18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Katedra Notre Dame, historia Francji

Odkrycie w Katedrze Notre-Dame. Archeolodzy: to grób sławnej osoby

27.09.2024  11:21
Katedra Notre Dame, odkrycie, historia Francji
fot. Blondet Eliot/ABACA/Abaca/East News, Denis Gliksman, Inrap

Francja. Katedra Notre-Dame w Paryżu odkrywa swoje tajemnice. Archeolodzy odkryli ukryty grób w gotyckiej katedrze. Okazało się, że pod nawą przez wieki spoczywała sławna osoba, której miejsce pochówku uważano za zaginione na zawsze.

Katedra Notre-Dame w Paryżu i niezwykłe odkrycie w miejscu skrzyżowania transeptu z nawą główną. Archeolodzy z French National Institute of Preventive Archaeological Research (INRAP) znaleźli dwa zapieczętowane sarkofagi ze szczątkami. W jednym z nich spoczywał tajemniczy "Rycerz", którego grobu nikt już nie spodziewał się odkryć. Wreszcie ustalono jego tożsamość.

W obu przypadkach badania wykazały obecność ołowiu, dlatego otwarcie tych obiektów wymagało zastosowania odpowiednich środków zabezpieczających- informuje Focus.pl
remont Katedry Notre Dame
remont Katedry Notre Dame Fot: Nguyen Van Hai-Barbier Jean Pierre/ABACA/Abaca/East News

Przypominamy, że Katedra Notre-Dame w Paryżu została zniszczona w wyniku pożaru 15 kwietnia 2019. Od tamtej pory trwają prace rekonstrukcyjne. Katedra ma zostać ponownie otwarta w grudniu 2024 roku.

Katedra Notre-Dame i ważne odkrycie. Archeolodzy: wiemy czyj to grób

Szczątki "Rycerza" przebadał Uniwersytet w Tuluzie. Po 2 latach analiz okazało się, że w Katedrze Notre-Dame został pochowany Joachim du Bellay. To słynny renesansowy poeta. Zmarł w 1560 roku w wieku 37 lat. Analizy szczątków ujawniły wiele ciekawostek o jego życiu.

Szczątki słynnego poety to „najważniejsze dotąd odkrycie, jakie przyniosły prace rozpoczęte po pożarze świątyni. Joachim du Bellay został poddany szczegółowej analizie. Okazało się, że artysta chorował na gruźlicę i zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych. Wiadomo nawet, że bardzo często jeździł konno, a stan jego bioder i ich deformacje wskazują, że dosiadał konia już w dzieciństwie. Zdaniem badaczy, "deformacja czaszki najprawdopodobniej stanowiła efekt noszenia opaski w dzieciństwie. Prawdopodobnie umarł z powodu zapalenia opon mózgowych wywołanego gruźlicą.  

Wszystko to zgadza się z historycznym portretem tego artysty, który znamy m.in. z utworu „La Complainte du désespéré”. Wiadomo, że podróżował konno z Paryża do Rzymu, a wysiedzenie w siodle tak długo, przy takim stanie zdrowia, było nie lada wyczynem. 

Quiz: Znasz polskie zabytki? Test wiedzy o Polsce

Pixabay
1/19 Jaki polski zabytek jest na zdjęciu?
Badacze są zdania, że ów człowiek, roboczo nazwany „Rycerzem”, odpowiada temu, co wiadomo o Joachimie De Bellay i uznają swą hipotezę za bardzo prawdopodobną. Oznaczałoby to rozwiązanie zagadki jego pochówku sprzed ponad 400 lat- pisze portal Dzieje.pl.

Warto przypomnieć, że Joachim du Bellay przełożył na język francuski czwartą księgę „Eneidy” Wergiliusza. Wraz z grupą poetów z grupy Plejada głosił m.in. obronę praw języka narodowego wobec łaciny, propagowała naśladowanie klasycznych gatunków starożytnych i wzbogacenie słownictwa. Poza tym, Du Bellay był wydawcą manifestu Plejady "Obrona i uświetnienie języka francuskiego" (1549) i autorem sonetów.

Wcześniej sądzono, że jego grób w Notre-Dame po prostu się nie zachował. Jego szczątków nie znaleziono w jednej z bocznych kaplic, w której rzekomo miały się znajdować.

sarkofag z Katedry Notre Dame
sarkofag z Katedry Notre Dame Fot: Denis Gliksman, Inrap

Odkrycie sarkofagu w Katedrze Notre-Dame. Grób ważnej osoby, "choroba elit"

Ciekawym odkryciem był również drugi sarkofag znaleziony w Katedrze Notre-Dame. Został zapieczętowany masońską pieczęcią. Umieszczono go w uprzywilejowanym miejscu w świątyni. Historycy odczytali epitafium i okazało się, że zmarłym w sarkofagu jest Antoine de la Porte. Był kanonikiem katedry Notre-Dame, który m.in. płacił za jej renowację. Zmarł w 1710 roku mając ponad 80 lat. Co więcej, zadbane zęby i stan szczątków wskazują na życie możnego człowieka.

Paleoantropolog Éric Crubézy (University of Toulouse III, French National Centre for Scientific Research ) odkrył natomiast, że Antoine de la Porte miał patologiczne zmiany na dużym palcu u nogi, wskazujące na dnę moczanową. W tamtym okresie była to „choroba elit” wynikająca z  nadużywania alkoholu, siedzącego trybu życia i niezdrowego jedzenia.

Odpowiadał m.in. za przeróbki w chórze katedry. Kości duchownego zachowały się w dobrym stanie, podobnie jak włosy i broda. Udało się też pobrać do analizy fragmenty jego szat- informuje Kopalnia Wiedzy.

Źródło: Archaeology Magazine, Archaeology.org, Dzieje.pl, Kopalnia Wiedzy, Polska Agencja Prasowa, British Museum, Focus.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku

TERAZ W RADIU ZET
Włącz radio
TERAZ GRAMY

logo Tu się dzieje

Strona główna
dzieje się