18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Wege mięso przyszłości

Unia chce z tego robić "mięso". Zamiast wołowiny

20.07.2026  13:59
fot. PIOTR KAMIONKA/REPORTER/East News

Unia Europejska walczy z mięsem i finansuje kolejny projekt "wege mięsa przyszłości". Wołowina ma zostać zastąpiona "mięsem z grzybni", a na rynek ma trafić szybciej, niż się spodziewacie.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie są główne cele projektu MEATLOW finansowanego przez Unię Europejską.
  • Dlaczego Unia Europejska inwestuje w produkcję mięsa z grzybni.
  • Kiedy mięso z grzybni ma pojawić się na rynku europejskim.
  • Co sprawia, że mięso z grzybni może być bardziej ekologiczne od tradycyjnej wołowiny.

Mięso z grzybni zamiast wołowiny. Unia finansuje

Było już mięso z próbówki, były robaki zamiast mięsa, ale to nie koniec. Unia Europejska finansuje kolejny projekty mające stworzyć „mięso przyszłości”. W Unii Europejskiej rozwijany jest aktualnie projekt MEATLOW,  wart prawie 3,5 mln euro, którego celem jest stworzenie "mięsa" na bazie grzybni (mycelium). Wiadomo nawet kiedy mam trafić na rynek i zacząć wypierać wołowinę z europejskiego rynku.

Projekt MEATLOW finansowany jest z programu Horizon Europe, czyli głównego programu Unii Europejskiej wspierającego badania naukowe i innowacje zwiazane m.in. z klimatem, zdrowiem, technologiami, przemysłem, żywnością i energią. W ramach programu działa EIC, czyli European Innovation Council z budżetem wynoszącym ponad 10 miliardów euro. Z tej puli pieniędzy finansowane są badania nad mięsem z grzybów.

MEATLOW - chcą produkować mięso z grzybów
MEATLOW - chcą produkować mięso z grzybów Fot: PIOTR KAMIONKA/REPORTER/East News

Czym jest projekt MEATLOW?

MEATLOW to tak naprawdę  "Innovative patented dry fermentation technology for cost-effective and highly nutritious production of hybrid mycelium-plant meat analogues". Mówiąc po polsku i po ludzku, to produkcja tańszych i odżywczych zamienników mięsa. Ma ono powstawać z połączenia grzybni (mycelium) i składników roślinnych.

Projekt MEATLOW koordynuje szwedzka firma Millow AB. Zainicjowano go w 2024 roku i potrwa do 30 września 2026. Koszt projektu wyniósł 3,5 miliona euro, z czego Unia Europejska wykłada około 2,5 mln.

Naukowcy chcą, by grzybnia stworzyła sprężystą strukturę przypominającą mięso. Grzybnia jest naturalnie włóknista, co ułatwia naukowcom zdanie. Ma to być przede wszystkim „mięso” naturalne, bez wielu dodatków. Obecnie "wege mięso" wymaga dodawania mnóstwa składników, nie zawsze zdrowych, by choćby zbliżyć się do struktury i smaku mięsa.

Stek z wołowiny
Stek z wołowiny Fot: Pexels/Nadin Sh

Co wyróżnia produkt?

Millow twierdzi, że ich produkt:

  • nie zawiera izolatów białka soi ani grochu,
  • nie wymaga dodatku metylocelulozy ani innych syntetycznych substancji wiążących,
  • składa się praktycznie z dwóch głównych surowców (owies + grzybnia),
  • zachowuje strukturę podobną do wołowiny podczas smażenia.

Wartości odżywcze

Według danych firmy 100 g produktu dostarcza:

  • do 27 g pełnowartościowego białka,
  • około 140 kcal,
  • znaczną ilość błonnika,
  • naturalnie występujące witaminy i składniki mineralne.

Mięso z grzybów zamiast wołowiny już w 2030 roku

Millow AB zapewnia, że mięso z grzybni będzie w przyszłości miało strukturę jak mięso, a do tego będzie smakowało jak mięso, będzie pełne składników odżywczych i będzie znakomite do smażenia i pieczenia. Trzy demonstracyjne serie po 480 kg "mięsa" mają trafić na rynek jeszcze w 2026 roku. Celem jest produkcja 5760 ton mięsa z grzybów już w 2030 roku. Finalnie produkt może zastąpić nawet 1% wołowiny w Unii Europejskiej, przez co ograniczymy 1,4 mln ton emisji CO₂ i zużycia aż 700 mln metrów sześciennych wody.

Sztuczne mięso - nie mamy wyjścia?

Jak zwraca uwagę Money.pl, produkcja mięsa "z probówki" na dużą skalę to w porównaniu do konwencjonalnej produkcji mięsa nawet 45 proc. mniej zużytej energii, 99 proc. mniej wykorzystanej powierzchni lądowej, o 96 proc. mniej zużytej wody i o około 78-96 proc. mniej uwolnionych do atmosfery gazów cieplarnianych. Co więcej, mięso z laboratorium może być naprawdę zdrową alternatywą dla mięsa tradycyjnego. To mięso bez antybiotyków i pestycydów i szkodliwych substancji chemicznych. Istnieje nawet możliwość, by niezdrowe tłuszcze w mięsie w laboratorium zamienić np.na komórki ryb, które są zdrowym źródłem potrzebnych organizmowi kwasów tłuszczowych omega-3.

Jak prognozują ekonomiści, do 2035 roku przy pełnym wsparciu regulacyjnym i technologicznym udział mięsa komórkowego w światowym rynku białka może wynieść nawet 22%. W najbliższej dekadzie startupy zajmujące się hodowlą mięsa komórkowego odbiorą producentom tradycyjnego mięsa znaczną część udziału w 1,7 bilionowym rynku.

Źródło: Planeta.pl, Komisja Europejska, Millow

TERAZ W RADIU ZET
Włącz radio
TERAZ GRAMY

logo Tu się dzieje