Oceń
Kawa na mieście i w podróży? Pewnie na dworcu, lotnisku lub w przychodni często kusi was kawa z automatu. Ale czy wiecie jaki może mieć ohydny skład? To co skrywają niektóre maszyny vendingowe i automaty z kawą, przebija nawet najstraszniejsze horrory.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Co zawiera kawa z automatu i jak wpływa na zdrowie
- Dlaczego higiena automatów vendingowych jest problematyczna
- Jak jakość wody w maszynach wpływa na smak i bezpieczeństwo kawy
- Które czynniki decydują o jakości kawy z automatu
Kawa z automatu szkodliwa? Maszyny vendingowe skrywają kawowy horror
Kawa z automatu to dla wielu osób codzienny rytuał – szybka, tania i dostępna niemal wszędzie: w biurowcach, szpitalach, szkołach czy na dworcach. Wystarczy wrzucić kilka monet lub przyłożyć kartę, by po chwili trzymać w dłoni gorący i pobudzający napój. Ale czy zastanawialiście się jaki jest naprawdę skład tej kawy i czy jest bezpieczna dla zdrowia? Już na pierwszy rzut oka taka "mała czarna" różni się od tej przygotowanej w domu czy kawiarni. Wiele automatów vendingowych nie korzysta z klasycznej świeżo mielonej kawy, lecz z mieszanek instant lub koncentratów kawowych. A to dopiero początek okropności.
Co naprawdę zawiera kawa z automatu? O tym się nie mówi
W zależności od modelu maszyny i jej zaopatrzenia, napój może powstawać z różnych komponentów. Najczęściej są to rozpuszczalne proszki, które zawierają nie tylko kawę (śladowe ilości), ale też przysłowiową "samą chemię". Niestety, kawy akurat zawierają najmniej. W składzie znajdziemy za to w nadmiarze syropy glukozowo-fruktozowe, utwardzone tłuszcze roślinne, stabilizatory oraz sztuczne aromaty. W przypadku kaw mlecznych zamiast prawdziwego mleka stosuje się tzw. „zabielacze”, czyli mieszanki tłuszczu roślinnego i białek mlecznych w proszku. Kawy typu cappuccino czy latte z automatu często zawierają znacznie więcej cukru, niż mogłoby się wydawać – nawet kilka łyżeczek w jednej porcji.
Regularne spożywanie takich substancji wiąże się z większym ryzykiem problemów metabolicznych, takich jak nadwaga czy insulinooporność. Najczęściej smakosze takiej kawy cierpią na dolegliwości żołądkowe, takie jak zgaga, biegunki czy uczucie ciężkości. Mykotoksyny z grzybów mogą powodować nawet uczucie lęku i drażliwości.
Czy maszyny vendingowe są higieniczne? Pleśń w automacie z kawą
To jeden z najbardziej niepokojących aspektów. Automaty z kawą wymagają regularnego czyszczenia i serwisowania. W praktyce bywa z tym różnie. Wnętrze maszyny – szczególnie przewody doprowadzające wodę i mleko w proszku – może stać się środowiskiem sprzyjającym rozwojowi bakterii i pleśni.
Badania przeprowadzane w różnych krajach wykazały obecność drobnoustrojów w niektórych automatach, szczególnie tych rzadziej serwisowanych. Problemem jest również wilgoć i resztki produktów, które mogą zalegać w ukrytych elementach urządzenia. Pomyśl sobie co się stanie, gdy nie wyczyścisz ekspresu i pojemnika na mleko w domu, jak zacznie śmierdzieć i kisnąć - i pomyśl co się dzieje w środku automatu z kawą na dworcu, gdy nikt nie wyczyści go przez tydzień lub miesiąc.
Ostrzegamy - pojemniki na fusy, tacki ociekowe oraz wnętrze automatu to idealne środowisko dla rozwoju pleśni i grzybów. W zaniedbanych automatach mogą znajdować się również robaki.
Nie można też pominąć kwestii mikroplastiku i kontaktu z elementami plastikowymi. Wysoka temperatura wody może sprzyjać uwalnianiu się niewielkich ilości związków chemicznych z rur i pojemników, szczególnie w starszych urządzeniach.
Czy kawa z automatu zawsze jest zła?
Nie wszystkie automaty są takie same. Nowoczesne maszyny coraz częściej wykorzystują świeżo mieloną kawę ziarnistą i oferują wyższy standard higieny. Kluczowe znaczenie ma operator urządzenia – to od niego zależy regularność czyszczenia, jakość składników i stan techniczny maszyny.
Źródło: Zdrowie Radio ZET / Healthline / NIH
Oceń artykuł
