Oceń
Jakie najlepsze przyprawy do zupy i do rosołu? Polacy popełniają błąd podczas gotowania. Czy kostki rosołowe są szkodliwe dla zdrowia i powodują raka? Ujawniamy skład kostek rosołowych.
Jak ugotować domowy rosół? Jakie dodać przyprawy do zupy pomidorowej? Polacy często idą na łatwiznę, dodając do zup i sosów kostki rosołowe. Jak są produkowane i jaki naprawdę jest skład kostek rosołowych popularnych marek? Ich wpływ na zdrowie może być druzgocący. Oto najważniejsze informacje o kostkach rosołowych. Tak naprawdę w kostce rosołowej przyprawy są w śladowej ilości. Może i z kostką rosołową zupę ugotujesz szybciej, ale za to dłużej posiedzisz u lekarza.
Kostki rosołowe, ujawniamy skład. "Ryzyko raka i udaru"
Czy kostki rosołowe są niezdrowe? Czy rzeczywiście to „sama chemia” i zapychanie tętnic? Skład kostek rosołowych to przede wszystkim sól, wzmacniacze smaku (glutaminian monosodowy, inozynian, guanylan disodowy ), maltodekstryna i roślinne tłuszcze utwardzane. Te instant dodatki do zupy mają negatywny wpływ na zdrowie, a regularne spożywanie niebezpiecznie zwiększa ryzyko zachorowanie na miażdżycę.
W produkcie znajdziemy również skrobię, ekstrakt drożdżowy, cukier, aromaty i barwniki (w tym karmel amoniakalny), regulator kwasowości, przeciwutleniacze, tłuszcz kurzy (0,5–3 proc.), suszone warzywa (do 2–3 proc.), ekstrakt z mięsa (0,1–0,2 proc., niekiedy w granicach 2 proc.), przyprawy (np. kurkuma)
- pisze o kostkach rosołowych Kobieta Onet.
Duża ilość soli w jedzeniu zwiększa ciśnienie krwi, niszczy nerki, przyczynia się do powstawania kamieni nerkowych i zwiększa ryzyko raka żołądka. Powoduje też obrzęki. Strona Zdrowia ostrzega, że „już jedna porcja zupy z kostką rosołową w 80 proc. pokrywa dzienne dopuszczalne spożycie soli”. Ale na tym nie koniec "niespodzianek" w kostkach rosołowych.
Inozynian i guanylan to dodatki niebezpieczne dla osób cierpiących na dnę moczanową i problemy z nerkami. Powodują m.in. kołatanie serca. Glutaminian sodu przyczynia się do otyłości i powoduje alergie. Karmel amoniakalny w składzie kostki rosołowej sprawi, że rosół będzie miał piękny kolor. A w toalecie zapewni wzdęcia i biegunkę.
Glutaminian sodu używany jest do nadania potrawom charakterystycznego wyrazistego smaku mięsno-grzybowego, czyli „umami”. W nielicznych badaniach naukowych zaobserwowano, że jego nadmierne spożywanie może zakłócać pracę układu nerwowego i zaburzać ośrodek głodu i sytości
- bije na alarm Strona Zdrowia.
Tłuszcze utwardzone w kostkach rosołowych, np. potworny olej palmowy, to czyste zło. Kwasy tłuszczowe trans wyniszczają organizm, narażając na miażdżycę. Niestety, w Polsce producenci nie muszą podawać ile ich znajduje się w składzie produktu, więc Polacy nieświadomie spożywają truciznę i wyniszczają swój układ krwionośny. Nawet nie wiemy kiedy spożywamy w rosole kwas palmitynowy zwiększający ryzyko zachorowania na raka prostaty i przybliżający do choroby wieńcowej. Liczne badania potwierdziły, że kwas palmitynowy przyczynia się do wzrostu komórek nowotworowych.
Kwasy tłuszczowe w nadmiarze powodują tworzenie się zatorów w tętnicach, tym samym podnosząc ryzyko wylewu, zwału serca, miażdżycy i nowotworów, w tym raka jelita grubego
- ostrzega O2.pl.
CZYTAJ WIĘCEJ: Czy rosół jest zdrowy? Badania naukowe
Oczywiście jedna kostka rosołowa, dodana do rosołu okazjonalnie, krzywdy nam nie zrobi. Jeśli doprawiamy jednak rosół regularnie kostkami rosołowymi, zdrowie jest w poważnym niebezpieczeństwie. Strona Zdrowia ostrzega, że częste spożywanie kostek rosołowych naraża nas m.in. na takie dolegliwości jak hipercholesterolemia, zaburzenia koncentracji i problemy z pamięcią, nadciśnienie tętnicze, a nawet nowotwory.
Źródło: Radio ZET Zdrowie, Planeta.pl, Onet Kobieta, Healthline, Strona Zdrowia, Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej, Interia
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku
Quiz: Test wiedzy o jedzeniu. Kuchnia i gotowanie bez tajemnic
Oceń artykuł
