18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Wykopaliska w Beninie

Straszne odkrycie. Archeolodzy są przerażeni. „Ściana z ludzkiej krwi”

10.06.2024  11:28
Ściana z ludzkiej krwi
fot. domena publiczna, Proteomics

Badania archeologiczne potwierdzają, że pałac króla Ghezo był miejscem krwawych rytuałów voodoo. Praca opublikowana w magazynie „Proteomics” przedstawia nowe dowody sugerujące, że w pałacu króla Dahomeju odprawiano przerażające rytuały. Co wiemy o królestwie, królu i jego powiązaniu z religią voodoo.

Ghezo był królem Dahomeju (czyli dzisiejszego Beninu) od 1818 do 1858 roku. Jego panowanie zostało zdefiniowane przez kilka ważnych zwycięstw militarnych, konflikty w rodzinie i transformację gospodarki na taką, która opiera się na handlu niewolnikami. Jego królestwo było w tamtym czasie ważną regionalną potęgą w Afryce.

Flaga króla Ghezo z Dahomeju
Flaga króla Ghezo z Dahomeju Fot: Di (they-them)/Wikimedia Commons

Najazdy na sąsiednie narody dostarczały jeńców do handlu w zamian za towary pochodzące z Europy. Niektórzy niewolnicy byli także zmuszani do służby na królewskich plantacjach w Dahomeju lub zabijani w ofiarach z ludzi podczas obchodów świąt. Pałac króla Ghezo znajduje się w mieście Abomey, dawnej stolicy Dahomeju i dzisiejszej stolicy departamentu Zou w południowym Beninie.

Dahomej
Dahomej Fot: domena publiczna

Krwawe rytuały voodoo” na królewskim dworze. Niezwykłe odkrycie w Beninie

Według legendy ściany kilku budowli pałacu wykonano przy użyciu mieszaniny czerwonego oleju i wody zmieszanej z krwią 41 ofiar ofiarnych (41 to święta liczba w voodoo). Próbki materiału pobrano z dwóch świętych budynków, które służyły jako konstrukcje grobowe na terenie kompleksu pałacowego. Naukowcy przeprowadzili analizę metaproteomiczną próbek (badanie białek), ujawniając ślady różnych organizmów, w tym kilka wskaźników potwierdzających obecność krwi ludzkiej i drobiowej.

Ghezo, król Dahomeju
Ghezo, król Dahomeju Fot: domena publiczna

Krew jest integralną częścią rytuałów voodoo, natomiast krew zwierzęca (zwłaszcza krew kurczaka) służy do ożywienia fetyszu (totemu lub drewnianego posągu).

Nasz obszerny inwentarz materiału białkowego wykorzystano do archeologicznej rekonstrukcji rytuałów poświęcenia voodoo i utrzymania witalności. Liczne wskaźniki świadczyły o obecności w pobranym materiale śladów krwi ludzkiej i drobiowej. W ten sposób potwierdziliśmy, że spoiwo ścienne składa się z ludzkiej krwi, czego nie można wyciągnąć przy użyciu metod sekwencjonowania kwasów nukleinowych - czytamy w publikacji.

Badanie pojawiło się w magazynie naukowym „Proteomics”.

Co wiemy o voodoo? Co to jest i jak działa?

Voodoo to religia praktykowana przez ludy Aja, Ewe i Fon w Beninie, Togo, Ghanie i Nigerii. Wiedza o tej stosunkowo niszowej praktyce religijnej spopularyzowana została przez ludy afrykańskiej diaspory na Haiti i w Stanach Zjednoczonych. Voodoo ma różne wersje, które przetrwały do dzisiejszych czasów. Jest surinamskie Winti, haitańskie Vodou, Voodoo z Luizjany, kubańskie Vodú, Dominikańska Vudú, wenezuelska Yuyu i brazylijska Vodum.

Ściany z ludzkiej krwi
Ściany z ludzkiej krwi Fot: Proteomics

Podstawą kultu voodoo są tzw. „rytuały opętania”, w których istotne są bębny, na których wygrywa się skomplikowane aranżacje polirytmiczne. W ten sposób uczestnicy mają wejść w swego rodzaju trans. Wówczas opanować ma ich Ioa, czyli duch, który jest boską manifestacją.

Źródło: Planeta.pl/Wikipedia/HeritageDaily/Proteomics

Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku.

TERAZ W RADIU ZET
Włącz radio
TERAZ GRAMY

logo Tu się dzieje

Strona główna
dzieje się