Oceń
Kraków, Zakopane – sprzedawano kebab z mięsem z nielegalnej ubojni. Prokuratura Rejonowa w Limanowej wszczęła śledztwo. Rmf24 ujawnia nowe informacje o aferze.
Kraków. Zakopane. Prokuratura: kebaby z nielegalnym mięsem
Kebaby z nielegalnego mięsa sprzedawane w Polsce. Prokuratura Rejonowa w Limanowej wszczęła śledztwo w sprawie nielegalnej ubojni. Ujawniono informacje, że podejrzane mięso trafiało do kebabów w Zakopanem i Krakowie. Portal Limanowa.in opisuje "kulisy nielegalnego wprowadzania na rynek mięsa bez badań i dokumentacji, które z południa Małopolski trafiało do lokali gastronomicznych w różnych miastach w kraju".
Jak przekazała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu prok. Justyna Rataj-Mykietyn, w ramach postępowania dotyczącego naruszenia przepisów ustawy o produktach pochodzenia zwierzęcego dwóm cudzoziemcom przedstawiono zarzuty popełnienia przestępstwa z art. 25 pkt 4, czyli wprowadzania na rynek produktów pochodzenia zwierzęcego w sposób nielegalny
- podaje rmf24.pl.
Podobno zatrzymany przez policję i inspekcję weterynaryjną transport mięsa miał trafić do Warszawy. Gazeta Krakowska pisze o "ogromnej skali procedury". W tle był też ubój rytualny.
Kebaby i mięso z nielegalnej ubojni. Szokujący skład kebabów
Nielegalne ubojnia została wykryta w powiecie limanowskim w Małopolsce. Postawiono już zarzuty pierwszym osobom. To cudzoziemcy. Równolegle prokuratura prowadzi postępowanie dotyczące naruszenia przepisów o ochronie zwierząt. Podczas uboju miało dochodzić do znęcania się nad zwierzętami, ale w tej sprawie nikt nie usłyszał jeszcze zarzutów.
Prowadzone jest również śledztwo dotyczące „zanieczyszczenia środowiska w znacznych rozmiarach”. Doszło do niego z powodu wyrzucania odpadów poubojowych. Szczątki zwierząt miały być porzucane na terenie wielu miejscowości.
Skład kebabów ujawniony. Mięso szczurów i kotów
To kolejne afera z kebabami w roli głównej. Co jest w kebabie? Znasz skład popularnych kebabów? Co skrywają słynne "kule mocy" i "mieszana mieszana"? Niedawno w Wielkiej Brytanii ujawniono, że tanie kebaby zawierają nawet mięso kotów, psów i szczurów. Polskie media nagłośniły niedawno aferę, gdy pewna firma chciała od polskich schronisk skupować psy i koty na kilogramy (ok. 10 zł za kg), by wywozić je poza granicę Polski.
Jak ujawniła Wirtualna Polska, w gotowym mięsie kebab czasami znajdziemy jedynie 53% mięsa. Co gorsza, nawet 16% tej mielonki to łój, czyli potwornie niezdrowy tłuszcz. Do tego dodajmy zmielone mięso oddzielone mechanicznie od kości (MOM), czyli zmielone skórki i chrząstki. Poza tym, kebab zawiera cebulę, wzmacniacze smaku, białko sojowe, skrobie ziemniaczaną, substancje zagęszczające, bułkę tartą, maltodekstrynę, aromat dymu wędzarniczego, substancje słodzące (np. dekstroza), substancja wiążące (E 451) oraz stabilizator E 450. Okazuje się, że łój i mąkę stosuje się, by zwiększyć wagę i objętość kebaba. Z reportażu TVN dowiadujemy się o kebabach drobiowych napychanych drobiowym tłuszczem i „tanią mielonką”.
Źródło: Rmf24, PAP, Wirtualna Polska, Radio ZET, Gazeta Krakowska, TVN24
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku
Oceń artykuł
