Oceń
Czerwony, aksamitny i dość tajemniczy – coraz więcej osób zauważa w ogrodach, na balkonach czy chodnikach malutkie, jaskrawoczerwone pajęczaki. Internet aż huczy od pytań: „Co to za czerwony owad?”, „Czy lądzień czerwonatka jest niebezpieczny?” i „Czy może ugryźć człowieka?”. Sprawdzamy, co wiemy o tym barwnym mieszkańcu Polski i czy rzeczywiście mamy się czego bać.
Lądzień czerwonatka – czy to owad groźny dla człowieka?
Na pierwszy rzut oka wygląda jak miniaturowy pająk albo mikroskopijny pluskwiak. Jednak Trombidium holosericeum, znany w Polsce jako lądzień czerwonatka, to roztocz, a więc bliżej mu do kleszcza (pajęczak) niż do owada. Co ciekawe, nie jest to ani owad, ani pająk, choć ma osiem nóg – należy do gromady pajęczaków.
Ten malutki stworek ma intensywnie czerwoną, welwetową powłokę, przez co wygląda jakby był pokryty aksamitem. Jego ciało mierzy zwykle od 2 do 4 milimetrów, choć może wydawać się większe przez „puszysty” wygląd. Uwaga - wśród roztoczy to olbrzym!
Gdzie można spotkać czerwonatkę? Ciekawe pajęczaki w Polsce
Lądzień czerwonatka występuje w całej Europie, w tym powszechnie w Polsce. Można go spotkać od wiosny do wczesnej jesieni – na chodnikach, ścianach budynków, kamieniach, drzewach, na balkonach, oknach, a nawet meblach ogrodowych. Preferuje suche, nasłonecznione miejsca. To właśnie tam często zauważamy jego jaskrawe ciało, kontrastujące z otoczeniem.
Czy czerwonatka jest groźna dla ludzi?
To jedno z najczęściej zadawanych pytań – czy czerwonatka gryzie, przenosi choroby lub jest jadowita? Uspokajamy:
- Lądzień czerwonatka nie jest groźny dla człowieka.
Nie gryzie, nie kłuje, nie przenosi pasożytów ani chorób. W odróżnieniu od kleszczy, czerwonatka nie interesuje się ludzką skórą – żywi się drobniutkimi bezkręgowcami i ich jajami, a także resztkami organicznymi.
Co robić, gdy znajdziesz czerwonatkę?
Nic. Serio – nie trzeba z nią walczyć ani się jej pozbywać. Jeśli znajdziesz ją na balkonie lub parapecie, po prostu pozwól jej żyć swoim życiem. To pożyteczny organizm, który pomaga utrzymać równowagę biologiczną, zjadając szkodliwe owady i ich jaja.
Niektórzy błędnie biorą czerwonatkę za „mini kleszcza” lub larwę jakiegoś pasożyta, co często kończy się niepotrzebną paniką. Warto wiedzieć, że jej obecność nie jest zagrożeniem, lecz częścią zdrowego ekosystemu.
Najmniej inwazyjną metodą jest posadzenie na balkonie lub tarasie lawendy, kocimiętki, złocienia, wrotyczu i rozmarynu. Zapach tych roślin działa odstraszająco na niewielkiego pajęczaka i może ograniczyć jego rozprzestrzenianie, choć metoda ta nie charakteryzuje się stuprocentową skutecznością. Ostatecznym rozwiązaniem jest oprysk chemiczny- radzi National Geographic.
Zobacz też:
- Ptasie kleszcze wchodzą do domów. Przenoszą choroby
- Groźny ptak w Polsce. "Jego głos zwiastuje nieszczęście"
- Te węże polują na ludzi. "Połknął kobietę w całości"
Chcesz więcej takich historii? Obserwuj nas i poznaj inne fascynujące zwierzęta, które kryją się w zakątkach świata – często bliżej, niż myślisz.
Źródło: National Groagraphic, Radio ZET / kobieta.wp.pl
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku
Oceń artykuł
