18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Niemcy zabiorą Złoty Pociąg?

Afera ze Złotym Pociągiem? „Jest własnością państwa niemieckiego”

08.08.2025  11:22
Złoty Pociąg
fot. WOJCIECH STROZYK/REPORTER/East News , MONKPRESS/East News

Złoty Pociąg zostanie odnaleziony - zapewnia grupa odkrywców, a w sierpniu ruszają poszukiwania. Pojawia się jednak problem co stanie się z ładunkiem w wagonach Złotego Pociągu. Teoretycznie to automatycznie własność Skarbu Państwa, ale zgodnie z prawem „skarb” może trafić do Niemiec. Wybuchnie afera i spór o Złoty Pociąg? Jeden taki pociąg pełen zrabowanych skarbów już odnaleziono i prawnie było z nim sporo problemów.

  • Grupa Złoty Pociąg 2025 otrzymała zgodę na poszukiwania legendarnego składu, który może zawierać złoto, dzieła sztuki i inne kosztowności.
  • Pojawia się pytanie, kto miałby prawo do znalezionego skarbu – Polska, Niemcy czy organizacje żydowskie?
  • Zgodnie z prawem, wszystko, co znalezione w ziemi, należy do Skarbu Państwa.
  • Możliwe są długie spory prawne, jak w przypadku węgierskiego Złotego Pociągu.

Spór o Złoty Pociąg. Niemcy mają prawo do skarbu?

Złoty Pociąg zlokalizowany? Grupa Złoty Pociąg 2025 dostała od Lasów Państwowych wymagane pozwolenia na poszukiwania (chociaż ze sporymi ograniczeniami). Pojawiają się już spekulacje co skrywają wagony Złotego Pociągu rzekomo ukryte w zakopanym tunelu. I co ważne, kto ma prawo do „skarbu” ze Złotego Pociągu? Może czekać nas międzynarodowa afera oraz sądowy spór z Niemcami i organizacjami żydowskimi?

Złoty Pociąg, poszukiwania 2016
Złoty Pociąg, poszukiwania 2016 Fot: GERARD/REPORTER/East News

Ten kto znajdzie skarb, nie ma do niego prawa. Teoretycznie to własność Państwa Polskiego... ale także własność Niemców? Gdy odnaleziono inny Złoty Pociąg, rozgorzał spór o pieniądze i mienie, a międzynarodowa afera ciągnęła się przez dekady. Historia kołem się toczy?

Co jest w Złotym Pociągu? Legenda o niemieckim skarbie

Zacznijmy od tego co skrywa Złoty Pociąg. Podobno pancerny niemiecki pociąg wyruszył w 1945 roku z Wrocławia do Wałbrzycha. W wagonach miały znajdować się złoto, klejnoty, nazistowskie dokumenty, chemikalia, skradzione przez Niemców dzieła sztuki, a nawet Bursztynowa Komnata. Pojawiają się też niepotwierdzone informacje, że kilka ton złota sztabkach, które chcieli wywieźć Niemcy z okupowanej Polski, to depozyty ludności wcześniej zdeponowane gdzieś w prezydium policji we Wrocławiu. Mowa jest też o aktywach III Rzeszy z Banku Wrocławskiego (głównie złoto), które niemieccy zbrodniarze wywozili przed oblężeniem Wrocławia.

Legenda legendą, ale to fakt historyczny -  Niemcy wywozili skradzione dobra z okupowanych terytoriów, a transporty skradzionych dóbr nasiliły się szczególnie pod koniec wojny. To co zagrabione, nie zawsze dojeżdżało do Berlina. "Złote Pociągi" istniały, a jeden z takich składów wyjechał z Węgier. Został odnaleziony i wówczas rozkradziony przez Amerykanów i Francuzów, a procesy sądowe o zagrabione mienie i reparacje ciągnęły się przez dekady.

Źródła historyczne podają, że w "złotym pociągu" prawdopodobnie wywieziono z Węgier 1560 skrzyń zawierających m.in. 5 ton złota w sztabkach, 1000 obrazów, kilka skrzyń obrączek, 300-500 kilogramów diamentów i pereł, skrzynie pełne wyrwanych złotych zębów, tysiące cennych dywanów, wyroby ze srebra, w tym przedmioty kultu religijnego i ponad 1500 zastaw stołowych, kolekcje znaczków, futra, zegarki (32 skrzynie), aparaty fotograficzne oraz waluty zagraniczne. 

Interia.pl podaje, że „węgierski rząd i organizacje żydowskie szacowały wartość ładunku pociągu na kwotę od 3 do 4 miliardów dolarów, według cen z początku XXI wieku”. Prawdy jednak nigdy nie poznamy. Podobno po drodze zginęło kilka całych wagonów ze składu.

A co skrywa polski Złoty Pociąg?  Jak informuje grupa Złoty Pociąg 2025, w zasypanym tunel mogą znajdować się 3 wagony w wyraźnie innym rozmiarze niż takie przeznaczone do składu przewożącego urobek wydobywczy („Są po prostu zbyt duże i ciężkie”). Każdy wagon ma około 12 metrów długości, cztery metry szerokości oraz cztery metry wysokości. 

