Oceń
Ten grzyb wygląda jak dobrze nam znany borowik, jednak w rzeczywistości to przybysz z Ameryki Północnej, który wywołał w naszym kraju spore kontrowersje. Jest go u nas co coraz więcej, przez co niektórzy zaczynają się obawiać, że wkrótce ogarnie całe lasy. Czy rzeczywiście obecność grzyba może być powodem do niepokoju?
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak wygląda złotoborowik wysmukły i po czym go rozpoznać.
- Dlaczego złotoborowik wysmukły budzi kontrowersje wśród grzybiarzy.
- Co wiemy o wpływie złotoborowika wysmukłego na polskie ekosystemy.
- Które miejsca w Polsce są siedliskiem złotoborowika wysmukłego.
Przybysz z Ameryki Północnej coraz częściej w polskich lasach
Złotoborowik wysmukły (Aureoboletus projectellus), bo to właśnie o nim mowa, należy do rodziny borowikowatych, a potocznie nazywa się go również borowikiem amerykańskim. Pochodzi z Ameryki Północnej, a do Europy dotarł pod koniec XX wieku. Jego obecność w Polsce stanowi jednak temat wielu dyskusji - niektórzy uważają go za gatunek inwazyjny, który może zagrażać naszym rodzimym borowikom. Złotoborowik wysmukły szybko się bowiem rozprzestrzenia, przez co bywa postrzegany za niebezpiecznego. Kwestie smaku również stanowią kontrowersje - jedni chętnie używają go do duszenia, sosów czy marynat, a jeszcze inni twierdzą, że nie nadaje się do jedzenia.
Quiz: Zwierzęta. Czy delfin i waleń to ryby? Od 10/15 jesteś ekspertem
"Zaczynam się bać, że to ogarnie cały las"
Spotkanie z grzybem opisał w mediach społecznościowych pan Piotr. Grzybiarz wyraził spory niepokój związany z obcym gatunkiem - najbardziej zaskoczyła go liczebność grzyba, gdyż jak opisał - zasiedla on niemal całe pola.
Dziś będąc w lesie przeraziła mnie ilość tego grzybka - to nie jest tak jak z borowikami, że znajdujesz całą rodzinkę obok siebie, i jest super. Tych amerykańców jest całe pole, a kawałek dalej widzisz kolejne pole, i tak dalej... Zaczynam się bać, że to ogarnie cały las. - napisał pan Piotr na Facebooku.
Zdania są mocno podzielone
Post pana Piotra wywołał sporą dyskusję i jak widać, zdania są bardzo podzielone na temat tego gatunku. Niektórzy uważają, że to bardzo smaczny grzyb, w szczególności suszony, podsmażony a maśle czy jako dodatek do sosów i marynat. Jeszcze inni twierdzą natomiast, że gatunek ma drewnianą i łykowatą konsystencję, przez co w ogóle nie nadaje się do jedzenia. Nazywają go wręcz chwastem, po którego nawet nie warto się schylać. Coraz więcej grzybiarzy jest jednak zaniepokojona, że amerykański przybysz jest inwazyjny, przez co może wyprzeć nasze rodzime grzyby. Jaka jest jednak prawda?
Do tej pory nie ma jednak żadnych poważnych źródeł, które jednoznacznie stwierdziłyby, że gatunek ten jest w stanie zaszkodzić naszym ekosystemom czy wyprzeć rodzime gatunki. Temat ten wciąż stanowi przedmiot dyskusji.
Po czym rozpoznać złotoborowika wysmukłego?
Zastanawiasz się, po czym rozpoznać złotoborowika wysmukłego? Grzyb posiada wypukły kapelusz w kolorze brązowym, złocistym lub cynamonowym. Jego trzon jest długi, smukły i wyraźnie żeberkowany - przypomina nieco koźlarza. Rurki i pory mają barwę żółtą, później żółtozieloną, a po uszkodzeniu zwykle nie zmieniają koloru. Miąższ jest jasny, kremowy lub lekko różowawy i nie sinieje po przecięciu. Całość sprawia wrażenie smukłego i delikatnego grzyba, różniącego się od masywniejszych borowików znanych z polskich lasów.
Grzyba tego można znaleźć przede wszystkim w borach sosnowych. Współżyje z drzewami iglastymi, a w szczególności z sosną zwyczajną. Grzybiarze są podzieleni co do walorów smakowych złotoborowika, niektórzy chwalą jego zastosowanie w kuchni, podczas gdy inni uważają go za niejadalny chwast.
Źródło: Planeta.pl/Facebook/Wikipedia
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku.
Oceń artykuł
