Oceń
Lawina zeszła w Dolinie Pięciu Stawów Polskich w Tatrach. Trwa akacja ratunkowa, w której bierze udział śmigłowiec TOPR. Turyści, mimo ostrzeżeń i zagrożenia lawinowego, dalej bez przygotowania idą w zimowe góry.
Kolejna lawina w Tatrach, tym razem w Dolinie Pięciu Stawów. Jak podaje Polsat News, o godz. 10:30 ratownicy Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego zostali poinformowani, że zeszła lawina w rejonie Miedzianego. Trwa przeszukanie lawiniska, a jedna osoba została odnaleziona.
Lawiny w Tatrach. Zagrożenie lawino i przygotowanie w góry zimą
Dyżurny Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego przekazał mediom, że poszkodowana w lawinie osoba na szczęście znalazła się na powierzchni. 20 ratowników z psami przeszukuje lawinisko, chociaż nie ma informacji o większej liczbie poszkodowanych turystów.
To kolejna lawina w Tatrach w ciągu ostatnich kilku dni. W niedzielę lawina na Przełęczy Kondrackiej pod Giewontem okazała się śmiertelna dla młodego mężczyzny. Mężczyzna zmarł w Szpitalu Specjalistycznym im. Jana Pawła II w Krakowie.
Jak się później okazało, lawina porwała łącznie siedem osób. Dwie z nich zostały zasypane, z czego jedna osoba (częściowo zasypana kobieta) została odkopana bez urazów jeszcze zanim ratownicy dotarli na lawinisko.
W momencie zejścia lawiny w pobliżu przełęczy znajdowało się kilkanaście osób i - jak alarmuje TORP - żadna z nich nie była przygotowana na ewentualność znalezienia się pod śniegiem. Pomimo wysokiego stopnia zagrożenia lawinowego, żadna z nich nie miała tzw. lawinowego ABC - włączonego detektora, łopaty i sondy.
- pisze Polsat News.
Pogoda i lawiny w Tatrach. Niebezpiecznie w górach
Przypominamy, że obowiązuje trzeci stopień zagrożenia lawinowego, nawet na drodze do Morskiego Oka. TOPR apeluje o zachowanie wyjątkowej ostrożności na górskich szlakach. Najbliższe dwa tygodnie upłyną pod znakiem ocieplenie i odwilży, więc w górach łatwo o lawiny. Niestety, turyści nie słuchają ostrzeżeń…
W sobotę ratownicy TOPR musieli ratować grupę turystów, którzy „bez odpowiedniego ubrania i sprzętu potrzebowali pomocy w rejonie kopuły szczytowej Kasprowego Wierchu". Ratunku potrzebował też turysta, który mimo trudnych warunków w górach, wyruszył na wymagający szlak. Utknął na Mułowej Przełęczy pomiędzy wierzchołkami Ciemniaka i Krzesanicy w Tatrach. Akcja ratunkowa trwała 10 godzin.
Lawiny zeszły również w piątek. W Tatrach Zachodnich, w rejonie Trzydniowiańskiego Wierchu porwani zostali dwaj narciarze, na szczęście nic im się nie stało. W Tatrach Wysokich, na Zadnim Granacie, lawina porwała trzech turystów - dwóch z nich na pokładzie śmigłowca trafiło do szpitala w Zakopanem- ostrzega Polsat News.
źródło: Polsat News, Planeta.pl, TOPR, Wirtualna Polska
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku
Oceń artykuł
