18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Stacja do badań czy do ataku?

Chiny przejmą Antarktydę? "Nowa baza"

19.02.2024  21:18
Chiny przejmą Antarktydę? "Nowa baza"
fot. Shutterstock/Ruslan Suseynov

Antarktyda - co tam kombinują Chiny? Piąta chińska baza być może nie powstała jedynie w celach badawczych. Czy może dojść do wojny o Antarktydę?

Antarktyda zostanie przejęta przez Chiny? Pekin ogłosił, że wybudował na tym kontynencie stację badawczą Qinling. Wielu ekspertów uważa, że Chińczycy swoimi działaniami mogą zagrażać Układowi Antarktycznemu (ATS), który ma zapewnić, że na Antarktydzie będą odbywały się wyłącznie działania pokojowe. Podejrzewają, że nowa infrastruktura, poza celami badawczymi, może służyć szpiegostwu albo być przyczółkiem w ewentualnej wojnie o skrywane pod lodem bogate zasoby naturalne.

Chiny przejmą Antarktydę? Surowce, szpiegostwo i zasoby naturalnej

Chiński Instytut Badań Polarnych zajął5244 metrów kwadratowych na jednej z wysp w pobliżu Morza Rossa. To jednak dopiero początek? Chińska baza badawcza na Antarktydzie budzi obawy ekspertów przed agresywną chińską ekspansją. Obawiają się, że Pekin może wysnuć roszczenie terytorialne do Antarktydy, finalnie mogące doprowadzić nawet do konfliktu militarnego. Heritage Daily ostrzega, że Pekin może z nowej bazy inwigilować np. Australię.

Antarktyda
Antarktyda Fot: Shutterstock/Dr_Flash

Co ważne, Australia na Antarktydzie przeżywa obecnie kryzys. Spowodowany jest głównie brakiem dofinansowania. Pekin tę chwilę słabości wykorzysta?

ATS jest specjalnym porozumieniem międzynarodowym regulującym polityczno-prawny status Antarktydy, które zostało ustanowione w czasach zimnej wojny. Sygnatariuszami było dwanaście państw, czyli Argentyna, Australia, Belgia, Chile, Francja, Japonia, Nowa Zelandia, Norwegia, Republika Południowej Afryki, USA, Wielka Brytania oraz ZSRR.
- przypomina Interia.

Nowa chińska stacja badawcza "ma zewnętrzny kształt przypominający konstelację Krzyża Południa, unikalny projekt na cześć Zheng He, legendarnego admirała, żeglarza i dyplomaty z dynastii Ming (1368-1644)". Jak można przeczytać w raporcie Centrum Studiów Strategicznych i Międzynarodowych (CSIS), chińska stacja składa się m.in. z obserwatorium z satelitarną stacją naziemną.

Pojawiły się obawy, że Pekin wykorzysta stację do zbierania danych wywiadowczych i śledzenia rakiet wystrzeliwanych z Centrum Kosmicznego w Arnhem w Australii. Chociaż Chiny zapewniają, że wspomniana stacja będzie wykorzystywana jedynie do badań polarnych i monitorowania oceanów, zdaniem ekspertów, może być użyta do przechwytywania komunikacji satelitarnej innych krajów.

Elizabeth Buchanan z Australian National University’s National Security College podkreśliła w jak strategicznym miejscu powstała chińska stacja. Morze nie jest tam zamarznięte, więc można dotrzeć do stacji przez cały rok. Ostrzegła również, że „obecność to siła, a chiński rząd planuje działania na Antarktydzie długoterminowo” i to nie tylko w kontekście badań naukowych. Obawia się, że nowa chińska stacja badawcza "może nagle okaże się platformą do rozpoczęcia ataku”.

Źródło: Planeta.pl, Interia, Space24, Australian Broadcasting Corporation

Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku

TERAZ W RADIU ZET
Włącz radio
TERAZ GRAMY

logo Tu się dzieje

Strona główna
dzieje się