Oceń
Jak czytamy w „Nature Human Behaviour”, w australijskiej jaskini znaleziono dowody na „aborygeńskie czarnoksięstwo”. To prawdopodobnie najstarszy znany na świecie wciąż kontynuowany rytuał kulturowy, którego pozostałości odkryli archeolodzy. Chodzi o dwa patyki znalezione w jaskini Cloggs w Australii. Co wiemy o aborygeńskich praktykach czarnoksięskich?
Dwa patyki znalezione w jaskini w Australii noszą ślady obróbki, które doskonale pasują do aborygeńskich praktyk czarnoksięskich i rzucania klątw opisanych w XIX wieku. Szacuje się, że patyki datowane są na około 11 tys. do 12 tys. lat, co oznacza, że jest to najdłuższy okres, w jakim mamy dowody na kontynuację praktyk kulturowych na całym świecie.
Jak wynika z badania opublikowanego w magazynie naukowym „Nature Human Behaviour”, odkrycie może reprezentować najstarszy znany rytuał przekazywany kulturowo – taki, który utrzymywał się wśród miejscowej ludności od ostatniej epoki lodowcowej po czasy kolonialne. Znaleziska dokonano w jaskini Cloggs w południowo-wschodniej Australii, bogatym stanowisku archeologicznym.
Quiz: Test historyczny dla inteligentnych. Nie dasz rady zdobyć nawet 70%
Aborygeni w Australii. Bogata historia
Jaskinia położona jest na szczycie wapiennego urwiska z widokiem na zielone podnóże Alp Australijskich. Ma głębokość około 12 metrów i jest świadectwem bogactwa kulturowego Aborygenów. Według wcześniejszych badań działalność człowieka sięga tam nawet 25 tys. lat.
Jaskinia Cloggs w regionie Gippsland w stanie Wiktoria leży na ziemiach ludu Gunaikurnai. Przedstawiciele tego aborygeńskiego ludu zdecydowali w 2009 roku, że chcą dokładnego zbadania ich historii i rozpoczęli współpracę z antropologami z Uniwersytetu Monash.
Praktyki czarnoksięskie Aborygenów znane są do dziś. Liczą kilkanaście tysięcy lat
Około 6000 lat temu duża część jaskini zamieniła się w zapadlisko, co spowodowało połączenie się obiektów z bardzo różnych epok. Profesor Bruno David i współpracownicy postanowili skoncentrować się na części jaskini, która nie uległa zniszczeniu w wyniku zawalenia się.
W jaskini Cloggs odkryto lekko spalony kij pochodzący z rośliny rzewni skrzypolistnej o długości 40 centymetrów, który otoczony był wapiennymi skałami. Patyk datowano węglem na około 12 tys. lat, co czyni go najstarszym zachowanym drewnianym artefaktem znalezionym w Australii.
Dlaczego badacze sądzą, że patyki są dowodem na praktyki czarnoksięskie Aborygenów? Kij znajdował się w miejscu, które nie przypominało części ogniska, ale był przypalony na jednym końcu. Zarazem zawierał on lipidy z tłuszczu ludzkiego lub zwierzęcego, a odgałęzienia zostały starannie usunięte. Dalsze prace ujawniły podobny kij rzewni, około tysiąc lat młodszy, ale obrobiony w ten sam sposób.
Badania w Australii. Co wiemy o czarnoksięskich praktykach Gunaikurnai?
Dalsze badania dały pełniejszy obraz - oba patyki spoczywały na miniaturowych kominkach, które były kamiennymi obudowami wielkości dłoni, wypełnionymi trawą i popiołem z gałązek, które zdawały się palić przez bardzo krótki czas. Patyki, starsza o długości około 40 centymetrów i młodsza o około połowę tej długości, pochodziły z dwóch gatunków rzewni, kwitnących sosen pochodzących z Australii i mających długą historię ceremonialnego użycia.
Ocalali ludzie z Gunaikurnai stracili pamięć kulturową na temat tego, do czego mogły służyć te kije. Dlatego badacze przeanalizowali stare teksty etnograficzne. Z czasem udało się określić, jakie praktyki miały miejsce w jaskini Cloggs. W 1887 roku rządowy geolog Alfred Howitt opisał rytuały czarowników, których miejscowa ludność nazywała mulla-mullung.
Quiz: Pytania z archeologii. Ile jest piramid w Gizie? Od 70% już jesteś mistrzem
Czym jest mulla-mullung? Rytualne praktyki Aborygenów
Alfred Howitt napisał szczegółowe opisy mistycznych praktyk mających na celu leczenie chorych lub przeklinanie wrogów. Jeden z tych raportów jest zaskakująco podobny do dowodów znalezionych w jaskini. Czarownik zdobywał kawałek ubrania, treskę lub kawałek jedzenia i przyczepiał go do końca patyka zamoczonego w ludzkim lub kangurzym tłuszczu, aby wyrządzić krzywdę wrogowi.
Następnie kij umieszczano obok małego ognia i mulla-mullung śpiewał imię swojej ofiary. Z czasem patyk miał się zapalić, a tym samym zaklęcie zostało rzucone. Według Bruno Davida zbieżność dowodów archeologicznych i relacji etnograficznych pokazuje, jak długo przetrwały tradycje aborygeńskie.
To 12 tys. lat ciągłości przekazywania wiedzy z pokolenia na pokolenie oraz praktyki kulturowej, która pozostała niemal nienaruszona przez 500 pokoleń. To absolutnie niezwykłe
Wydaje się, że jaskinia nie była przestrzenią życiową, ale służyła głównie jako odosobniona jaskinia rytuałów. W wyniku serii odkryć obejmujących około 23 tys. lat archeolodzy znaleźli ceremonialne układy kamieni, połamane stalaktyty, mały kamień szlifierski, plamy proszku kalcytu i kryształy kwarcu.
Źródło: Planeta.pl/Arkeonews/Nature Human Behaviour
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku.
Oceń artykuł