Oczywiście to tylko gdybanie. Eksperci podkreślają, że w żadnych dokumentach nie znaleziono choćby wzmianki o Złotym Pociągu i przewożonym ładunku. A trzeba przyznać, że Niemcy byli w tej kwestii bardzo skrupulatni.

kompleks Riese skrywa Złoty Pociąg?
kompleks Riese skrywa Złoty Pociąg? Fot: WOJCIECH STROZYK/REPORTER/East News

Złoty Pociąg w Polsce może być własnością Niemców? Znalezione nie kradzione

Załóżmy, że Złoty Pociąg zostaje odnaleziony. Kto przejmuje zawartość wagonów? Grupa "Złoty Pociąg 2025" zapewniła, że nie chodzi o sławę i pieniądze, a jedynie o dotarcie do prawdy historycznej. Dobre i zdroworozsądkowe podejście. Zgodnie z prawem, cokolwiek znajdziemy w ziemi, to własność Skarbu Państwa. Tym bardziej, że Złoty Pociąg na pewno zostałby uznany za zabytek, chociaż definicja zabytku pozostawia spore pole do interpretacji. Co ważne, jeśli odkrywcy przygarnęliby choćby monetę, mieliby na pieńku z wymiarem sprawiedliwości. Sprawa jest prosta? No nie do końca... 

Jak wyjaśnia Radio ZET, przedmioty znalezione, których właściciela nie można ustalić, mogą zostać zakwalifikowane do trzech kategorii: zabytki archeologiczne, przedmioty niebędące zabytkami oraz inne kategorie zabytków i materiały archiwalne. Ze strony Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego dowiadujemy się, że jeśli chodzi o pierwszą kategorię, zarówno te znalezione w trakcie badań archeologicznych, jak i znalezione przypadkowo lub w trakcie poszukiwań zabytków – stanowią własność Skarbu Państwa.

Wszystko, co zalega w ziemi, należy do Skarbu Państwa. Część rzeczy może mieć status zabytku. Oczywiście one też należą do państwa. Na jego rzecz przeszłyby więc także pociąg czy wagony z okresu drugiej wojny światowej - wyjaśnił Krzysztof Krzyżanowski z magazynu „Odkrywca” na łamach Wyborczej.

Quiz: Historia Polski - te daty, bitwy i wydarzenia musi znać każdy

Wikimedia Commons/ German Federal Archives
1/28 Kiedy Armia Czerwona wkroczyła na teren Rzeczypospolitej Polskiej?

Odkrywcy Złotego Pociągu dostaną wielkie NIC? Owszem, mogą ubiegać się o nagrodę, co reguluje ustawa o rzeczach znalezionych z 2015 roku. "Przedmioty niebędące zabytkami, znalezione w takich okolicznościach, że poszukiwanie ich właściciela byłoby oczywiście bezcelowe, stają się przedmiotem współwłasności w częściach ułamkowych znalazcy i właściciela nieruchomości, na której rzecz została znaleziona". Nastąpiłoby to jednak dopiero po zakończeniu procedur prowadzonych przez starostę. Można jednak przewidzieć jak długi i skomplikowany byłby to proces. Oczekiwanie na termin u lekarza NFZ byłby przy tym procesem wręcz ekspresowym.

A może Złoty Pociąg trafi w ręce Niemców? Okazuje się, że to możliwe. W rozmowie z "Rzeczpospolitą" profesor z Uniwersytetu OpolskiegoRafał Adamus zwrócił uwagę, że „Złoty Pociąg może zawierać rzeczy niepochodzące z wojennego rabunku, stanowiące własność państwa niemieckiego lub niemieckich osób prywatnych, które mogły być legalnie ewakuowane na zachód”. Co więcej, „sam skład kolejowy, jeżeli nie stanowi mienia zarekwirowanego, jest własnością państwa niemieckiego”

Państwo niemieckie nie powinno natomiast utrzymać we własności rzeczy znajdujących się w ewentualnym złotym pociągu, a stanowiących grabież wojenną- podkreślił Rafał Adamus. (Rzeczpospolita)

Tak jak w przypadku węgierskiego Złotego Pociągu, czekałyby nas dekady procesów sądowych z Niemcami i organizacjami żydowskimi?

Co może kryć się za legendą Złotego Pociągu?

  • Prawda historyczna: Niemcy rzeczywiście wywozili kosztowności koleją, a chaos końca wojny sprzyjał zacieraniu śladów.
  • Sowiecka cenzura: Po wojnie temat mógł być tłumiony przez władze PRL, co podsycało spekulacje.
  • Zjawisko psychologiczne: Nadzieja na szybkie wzbogacenie i fascynacja tajemnicą napędzają zainteresowanie do dziś

Źródło: Wprost / Radio ZET / Rzeczpospolita / Wyborcza / Geekwek Interia / National Geographic / RMF

Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku

TERAZ W RADIU ZET
Włącz radio
TERAZ GRAMY

logo Tu się dzieje

Strona główna
dzieje się