prognozy dotyczące śniegu są obecnie niepewne.
- Co przewiduje amerykański model GFS dla drugiej i trzeciej dekady października.
- Które rejony mogą doświadczyć opadów śniegu według aktualnych prognoz.
Pierwszy śnieg w Polsce
Październik rozpoczął się na dobre. Mieliśmy już do czynienia ze sporym ochłodzeniem, przez co powitaliśmy pierwsze przymrozki, a nawet opady śniegu. Biały puch jak na razie obecny był jedynie na terenach górzystych - m.in. na szczytowych partiach Śnieżki, Babiej Góry oraz w tatrzańskich dolinach i graniach. Miejscami spadło nawet 20 cm śniegu, przez co wiele Polaków już zastanawia się, kiedy zabieli się i na nizinach. Czy mamy powody do radości?
Quiz: Jak dobrze znasz Kraków? Test wiedzy o Krakowie
Amerykański model podaje jeden ze scenariuszy
W perspektywie wieloletniej śnieg w naszym kraju pojawiał się na nizinach między połową a końcem października. Zazwyczaj miało to miejsce tylko lokalnie, a biały puch nie był obfity, przez co szybko się topił. Według jednego ze scenariuszy amerykańskiego modelu GFS, istnieje możliwość, że w tym roku również pojawi się śnieg - i to już na przełomie drugiej i trzeciej dekady października. Miałoby to związek z układem niżowym, który przemieszcza się znad Skandynawii w kierunku zachodniej Rosji i wiąże się z bardzo chłodnym powietrzem.
Istnieje możliwość, że gdy front dotrze nad północne i północno-wschodnie rejony kraju, deszcz może przeistaczać się w deszcz ze śniegiem, a lokalnie w sam śnieg. 21 października spadłyby więc pierwsze, symboliczne opady białego puchu. Do 3 cm pojawiłoby się wtedy od Pomorza Gdańskiego przez Warmię i Mazury aż po Podlasie. To jednak końcowa część prognozy długoterminowej, a więc należy podchodzić do niej z dużą rezerwą. Szanse na realizację tego scenariusza są niewielkie, tym bardziej że inne warianty modelu, pojawiające się w kolejnych aktualizacjach, nie przewidują w tym czasie opadów śniegu.
Jaka będzie ostatnia dekada października?
Ostatnia dekada października zapowiada się więc bardzo niepewnie - prognozy różnią się między sobą diametralnie, wskazując zarówno możliwość pierwszego śniegu jak i kontynuację złotej jesieni. Choć wielu z nas z pewnością wolałoby tę drugą opcję, natura ostatecznie i tak sama podejmie decyzję. Warto jednak na bieżąco śledzić prognozy pogody.
Według jednego ze scenariuszy amerykańskiego modelu GFS, na przełomie drugiej i trzeciej dekady października możliwe są opady śniegu na północy kraju, jednak przewidywania te są wciąż bardzo niepewne.
Źródło: Planeta.pl/wxcharts.com
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku
Oceń artykuł
